Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 736.45 USD (-0.28%)

Srebro

86.71 USD (-0.34%)

Ropa naftowa

105.18 USD (+0.83%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-0.17%)

Miedź

6.47 USD (-0.37%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 736.45 USD (-0.28%)

Srebro

86.71 USD (-0.34%)

Ropa naftowa

105.18 USD (+0.83%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-0.17%)

Miedź

6.47 USD (-0.37%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

ETS winduje ceny prądu. Na tym rynku unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji narastaja zjawisko spekulacji

1568703621 januszsteinhoff

fot: Newseria

– Najlepszym wsparciem dla przemysłu stoczniowego byłyby niskie ceny energii i tania, dobra jakościowo blacha, którą powinniśmy produkować w Hucie Częstochowa. To są narzędzia, którymi rząd powinien wspierać przemysł - mówi Janusz Steinhoff

fot: Newseria

Ceny emisji CO2 zaczynają dławić opartą na węglu polską energetykę. W ciągu ostatniego roku ceny uprawnień w ramach unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) wzrosły trzykrotnie. Czy uda się to zmienić?

W grudniu stawki za emisję CO2 przekroczyły 90 euro za tonę. To już prawdziwa galopada, bo w ciągu roku koszty emisji wzrosły ponad trzykrotnie. To jeden z czynników, który ma wpływ ma bardzo duże podwyżki cen prądu, który w Polsce jest produkowany głównie w oparciu o emisyjną energetykę węglową. A jak wieszczą analitycy będzie jeszcze gorzej – tej zimy można się spodziewać, że opłaty przekroczą 100 euro za tonę.

Ten trend chciałby zatrzymać albo przynajmniej opóźnić polski rząd. Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że podczas forum Rady Europejskiej przedstawi plany reformy systemu handlu emisjami.

- Dzisiaj mamy do czynienia z narastającym zjawiskiem spekulacji na tym rynku. Banki, fundusze inwestycyjne, emerytalne, powiernicze, różni gracze rynku finansowego mogą wejść na ten rynek i zakupić uprawnienia do emisji. Pojawiają się nowi gracze, z gigantycznymi portfelami i wpuszczają ogromny strumień pieniędzy do tego systemu, to cena uprawnień rośnie - wskazał Morawiecki.

Jego zdaniem wzrost cen powstrzymałoby ograniczenie handlu uprawnieniami tylko do uczestników tego rynku.

Trudno powiedzieć, jaki będzie skutek tej inicjatywy polskiego rządu - ale biorąc pod uwagę odpowiedź szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen - raczej mizerny.

- Słuszna jest polityka polegająca na tym, że zatruwanie musi mieć swoją cenę – napisał na łamach gazety Frankfurter Allgemeine Zeitung von der Leyen, argumentując, że rosnąca cena emisji ma być silnym impulsem skłaniającym do przestawiania się zieloną energię.

Natomiast wśród przedstawicieli polskiej branży górniczej głosy dotyczące zmiany zasad systemu handlu emisjami słychać już od dawna. Dla przykładu w minionym roku do szefowej KE w sprawie zawieszenia systemu opłat emisji w związku z pandemią zwrócili się związkowcy z ZZ „Przeróbka”. Teraz również popierają inicjatywę rządu.

„ (…) wyrażamy całkowite poparcie dla inicjatywy polskiego rządu, by na najbliższym posiedzeniu Rady Europejskiej postawić wniosek o natychmiastowe zawieszenie funkcjonowania unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) lub wyłączenie Polski z tego systemu do czasu jego reformy” - napisali związkowcy.

Taką samą opinię prezentuje b. wiceminister gospodarki Jerzy Markowski.

