Energetyka: biznes zarobi na negawatach

fot: PGE

PGE Polska Grupa Energetyczna jest spółką akcyjną notowaną na GPW

fot: PGE

Małe i średnie polskie przedsiębiorstwa będą mogły zarabiać na gotowości do dobrowolnego ograniczenia poboru prądu w godzinach szczytu. Dzięki temu zmniejszy się ryzyko wystąpienia w kraju blackoutu. Powstanie pierwsza w Polsce spółka oferująca usługę Demand Side Response (DSR).

Polskie PGE i francuski Energy Pool powołają spółkę, która wejdzie na nowo powstały rynek usług Demand Side Response (DSR) - poinformowała w poniedziałek (24 kwietnia) PGE.

DSR to mechanizm polegający na tym, że odbiorca energii - dobrowolnie - podejmuje się ograniczenia pobierania jej w czasie, gdy system jest najbardziej obciążony a korzysta z niej wtedy, gdy prądu jest pod dostatkiem. Za taką postawę odbiorca jest wynagradzany od wytwórcy czy dystrybutora i to zarówno za gotowość jak i faktyczne ograniczenie.

PGE Polska Grupa Energetyczna i Energy Pool złożyły do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wnioski o wyrażenie "bezwarunkowej zgody na koncentrację kapitału w ramach polskiej spółki PGE Energy Pool".

"Spółka joint venture zaoferuje przedsiębiorcom dodatkowe źródło dochodu w postaci usług DSR, czyli rozwiązania pozwalającego na zapewnienie wysokiego poziomu niezawodności krajowego systemu elektroenergetycznego oraz redukcję ryzyka przerw w dostawach energii dla wszystkich odbiorców energii" - napisano w poniedziałkowym komunikacie PGE.

"Łącząc moce rezerwowe z kilku punktów poboru, PGE Energy Pool ułatwi i umożliwi wstęp na rynek usług DSR wielu biznesowym odbiorcom energii elektrycznej, którzy pojedynczo nie posiadają do tego odpowiednich środków finansowych, kompetencji oraz zdolności technicznych. Jednocześnie pozwoli to tym przedsiębiorcom na generowanie przychodu z inteligentnego zarządzania zużyciem energii elektrycznej. Działalność PGE Energy Pool będzie korzystna także dla wszystkich odbiorców energii elektrycznej w Polsce, z racji tego, że rozwój sektora usług DSR przełoży się na niższy koszt bilansowania krajowego systemu elektroenergetycznego" - czytamy w komunikacie.

PGE zwraca uwagę, że stworzenie spółki PGE Energy Pool jest możliwe dzięki otwarciu rynku DSR w Polsce, m.in, dzięki przetargom organizowanym przez Polskie Sieci Energetyczne (PSE), zarządcy Krajowego Systemu Elektroenergetycznego i powstającego tzw. rynku mocy.

Jak wyjaśnia PGE, duży wpływ usług DSR na bezpieczeństwo systemu energetycznego bierze się stąd, że zmniejszone zapotrzebowanie na energię elektryczną (określane jako moc rezerwowa lub "negawaty") może przynieść takie same korzyści jak zwiększanie dostaw energii elektrycznej, np. w godzinach szczytu, gdy mamy do czynienia z największym zapotrzebowaniem lub najmniejszym marginesem bezpieczeństwa. Spółka podkreśla jednak, że DSR to rozwiązanie bardziej ekonomiczne i ekologiczne.

PGE podkreśliła, że Energy Pool, wdrożył kilkadziesiąt programów DSR na całym świecie, zapowiedział, że powstanie centrum operacyjne dedykowane wyłącznie działalności na rynku usług DSR.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Krzysztof Surma odwołany z funkcji wiceprezesa Tauronu

Rada nadzorcza grupy Tauron Polska Energia odwołała Krzysztofa Surmę z funkcji wiceprezesa do spraw finansów z dniem 14 września 2026 r. - podała w poniedziałek spółka.

PKP Cargo będzie przewozić węgiel dla Enei Wytwarzanie, spółki podpisały umowy

PKP Cargo zawarło z Eneą Wytwarzanie trzy umowy na przewóz węgla energetycznego z kopalni Bogdanka; łączna wartość tych kontraktów przekracza 126 mln zł - poinformowało w poniedziałek PKP Cargo.

Sytuacja hydrologiczna staje się jednym z głównych wyzwań energetyki

Obok paliwa, to woda staje się jednym z głównych wyzwań dla energetyki - ocenił prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych Grzegorz Onichimowski. Zaznaczył, że m.in. przez sytuację hydrologiczną niektóre starsze elektrownie węglowe mają problemy z wypełnianiem obowiązków wynikających z rynku mocy.

Ceny na stacjach paliw w tym tygodniu będą dalej rosnąć, ale nie sięgną 10 zł za litr

Ceny benzyny na stacjach przekroczą w tym tygodniu 8 zł/l, a oleju napędowego - 9 zł/l, ale poziom 10 zł/l nie zostanie osiągnięty - wskazała analityczka biura Reflex Urszula Cieślak w rozmowie z PAP.