Energetyka: tyle zaoszczędzili Polacy dzięki spadkom cen

fot: Krystian Krawczyk

Największą część uczestników przetargu stanowiło 12 miast zrzeszonych w GZM (wszystkie poza Rudą Śląską); ich oszczędności to prawie 12 mln zł

fot: Krystian Krawczyk

Ok. 3,7 mld zł zaoszczędziły w 2015 r. polskie gospodarstwa domowe dzięki spadkom cen energii - wynika z analizy Warszawskiego Instytutu Studiów Ekonomicznych (WISE). W grudniu ceny energii były najniższe od 5 lat.

Jak zauważali analitycy Instytutu, listopadowe odbicie cen energii okazało się krótkotrwałe. - W grudniu obniżyły się one o 0,9 proc. względem poprzedniego miesiąca (spadek o 4,4 proc. rok do roku) i były najniższe od pięciu lat. 2015 rok okazał się więc korzystny dla konsumentów energii; pomimo wzrostu trwającego od marca do lipca, przeciętna cena energii nie przekroczyła ani razu poziomu odnotowanego w grudniu 2014 r. - napisali w raporcie.

Podobnie jak w poprzednich miesiącach, to właśnie zmiany cen paliw transportowych były dominującym czynnikiem, który wpłynął na średnie ceny nośników energii w Polsce. Spadki cen na stacjach paliw - będące następstwem kolejnego załamania na globalnym rynku ropy - wyniosły w grudniu 2,5 proc.

- Ostatni raz paliwa były tak tanie na początku 2010 roku. Grudniowe spadki cen ropy naftowej powinny się przełożyć na utrzymanie presji na spadek cen paliw, chociaż będzie ona łagodzona przez osłabienie złotego - prognozuję.

Jak zauważyli eksperci WISE, grudzień 2015 r. był też ostatnim miesiącem obowiązywania starych taryf na energię elektryczną i gaz dla gospodarstw domowych. Ceny energii elektrycznej pozostały niezmienne, natomiast gazu - spadły o 0,1 proc. Od stycznia zaś nastąpi dalszy spadek wynikający z wejścia w życie nowych, niższych taryf.

Ostatni miesiąc 2015 r. przyniósł również koniec sezonowej presji na wzrost cen opału, co w połączeniu z długoterminowym trendem rynkowym przełożyło na ich spadek o 0,1 proc. Ceny ciepła sieciowego nieznacznie wzrosły (0,1 proc. miesiąc do miesiąca).

Jak wylicza WISE, wkład cen energii w zmiany cen konsumpcyjnych pozostaje ujemny i wynosi -0,7 p.p.

- W 2015 r. były one kluczowym czynnikiem odpowiadającym za utrzymywanie się deflacji w Polsce. Gdyby ceny energii dla gospodarstw domowych pozostały na poziomie z grudnia 2014, to średnie ceny konsumpcyjne wzrosłyby przez rok o 0,2 proc., w rzeczywistości spadły jednak o 0,5 proc. Ceny energii w całej Unii Europejskiej spadły w grudniu o 1,6 proc. względem listopada i były niższe o 5,6 proc. niż rok temu. Podobnie jak miesiąc temu, spadek cen w Polsce okazał się wolniejszy od średniej unijnej. Duży spadek cen - 2,8 proc. względem listopada i 6,6 proc. rok do roku - odnotowano natomiast w Niemczech. Grudniowe spadki cen nośników energii miały też miejsce we Francji (-1,2 proc.) i we Włoszech (-0,5 proc.) - czytamy w raporcie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło.