Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Energetyka: Tauron deklaruje wolę rozmów z Rafako w sprawie bloku 910 MW

Blok910 jaworzno tauron 1

fot: Tauron

Pracując z pełną mocą blok w Jaworznie może wytwarzać około 6,5 TWh energii elektrycznej rocznie, zużywając nawet 2,5 mln t węgla

fot: Tauron

Roszczenia firmy Rafako, która w piątek, 13 stycznia, wezwała Tauron do zapłaty 857,6 mln zł, nie mają żadnego uzasadnienia biznesowego, prawnego i logicznego - ocenia Tauron. Deklaruje przy tym wolę dalszych rozmów z Rafako o harmonogramie usunięcia usterek bloku w Jaworznie i przedłużeniu gwarancji bankowych.

Rafako było wykonawcą wartego ponad 6 mld zł nowego bloku energetycznego Taurona o mocy 910 megawatów w Jaworznie. Spółki od wielu miesięcy spierają się w związku z problemami w działaniu tego bloku. W środę Tauron wezwał Rafako do zapłaty ponad 1,3 mld zł tytułem kar umownych i odszkodowań. Rafako w całości kwestionuje żądania Taurona, zapowiadając, że zamierza złożyć wniosek o upadłość. Z kolei w piątek Rafako wystąpiło do Taurona z roszczeniami na łączną kwotę 857,6 mln zł.

W piątek późnym wieczorem przedstawiciele Taurona skomentowali żądania Rafako na Twitterze.

Pomysł zarządu Rafako, sprowadzający się do budowania nierealnych roszczeń, można by potraktować jako ponury żart, gdyby nie fakt, że w najbliższych dniach rozstrzygnie się przyszłość tej firmy. Grupa Tauron deklaruje wsparcie dla podwykonawców i pracowników Rafako w tym trudnym czasie - napisano w oświadczeniu.

Z ogromną przykrością obserwujemy, że zarząd Rafako, zamiast przygotowywać się do negocjacji przed Prokuratorią Generalną (spotkanie zaplanowano na poniedziałek), których wynik może mieć istotny wpływ na zabezpieczenie interesów pracowników tej firmy, zajmuje się tworzeniem pism mających być asumptem do kolejnej wojny medialnej - napisał Tauron.

Nie zamierzamy się wpisywać w emocjonalny konflikt, w który próbuje nas wciągnąć zarząd Rafako. Chcemy rozmawiać o harmonogramie usunięcia zgłoszonych usterek i przedłużeniu gwarancji bankowych. Do samej treści pisma nie będziemy się odnosić, stanowi ono jedynie projekcję rzeczywistości zarządu Rafako a prezentowane roszczenia nie mają żadnego uzasadnienia biznesowego, prawnego, logicznego - podano w oświadczeniu.

W piątek Rafako wezwało spółkę Tauron Wytwarzanie do zapłaty 606,5 mln zł, a spółkę Tauron Polska Energia do zapłatę 251,1 mln zł. Ma to być m.in. odszkodowanie za - jak podano w komunikacie - zawinioną przez Tauron Wytwarzanie szkodę (...) będącą następstwem naruszenia dóbr osobistych oraz utraty możliwości pozyskania (przez Rafako) nowych zleceń, wynikającej z braku redukcji gwarancji finansowych będących zabezpieczeniem kontraktu dotyczącego bloku w Jaworznie. Tauron ma też zapłacić Rafako - jak chce spółka z Raciborza - odszkodowanie za zawinioną przez Tauron Wytwarzanie szkodę będącą następstwem wydłużenia realizacji kontraktu.

Wcześniej, w minioną środę, spółka Tauron Wytwarzanie przekazała Rafako wezwanie do zapłaty 1,3 mld zł tytułem kar umownych i odszkodowań za usterki bloku w Jaworznie.

Jeżeli Rafako podejmie konstruktywne rozmowy prowadzące do zawarcia ugody, to jest możliwe rozważenie przez Tauron Wytwarzanie zawieszenia dalszych działań prawnych wynikających z wystawienia noty - powiedział prezes firmy Trajan Szuladziński, cytowany w komunikacie Taurona.

Dzień później zarząd Rafako zakomunikował, że w związku z wezwaniem Taurona, spółka zamierza złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości. Rafako kwestionuje w całości żądania Taurona, a także ocenia, że w zawiązku z doręczeniem wezwania zaistniał stan niewypłacalności. Zarząd Rafako ocenił, że istnieje groźba, że Tauron Wytwarzanie skorzysta z ustanowionych przez spółkę, jako wykonawcy bloku energetycznego, gwarancji należytego wykonania kontraktu na kwotę niemal 550 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.