Energetyka: cyberataki zaczynają grozić elektrowniom

1507719589 artur szachno arc

fot: ARC

- Mimo, że wcześniejsze działania przestępców miały ograniczony zakres i lokalny charakter, mogły one być tylko formą rozpoznania i przygotowania do dużej operacji - ostrzega Artur Szachno

fot: ARC

Eksperci firmy Symantec informują, że w ostatnim roku znacznie wzrosła aktywność grup przestępczych penetrujących sektor energetyczny. Tego typu działania miały miejsce na Ukrainie, gdzie w grudniu 2016 r. wyłączono piątą część zasobów energetycznych, a w 2015 r. blisko 225 tys. Ukraińców zostało pozbawionych zasilania. W 2014 r. przeprowadzony został atak na sieć energetyczną USA, jednak nie był on dotkliwy dla odbiorców energii. Jako głównych winowajców zidentyfikowano grupę Dragonfly, która od lat penetruje światowy sektor energetyczny - pisze Artur Szachno, ekspert ds. systemów bezpieczeństwa informatycznego i ochrony danych.

Przez dziesięciolecia pod względem innowacyjności prym wiodły technologie wojskowe. Obecnie na rynku cywilnym wdrażane są podobnie złożone rozwiązania.
- Przeważająca część nowych urządzeń ma istotna wadę – działa tylko po podłączeniu do źródła zasilania. W przypadku przerw w dostawie energii elektrycznej stajemy przed koniecznością wdrażania rozwiązań awaryjnych. Skutki ataków na systemy przesyłania energii są szczególnie dotkliwe, gdy ich efekt dotyka ośrodków ochrony zdrowia, firm produkcyjnych działających w trybie 24/7, szeroko rozumiany system transportu lądowego i powietrznego, jak i obywateli zmuszonych do reagowania na zmiany w codziennej rutynie życia. Społeczeństwo polskie jest otwarte na nowinki techniczne i chętnie z nich korzysta, co w poważny sposób zwiększa zagrożenie związane z Black Out-em - ocenia Szachno.

O bezpieczeństwie Infrastruktury Krytycznej (IK) coraz częściej mówi się w mediach, ale zmiany są wolne. Na podnoszenie poziomu bezpieczeństwa w sektorze energetycznym wpływają: rozpiętość geograficzna, oddziaływanie systemów zarządzania na społeczeństwo i gospodarkę, wiek wykorzystywanych rozwiązań SCADA (Supervisory Control And Data Acquisition) oraz ich złożoność (wymuszająca specyficzny sposób podejścia) czy przepisy krajowe w zakresie zabezpieczenia IK.

Najczęstszym jednak celem jest człowiek: narażony na ataki socjotechniczne i łatwiejszy do "przełamania" niż złożone zabezpieczenia techniczne.
- W dużej mierze dzięki socjotechnice mogły zostać zastosowane "robaki": najbardziej znany Stuxnet (który opóźnił w 2010 r. uruchomienie irańskiej elektrowni atomowej Buszehr), Flame, Gauss, DuQu oraz mniej spektakularne wirusy i szkodliwe programy komputerowe. Narzędzia wykorzystywane do tworzenia kodu aplikacji użytych w atakach oraz kultura kodu aplikacji wskazują, że pracowały przy nich profesjonalne zespoły programistyczne, które etatowo zatrudnia się przy projektach - pisze ekspert.

W takiej sytuacji skuteczną ochroną wrażliwych danych może być edukacja personelu, ograniczenie dostępu i zastosowanie szyfrowania. Przechowanie lub przekazywanie danych w formie zaszyfrowanej powoduje, że nie ma możliwości wglądu do nich w przypadku nieuprawnionego dostępu. Ponadto dane archiwalne oraz replikacje danych systemów i aplikacji mogą być przechowywane w bezpiecznej zaszyfrowanej postaci. Natomiast w przypadku ich przejęcia pozostają chronione i są odporne na modyfikację.

Na polskim rynku dostępne są oferty rodzimych firm, które stosują rozwiazania szyfrujące oparte o algorytm HVKM, który np. uniemożliwia usługodawcy wgląd do danych klientów i pozwala zapewnić pełną poufność danych. Polski system UseCrypt pozwala też na bezpieczne przechowywanie, przekazywanie i archiwizowanie wrażliwych danych. Przeszedł pomyślne testy penetracyjne firmy Delloite i ma pozytywne opinie Wojskowej Akademii Technicznej i Instytutu Łączności – Państwowego Instytutu Badawczego.

Najwięcej obaw może budzić dzisiaj stosowanie przez cyberprzestępców taktyki wojskowej, polegającej na rozpoznaniu, a następnie przygotowaniu operacji ataku.

- Mimo, że wcześniejsze działania przestępców miały ograniczony zakres i lokalny charakter, mogły one być tylko formą rozpoznania i przygotowania do dużej operacji. Nie mamy gwarancji, że po wcześniejszych atakach wszystkie modyfikacje i szkodliwy kod zostały w pełni usunięte, a systemy pozbawiono "tylnych drzwi" lub procedur, które zostaną w określony sposób aktywowane w krytycznym momencie - zwraca uwagę Artur Szachno.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.