Energetyka: Inwestorzy zwracają uwagę na kilk kwestii, które wymagają interwencji ustawodawcy

fot: Krystian Krawczyk

Bez zmian w tzw ustawie offshore rozwój energetyki wiatrowej na morzu może być trudny lub niemożliwy z uwagi na brak możliwości finansowania inwestycji

fot: Krystian Krawczyk

Skorelowanie czasu wsparcia inwestycji z długością obowiązywania pozwoleń, ograniczenie kosztów wydłużenia pozwolenia po okresie wsparcia, doprecyzowanie mechanizmu zapobiegającego nadwsparciu, skrócenie procedur wynikających z prawa geologicznego i górniczego, a także uelastycznienie określonego przez ustawodawcę poziomu zabezpieczeń dla inwestycji - to główne, zgłaszane do rządu postulaty przedsiębiorstw, które przygotowują się do inwestycji na polskim morzu - informuje Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej. 

Stowarzyszenie przypomina, że prace legislacyjne nad kompleksowymi rozwiązaniami regulacyjnymi dla morskich farm wiatrowych toczyły się przez ostatnie dwa lata. Długo oczekiwana ustawa o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych (tzw. ustawa offshore) weszła w życie w połowie lutego 2021 r., umożliwiając inwestorom posiadającym najbardziej zaawansowane projekty ubieganie się o wsparcie w pierwszej połowie bieżącego roku.

- Nadal pozostają kwestie, które wymagają uregulowania lub też doprecyzowania. Budowa morskich farm wiatrowych jest niezwykle złożonym i kosztownym przedsięwzięciem. Zaangażowanie instytucji finansowych do kredytowania tych inwestycji będzie wymagało zagwarantowania, iż projekty te są możliwe do sfinansowania przez bank - wyjaśnia Janusz Gajowiecki, prezes zarządu PSEW - Należy dążyć do eliminacji wszelkich braków i ewentualnych nieścisłości w ustawie offshore, które mogą być postrzegane jako ryzyko regulacyjne, a tym samym zwiększać koszt pozyskania kapitału.

Zrzeszeni w PSEW inwestorzy zwracają uwagę na kilka kluczowych kwestii, które wymagają interwencji ustawodawcy w możliwie krótkim czasie.

Najważniejszą potrzebą jest skorelowanie czasu wsparcia z długością obowiązywania pozwoleń na wznoszenie lub wykorzystywanie sztucznych wysp, konstrukcji i urządzeń w polskich obszarach morskich (tzw. PSZW, zwanych także pozwoleniami lokalizacyjnymi) oraz pozwoleń na układanie i utrzymywanie kabli lub rurociągów na obszarach morskich wód wewnętrznych i morza terytorialnego (tzw. PUUK).

- Należy mieć świadomość, że pierwsze pozwolenia lokalizacyjne wydano jeszcze w latach 2011-2012 r. Ze względu na obecne brzmienie ustawy o obszarach morskich, które zakłada 35-letni okres obowiązywania PSZW, dla pierwszych wydanych pozwoleń okres ten kończy się około 2046 r. Z drugiej strony, zgodnie z ustawą offshore czas wsparcia morskiej farmy wynosi 25 lat od dnia pierwszego wprowadzenia do sieci energii elektrycznej, czyli może sięgać przynajmniej do 2050 r. W efekcie obecne otoczenie regulacyjne powoduje, iż inwestorzy ubiegają się o wsparcie nie mając 100 proc. gwarancji, iż ich pozwolenia lokalizacyjne będą obowiązywać przez cały okres wsparcia – argumentuje Kamila Tarnacka, wiceprezes PSEW.

Obecne przepisy przewidują możliwość przedłużenia PSZW o 20 lat. Jest to jednak możliwe, jeśli sztuczne wyspy, konstrukcje i urządzenia zostały wzniesione oraz były wykorzystywane zgodnie z wymaganiami określonymi w pozwoleniu.

