Energetyka: Komisja PE poparła raport Buzka

fot: ARC

Ceny energii w UE są wysokie i stale rosną, podczas gdy w USA czy Chinach maleją - zaznaczył Jerzy Buzek.

fot: ARC

Europosłowie z komisji przemysłu poparli w czwartek raport b. szefa PE Jerzego Buzka, w którym wzywa do szybkiej budowy wewnętrznego rynku energii w UE. W raporcie jest mowa o odejściu od indeksacji cen gazu cenami ropy; dokument nie porusza jednak kwestii gazu z łupków.

- Potrzebujemy niezawodnych dostaw energii, możliwości pełnego wykorzystywania wszystkich lokalnych źródeł energii - w tym węgla czy gazu łupkowego - oraz przystępnych cen prądu i gazu dla naszych obywateli. To wszystko da nam wewnętrzny rynek energii UE. Cieszę się, że mój raport, wzywający kraje członkowskie do jego pilnego wdrożenia, otrzymał tak duże poparcie - powiedział Buzek po głosowaniu w komisji. Jednak - jak przyznał wcześniej - w samym raporcie nie ma mowy wprost o gazie łupkowym, bo temat ten wciąż budzi kontrowersje wśród polityków europejskich.

Za raportem głosowało 47 posłów, dwóch opowiedział się przeciw. We wrześniu sprawozdanie będzie głosowane na sesji plenarnej PE w Strasburgu.

Jak dodał Buzek, wspólny rynek energii to też najlepsza recepta na obecny kryzys. Bez niego trudno będzie o konkurencyjność unijnej gospodarki, a więc o wzrost i tworzenie nowych miejsc pracy. Trudno będzie też o realizację, w rozsądny ekonomicznie sposób, celów ochrony środowiska i polityki klimatycznej. Dlatego tak istotne jest, aby również Polska była częścią tego rynku. To zwiększy nasze bezpieczeństwo energetyczne, poprawi konkurencyjność polskiej gospodarki i pozytywnie wpłynie na rachunki, jakie co miesiąc płacimy za energię - ocenił były szef PE.

Na unijnym szczycie 22 maja państwa członkowskie potwierdziły swą gotowość do utworzenia wspólnego rynku energii do końca 2014 r. - Przed nimi sporo pracy - w zakresie wdrażania przyjętych wcześniej przepisów i ustaleń, ale również - nowych inwestycji. Pamiętajmy, że to infrastruktura - przede wszystkim transgraniczne połączenia międzysystemowe - jest kluczem do wspólnego rynku energii - powiedział Buzek.

Brak odniesień w raporcie do gazu łupkowego skrytykował europoseł Konrad Szymański (PiS), podkreślając, że węglowodory ze źródeł niekonwencjonalnych są potencjalnie najważniejszym czynnikiem zmian na tym rynku, o którym mówi dziś cały świat. - Pod dyktando lewicy wymazano odniesienia do tego gazu - komentował europoseł.

Szymański był autorem 21 poprawek do sprawozdania Buzka. Dotyczyły one m.in. indeksacji cen gazu i ropy, roli gazu dla rozwoju źródeł odnawialnych, konkurencji na rynku energii, śledztwa antymonopolowego UE wobec Gazpromu, czy niekontrolowanych transgranicznych przepływów energii elektrycznej w UE.

- Udało nam się wprowadzić (do raportu - PAP) dwie konkretne i ważne sprawy dla rozwoju polskiego rynku energii. Po pierwsze w sprawozdaniu znalazły się nasze postulaty, by eliminować z rynku europejskiego kontrakty oparte o indeksację cen gazu do ropy naftowej (...). To ulubiona formuła cenowa Gazpromu, obecna w kontraktach PGNiG, bardzo niekorzystna dla odbiorców. Drugi problem to niekontrolowane przepływy energii elektrycznej, z którymi mamy do czynienia na granicy polsko-niemieckiej i czesko-niemieckiej. Zwróciliśmy uwagę na zaburzenia systemu z tym związane. Unikanie odniesień do gazu niekonwencjonalnego jest po prostu śmieszne, pokazuje fobie europejskiej lewicy w tej sprawie - powiedział Szymański w czwartek.

Podczas głosowania odrzucono poprawki wzywające do ustalenia wysokich wiążących celów w zakresie udziału energii odnawialnej, efektywności energetycznej i redukcji gazów cieplarnianych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.