- To jest mechanizm typowo spekulacyjny, który i tak niczego w skali świata nie zmienia. Takie rozwiązanie funkcjonuje jedynie w UE, która odpowiada za 12 proc. globalnej emisji CO2. Cała reszta świata się tym kompletnie nie przejmuje, więc naiwnym jest myślenie, że ten system może coś zmienić. Dlatego całkowicie podzielam pogląd premiera, że coś trzeba z tym zrobić. Skoro nie da się tego wyeliminować, to przynajmniej zapanujmy nad mechanizmem kreowania tych cen. Dziś jest to totalna wolnoamerykanka. Najlepszy rozwiązanie byłoby odejście od tego systemu, bo podnosi on tylko koszty produkcji energii elektrycznej w państwach, których nie stać na redukcję emisji CO2, co w efekcie skutkuje brakiem środków na transformację energetyczną. Mamy do czynienia z błędnym kołem – argumentuje Markowski.

Jak dodaje były wiceminister gospodarki do tej pory rola państwa nie była w tej kwestii do końca bez winy.

- Ta sama regulacja prawna dała jednocześnie każdemu państwu pewną pulę darmowych certyfikatów, pulę emisji za którą nie trzeba płacić. Tylko w zeszłym roku Polska zarobiła na nich ponad 3 mld euro. Dlatego uczciwym byłoby, żeby te pieniądze trafiły do producentów energii, którzy płacą za emisje CO2, co w efekcie pozwoliłoby ograniczyć w jakimś stopniu niekontrolowane wzrosty cen energii – dodaje Markowski.

Bardziej sceptyczny w tej kwestii jest były wicepremier Janusz Steinhoff.

- Rzeczywiście jest to system, w którym mamy do czynienia ze spekulacją i jego zreformowanie to jest jakaś koncepcja. Natomiast, żeby to zrobić, to musimy zacząć rozmawiać z naszymi partnerami w UE. Bez tego to są jedynie puste hasła rzucane na użytek polityki wewnętrznej – zauważa Steinhoff.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prezydent podpisał nowelę umożliwiającą pożyczki z ARP dla JSW i Azotów

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o systemie instytucji rozwoju, której celem jest umożliwienie Agencji Rozwoju Przemysłu udzielania pożyczek przedsiębiorstwom górniczym i innym spółkom o istotnym znaczeniu dla gospodarki, w tym JSW i Azotom.

Na Bałtyku rozpoczęto instalację fundamentów turbin na farmie wiatrowej Baltica 2

Na Morzu Bałtyckim rozpoczęto instalację monopali pod turbiny morskiej farmy wiatrowej Baltica 2 - poinformowali w poniedziałek w Gdańsku przedstawiciele PGE i Orsted. Zainstalowanych zostanie 111 monopali - pod 107 turbin wiatrowych i cztery morskie stacje elektroenergetyczne.

Związkowcy chcieli oddać petycję w sprawie Zielonego Ładu, nikogo nie zastali. „Tak pracują wybrańcy narodu”

W poniedziałek, 11 maja, przedstawiciele związków zawodowych odwiedzili biura senatorów ze Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Związkowcy chcieli przekonać w ten sposób parlamentarzystów do poparcia prezydenckiego wniosku dotyczącego przeprowadzenia ogólnokrajowego referendum w sprawie Zielonego Ładu. - To referendum nie dotyczy tylko Śląska. Ono tak naprawdę dotyczy całej Polski, wszystkich Polaków, bo to, jak się ono zakończy, będzie miało wpływ na przyszłość naszą, naszych dzieci i naszych wnuków - przekonywał w Katowicach Rafał Jedwabny, szef WZZ Sierpnia 80 w PGG.

Elastyczność i wolność w sercu nowoczesnego miasta – czy mieszkania na wynajem w abonamencie to dobry pomysł?

Współczesny styl życia w dynamicznym otoczeniu wymaga od nas niezwykłej mobilności oraz umiejętności szybkiego adaptowania się do ciągle zmieniających się warunków rynkowych. Coraz więcej osób rezygnuje z tradycyjnych zobowiązań na rzecz rozwiązań, które pozwalają zachować pełną niezależność bez konieczności wiązania się długoletnimi kredytami hipotecznymi. Wybór odpowiedniego miejsca do życia staje się zatem deklaracją naszych priorytetów, gdzie komfort oraz bliskość centrum grają zazwyczaj pierwsze i najważniejsze skrzypce w codziennym grafiku.