Energetyka na świecie wraca do węgla

1580915259 elektrownia neurath

fot: RWE

Niemiecka elektrownia w Neurath opalana węglem brunatnym

fot: RWE

Światowe media bezkrytycznie sprzyjające polityce dekarbonizacji globalnej gospodarki ze zdziwieniem, a jednocześnie z przerażeniem odnotowują powrót paliw kopalnych, jako podstawowego źródła energii. Ich propagandowa presja na rządy, aby rozwijać tylko zieloną energetykę, trwa nadal, z tym tylko wyjątkiem, że nie jest już skuteczna.

To wywołuje ich sprzeciw, który odbierany jest już obojętnie, a nawet jest jawnie lekceważony. Odnotowują one, ich zdaniem, całkowicie błędne przeciwstawianie się kryzysowi energetycznemu. Miał on być sojusznikiem zielonej energii i przyśpieszyć jej dominację dla wyeliminowania jego negatywnych skutków.

Ponieważ rzecz dzieje się wbrew ich zamierzeniom, protestują, pouczają i apelują o dalszy monopol zielonej energii. Nie bardzo godzą się na akceptację sytuacji, że mija jej dominacja, a jej promocja to czas przeszły dokonany.

Ze zgrozą odnotowują one powrót najbardziej znienawidzonego przez nie paliwa jakim jest dla nich węgiel kamienny.

Jednym z tych mediów promujących tylko odnawialne źródła energii jest agencja Reuters. Będąc nadal zwolennikiem swoich zielonych obsesji piętnuje ona kraje, które w czasie kryzysu energetycznego powracają do energetyki węglowe. Agencja ta publikuje wykaz krajów na świecie, które na nic nie zważając poczyniły daleko idące przygotowania do wykorzystania energetyki węglowej, dla złagodzenia kryzysu energetycznego.

Publikowane przez agencję zestawienie, jest wybiórcze z powodów czysto objętościowych, gdyż rzeczywista skala tego zjawiska jest znacznie większa. Ukazuje ono jednak proces, który staje się czymś powszechnym. I to jest element pozytywny tej informacji.

Pozostając przy nim wymieńmy tylko te kraje, które według agencji Reuters już to uczyniły. W Europie są to: Austria, Bośnia i Harcegowina, Dania. Finlandia, Francja, Niemcy, Grecja, Włochy, Holandia, Macedonia Północna, Polska, Serbia, Hiszpania i Włochy. Na koniec uczyniły to także Wielka Brytania i Ukraina.

Nie trzeba dodawać, że w gronie tym są dawni liderzy dekarbonizacji, którzy wzywali świat, aby za ich przykładem nigdy już więcej do węgla nie wracali. I tu sprawdza się historyczny zakaz, aby nigdy, nie używać słowa nigdy.

Agencja ta z wytrawnością tropi wszystkich użytkowników węgla na pozostałych kontynentach naszego globu. Całe ich spektrum na terenie Afryki, Azji i Oceanii oraz obu Ameryk, można znaleźć w oryginalnym tekście.

Ten wykaz krajów korzystających z energetyki węglowej, miał zapewne być czymś rodzaju nacisku, aby zaprzestały one korzystać z węgla. Tymczasem może okazać się, że jest odwrotnie, informacja ta zachęci jeszcze inne kraje, aby w dobie kryzysu energetycznego wykorzystały najbardziej dostępne i tanie źródło energii, jakim jest węgiel kamienny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska coraz bliżej pełnej sieci autostrad. Ile brakuje?

Sieć autostrad w Polsce liczy obecnie 1950 km, a do osiągnięcia docelowej długości brakuje ok. 150 km – wynika z informacji przekazanej przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. W najbliższych latach powstaną kolejne odcinki A2 i A50, a rozbudowane zostaną m.in. A2 i A4.

Górnictwo we mgle. I coraz ciszej o tym, co dzieje się w kopalniach...

Zaczynam się zastanawiać, jakie znaczenie ma nasze górnictwo węglowe i dla kogo. Powie ktoś z czytelników, że troszkę mijam się z rozumem, ale mój wniosek wynika z uważnej lektury różnych mediów i publikacji naukowych. W mediach o górnictwie węglowym pisze się przy okazji nagłych zdarzeń. O tym, co się dzieje w kopalniach, coraz ciszej. A w publikacjach naukowych coraz mniej o nowych rozwiązaniach związanych z wydobyciem węgla i poprawą efektywności wydobycia. Przestało to być ważne! W sezonie letnim można odnieść wrażenie, że nic w górnictwie się nie dzieje, a ważne są wydarzenia o zupełnie innym charakterze. 

Trzeci moduł największego doku w tej części Europy zwodowany. Konstrukcja powstaje w Szczecinie

Dziobowy moduł doku dla Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia” został w sobotę zwodowany na Odrze. Operacja zsunięcia i zanurzenia konstrukcji o masie 4 tys. ton trwała kilkanaście godzin. We wrześniu rozpocznie się scalanie trzech części 240-metrowego doku na wodzie.

Prawie 90 mieszkań na osiedlu KTBS przy ul. Kosmicznej już zajętych. W Katowicach powstanie kolejny budynek

Nowe osiedle Katowickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Kosmicznej w Katowicach zaczyna tętnić życiem. Spośród 111 mieszkań blisko 90 przekazano już mieszkańcom, a wielu lokatorów zdążyło się wprowadzić. KTBS przygotowuje jednocześnie następną inwestycję mieszkaniową przy ul. Kossutha.