Energetyczne wynaturzenia w podatkach

Rosnące koszty energii elektrycznej i nadmierny fiskalizm hamują produkcję przemysłową w Polsce. Nie wykorzystujemy rozwiązań, jakie daje nam UE - napisał w środę \"Dziennik Gazeta Prawna\".

Koszty energii mają największy wpływ na funkcjonowanie tych firm, których procesy produkcyjne opierają się na przetwarzaniu dużych ilości energii elektrycznej. Huta Łaziska nie wytwarza już żelazostopów, zaś Huta Aluminium w Koninie nie produkuje już aluminium, podobnie jest w wielu hutach szkła. Pozostałe zakłady z dużym trudem walczą o przetrwanie.

– W efekcie prowadzonej w Polsce polityki energetycznej polskie firmy gwałtownie tracą konkurencyjność – mówi na łamach \"DGP\" Henryk Kaliś, przewodniczący Forum Odbiorców Energii Elektrycznej i Gazu.

Gazeta podkreśla, że Polska jest jednym z pięciu europejskich krajów, które opodatkowują energię elektryczną najwyższą możliwą stawką. Drożej od nas płacą tylko: Niemcy, Austriacy, Szwajcarzy i Duńczycy. Większość krajów Unii Europejskiej, zwłaszcza tzw. starej Piętnastki, stosuje Dyrektywę 2003/96/WE, która pozwala ograniczyć obciążenia fiskalne związane z opodatkowaniem energii elektrycznej, szczególnie w odniesieniu do branż, w których energia elektryczna jest podstawowym surowcem do produkcji. Przykładowo w Holandii czy Luksemburgu branże, które konsumują duże ilości energii elektrycznej, płacą akcyzę na symbolicznym poziomie 0,5 euro/MWh, zaś przemysł metalurgiczny, chemiczny czy gałęzie opierające swoje procesy produkcyjne na elektrolize jeszcze mniej, bo 0,1 euro/MWh. W Belgii branże energochłonne nie płacą akcyzy w ogóle.

– Potrzebna jest pilna harmonizacja zasad obowiązujących w Polsce z zasadami w UE, jeśli tam są jakieś ulgi i zwolnienia, to analogiczne powinny być w Polsce, jeśli w Polsce ich nie ma, to w UE też nie powinno ich być – mówi Henryk Kaliś dla \"Dziennika Gazety Prawnej\".

Kolejnym parapodatkiem obciążającym w Polsce cenę energii elektrycznej są systemy wsparcia energetyki odnawialnej czy kogeneracji w postaci tzw. kolorowych certyfikatów. Dość szybko doszło tutaj do wynaturzeń, w wyniku których elektrociepłownie gazowe – w efekcie przesadnego wsparcia – osiągnęły w ubiegłym roku rentowność na poziomie 20,3 proc., czyli dwukrotnie wyższą niż pozostałe elektrociepłownie czy elektrownie węglowe.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.