Energetyka: firmy wiatrowe grożą Enerdze

1502108812 obajtek daniel energa

fot: Energa

- Elektromobilność to jeden z ważniejszych tematów dla państwa, a my jako grupa kapitałowa musimy być wszędzie tam, gdzie jest biznes. Miasto rozważa zakup autobusów elektrycznych, a my chcemy stworzyć infrastrukturę do ładowania aut - powiedział prezes Energi Daniel Obajtek

fot: Energa

Część inwestorów z branży energetyki wiatrowej, od których Grupa Energa przestała kupować zielone certyfikaty, zapowiedziała dziś walkę z firmą w sądzie.

– Działania Energi są agresywne, wymierzone w nasze dobre imię i naruszają wszelkie obyczaje biznesowe – uzasadnili.

Swoje stanowisko 13 kontrahentów Energi przedstawiło na konferencji zorganizowanej przez Polską Izbę Gospodarczą Energii Odnawialnej i Rozproszonej. Skrytykowali w nim wrześniową decyzję holdingu i spółki Energa Obrót o uznaniu za nieważne i zaprzestaniu realizacji 22 długoterminowych umów na sprzedaż świadectw pochodzenia energii z OZE, czyli tzw. zielonych certyfikatów.

Zdaniem inwestorów, przywoływane przez Energę przesłanki o bezwzględnej nieważności umów od początku ich istnienia nie mają rzetelnych podstaw prawnych. „Zaprzestanie realizacji wiążących nas umów przed jakimikolwiek rozstrzygnięciami sądowymi i bez próby porozumienia się z kontrahentami wskazuje, że zarząd Energa Obrót przypisuje sobie uprawnienia i kompetencje właściwe sądom i działając z pozycji siły, całkowicie ignoruje nasze interesy” – stwierdzili.

Przedstawiciele branży wiatrowej przypomnieli, że dzięki umowom podpisywanym przez duże spółki energetyczne, w Polsce powstały nowe instalacje OZE o mocy kilku tysięcy MW, co dało szansę na realizację zobowiązań międzynarodowych w ramach unijnego pakietu klimatyczno-energetycznego oraz restrukturyzację krajowego miksu energii.

Obecni na konferencji prawnicy reprezentujący część przedsiębiorstw uznających się za poszkodowane przez Energę przekonywali, że umowy są ważne i powinny nadal obowiązywać. Zapowiedzieli też walkę z firmą przed sądami.

W swoim stanowisku inwestorzy wezwali władze Grupy Energa i zarząd spółki Energa Obrót do wycofania się ze swoich działania i powrót do „kontynuacji współpracy”, a ministra energii i rząd do mediacji i działań mających na celu naprawienie szkód powstałych na skutek (…) „nieodpowiedzialnych decyzji podejmowanych przez zarządy koncernów energetycznych”.

W odpowiedzi na konferencję branży OZE późnym popołudniem specjalne oświadczenie wydał Daniel Obajtek, prezes zarządu Grupy Energa SA. Powtórzył w nim wcześniejsze stanowisko firmy, że umowy z inwestorami na sprzedaż zielonych certyfikatów są nieważne z mocy prawa, z powodu naruszenia przez nie prawa o zamówieniach publicznych, „co zostało potwierdzone w opiniach renomowanych kancelarii prawnych”.

Odrzucił przy tym opinię, że działania Energi Obrót mogą stanowić podstawę do dochodzenia roszczeń przez inwestorów zagranicznych w postępowaniu arbitrażowym przeciwko Skarbowi Państwa w związku z zawartymi umowami o wzajemnym popieraniu inwestycji i Kartą Energetyczną.

- W celu potwierdzenia swojego stanowiska, Energa Obrót SA zwróciła się do właściwych sądów o ustalenie nieważności umów. Głęboko wierzę w zdolność polskich sądów do przeprowadzenia rzetelnego i sprawnego postępowania, którego skutkiem będzie wydanie sprawiedliwego wyroku zgodnego z prawem polskim i europejskim – oznajmił.

Obajtek podkreślił, że dzięki zaprzestaniu realizacji umów Grupa Energa w samym tylko 2018 r. zaoszczędzi ok. 110 mln zł, a w ciągu najbliższych kilkunastu lat ponad 2 mld zł.

- Zaoszczędzone środki mogą pozwolić na dokonanie szerokich inwestycji i w perspektywie lat przynieść korzyści wszystkim interesariuszom, w tym indywidualnym odbiorcom energii. W dłuższej perspektywie (…) przyczyni się to do zwiększenia stabilizacji finansowej Grupy, a pośrednio do budowy bezpieczeństwa energetycznego Polski, którego Energa jest ważnym elementem – oświadczył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.