Nadal więc, w momencie podejmowania decyzji inwestycyjnej, wytwórca nie będzie miał gwarancji, że PSZW zostanie przedłużone. Zyska ją dopiero po zrealizowaniu inwestycji i wykorzystaniu morskiej farmy wiatrowej przez pewien czas.

Zdaniem PSEW analogiczne uwagi należy poczynić w odniesieniu do PUUK. Kwestia okresu ich obowiązywania i jego skorelowania z procesem inwestycyjnym oraz długością wsparcia dla MFW została bowiem pominięta w ustawie offshore.

Obok dostosowania okresu obowiązywania PSZW do długości wsparcia należy zastanowić się nad kwestią funkcjonowania MFW po okresie, w którym to wsparcie się skończy. Przy obecnych technologiach morska farma wiatrowa może funkcjonować około 30 lat (czyli około 5 lat ponad długość wsparcia przewidzianą w ustawie). Z drugiej strony obecne przepisy zakładają możliwość wydłużenia PSzW jedynie o 20 lat i to przy założeniu uiszczenia za takie wydłużenie pełnej opłaty.

- W efekcie zatem może się zdarzyć tak, iż bardziej opłacalny będzie dla inwestorów demontaż jeszcze efektywnie działającej MFW niż ponoszenie znaczących kosztów nadmiarowego wydłużenia PSZW. Rozwiązanie takie byłoby nieracjonalne ekonomiczne i ze szkodą dla polskiego systemu elektroenergetycznego – mówi Janusz Gajowiecki, prezes PSEW.

Kolejną kwestią do rozstrzygnięcia przez ustawodawcę jest wprowadzony do ustawy offshore mechanizm claw-back, który ma zapobiec tzw. nadwsparciu dla MFW w przypadku zmiany jej parametrów technicznych już po przyznaniu pomocy publicznej. Mechanizm ten stanowi istotne ryzyko regulacyjne dla inwestorów, gdyż znacznie odracza moment ustalenia ostatecznego poziomu wsparcia.

- Inwestorzy, nie kwestionując celowości wprowadzenia samego mechanizmu, postulują wyraźne doprecyzowanie tego, jak należy rozumieć pojęcia wewnętrznej stopy zwrotu oraz zmiany parametrów rzeczowo-finansowych. Pojęcia te nie zostały bowiem zdefiniowane w ustawie offshore, co powoduje istotne zwiększenie ryzyka regulacyjnego i wpływa na możliwość finansowania przez banki projektów – zauważa Maciej Szambelańczyk, partner w kancelarii WKB, która była doradcą PSEW w procesie konsultacji publicznych nad ustawą offshore.

Ustawa offshore przewiduje obowiązek ustanowienia przez inwestora, który ubiega się o wsparcie, zabezpieczenia w wysokości 60zł za 1kW mocy zainstalowanej. Przy czym z uwagi na znaczący czas trwania procesu inwestycyjnego (nawet 7 lat) utrzymywanie takich zabezpieczeń może generować znaczące koszty, sięgające nawet 60 mln zł dla  projektów przewidzianych w pierwszej fazie wsparcia.

Dlatego inwestorzy offshore powinni otrzymać możliwość zmiany sposobu zabezpieczenia po uzyskaniu decyzji Prezesa URE o przyznaniu wsparcia, a także możliwość przedkładania gwarancji na okresy krótsze niż do pierwszego dnia wprowadzenia energii na podstawie koncesji.

- Rozwiązania takie zapewnią wymagany poziom pewności po stronie organów administracji, a jednocześnie umożliwią wytwórcy dobór optymalnego kosztowo rozwiązania  - podkreślają eksperci PSEW.

Przedstawiciele branży podkreślają, że bez tych zmian w tzw ustawie offshore rozwój energetyki wiatrowej na polskim morzu może być trudny lub nawet niemożliwy z uwagi na brak możliwości finansowania tych inwestycji przez banki oraz brak gwarancji wparcia przez cały czas żywotności projektów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.