fot: ARC
W ciągu 18 miesięcy ma powstać rzeszowska obwodnica.
fot: ARC
Business Center Club wskazuje na pilną potrzebę uproszczenia prawa środowiskowego i procedur przetargowych. Według ekspertów BCC jest coraz bardziej prawdopodobne, że do 2012 r. nie uda się nam wybudować tras szybkiego ruchu.
„Aż połowa wydanych decyzji wymaga poprawek. Powodem - ale nie bezpośrednim - są unijne standardy ochrony środowiska, do których powinny być dostosowane drogowe inwestycje w Polsce. Choć udało się przyspieszyć prace nad budową autostrad, to zaniedbano te związane z drogami ekspresowymi. Proceduralne spory powodują wielomiesięczne opóźnienia. W efekcie, z zapowiadanych ponad 2 tys. kilometrów dróg może powstać o połowę mniej. Przedsiębiorstwa uczestniczące w przebudowie kraju opracowały plany, zainwestowały pieniądze, zaciągnęły zobowiązania. Teraz, z powodu opóźnień wynikających z opieszałości lub niekompetencji urzędników i bałaganu w przepisach, nie mogą tych inwestycji realizować. Ponoszą z tego tytułu wymierne koszty” - czytamy w raporcie przesłanym portalowi nettg.pl
- Niechlujstwo w tworzeniu prawa i błędy urzędników prowadzą do poważnych opóźnień. Aby to zmienić trzeba jak najszybciej uprościć przepisy dotyczące inwestycji środowiskowych w Polsce i dostosować je w taki sposób, aby unijne prawo nam nie przeszkadzało. Do tej pory rząd traktował te kwestie niepoważnie - uważa Ryszard Pazdan, ekspert BCC ds. zmian klimatycznych i ryzyk środowiskowych.