Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.10 USD (+0.33%)

Srebro

85.84 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.89 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.10 USD (+0.33%)

Srebro

85.84 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.89 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Energetyka: firmy wiatrowe grożą Enerdze

Obajtek daniel energa

fot: Energa

- Elektromobilność to jeden z ważniejszych tematów dla państwa, a my jako grupa kapitałowa musimy być wszędzie tam, gdzie jest biznes. Miasto rozważa zakup autobusów elektrycznych, a my chcemy stworzyć infrastrukturę do ładowania aut - powiedział prezes Energi Daniel Obajtek

fot: Energa

Część inwestorów z branży energetyki wiatrowej, od których Grupa Energa przestała kupować zielone certyfikaty, zapowiedziała dziś walkę z firmą w sądzie.

– Działania Energi są agresywne, wymierzone w nasze dobre imię i naruszają wszelkie obyczaje biznesowe – uzasadnili.

Swoje stanowisko 13 kontrahentów Energi przedstawiło na konferencji zorganizowanej przez Polską Izbę Gospodarczą Energii Odnawialnej i Rozproszonej. Skrytykowali w nim wrześniową decyzję holdingu i spółki Energa Obrót o uznaniu za nieważne i zaprzestaniu realizacji 22 długoterminowych umów na sprzedaż świadectw pochodzenia energii z OZE, czyli tzw. zielonych certyfikatów.

Zdaniem inwestorów, przywoływane przez Energę przesłanki o bezwzględnej nieważności umów od początku ich istnienia nie mają rzetelnych podstaw prawnych. „Zaprzestanie realizacji wiążących nas umów przed jakimikolwiek rozstrzygnięciami sądowymi i bez próby porozumienia się z kontrahentami wskazuje, że zarząd Energa Obrót przypisuje sobie uprawnienia i kompetencje właściwe sądom i działając z pozycji siły, całkowicie ignoruje nasze interesy” – stwierdzili.

Przedstawiciele branży wiatrowej przypomnieli, że dzięki umowom podpisywanym przez duże spółki energetyczne, w Polsce powstały nowe instalacje OZE o mocy kilku tysięcy MW, co dało szansę na realizację zobowiązań międzynarodowych w ramach unijnego pakietu klimatyczno-energetycznego oraz restrukturyzację krajowego miksu energii.

Obecni na konferencji prawnicy reprezentujący część przedsiębiorstw uznających się za poszkodowane przez Energę przekonywali, że umowy są ważne i powinny nadal obowiązywać. Zapowiedzieli też walkę z firmą przed sądami.

W swoim stanowisku inwestorzy wezwali władze Grupy Energa i zarząd spółki Energa Obrót do wycofania się ze swoich działania i powrót do „kontynuacji współpracy”, a ministra energii i rząd do mediacji i działań mających na celu naprawienie szkód powstałych na skutek (…) „nieodpowiedzialnych decyzji podejmowanych przez zarządy koncernów energetycznych”.

W odpowiedzi na konferencję branży OZE późnym popołudniem specjalne oświadczenie wydał Daniel Obajtek, prezes zarządu Grupy Energa SA. Powtórzył w nim wcześniejsze stanowisko firmy, że umowy z inwestorami na sprzedaż zielonych certyfikatów są nieważne z mocy prawa, z powodu naruszenia przez nie prawa o zamówieniach publicznych, „co zostało potwierdzone w opiniach renomowanych kancelarii prawnych”.

Odrzucił przy tym opinię, że działania Energi Obrót mogą stanowić podstawę do dochodzenia roszczeń przez inwestorów zagranicznych w postępowaniu arbitrażowym przeciwko Skarbowi Państwa w związku z zawartymi umowami o wzajemnym popieraniu inwestycji i Kartą Energetyczną.

- W celu potwierdzenia swojego stanowiska, Energa Obrót SA zwróciła się do właściwych sądów o ustalenie nieważności umów. Głęboko wierzę w zdolność polskich sądów do przeprowadzenia rzetelnego i sprawnego postępowania, którego skutkiem będzie wydanie sprawiedliwego wyroku zgodnego z prawem polskim i europejskim – oznajmił.

Obajtek podkreślił, że dzięki zaprzestaniu realizacji umów Grupa Energa w samym tylko 2018 r. zaoszczędzi ok. 110 mln zł, a w ciągu najbliższych kilkunastu lat ponad 2 mld zł.

- Zaoszczędzone środki mogą pozwolić na dokonanie szerokich inwestycji i w perspektywie lat przynieść korzyści wszystkim interesariuszom, w tym indywidualnym odbiorcom energii. W dłuższej perspektywie (…) przyczyni się to do zwiększenia stabilizacji finansowej Grupy, a pośrednio do budowy bezpieczeństwa energetycznego Polski, którego Energa jest ważnym elementem – oświadczył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.