Emerytury górnicze: rząd nie podejmuje trudu zmian

fot: Maciej Dorosiński

Wiceminister gospodarki Tomasz Tomczykiewicz w radiowej "Trójce" zaznaczył, że reformę emerytur górniczych trzeba bardzo dobrze przygotować, by nie pominąć żadnej grupy górników

fot: Maciej Dorosiński

Im bliżej wyborów, tym dalej do reformy emerytur górników. Rząd nie podejmie już trudu zmian. Mówią o tym głośno sami związkowcy - informuje Rzeczpospolita powołując się m.in. na wpisy z Twittera.

"Minister T. Tomczykiewicz - w sprawie reformy emerytur górniczych: dziś nie ma konieczności bardzo szybkiej zmiany. Taaaaak? Mam inne zdanie" - tak na swoim koncie w serwisie Twitter w sobotę (2 marca) napisał poseł Adam Szejnfeld, były wiceminister gospodarki - donosi "Rz".

Był to komentarz do piątkowej (1 marca) wypowiedzi wiceministra gospodarki Tomasza Tomczykiewicza w radiowej Trójce, który zaznaczył, że reformę trzeba bardzo dobrze przygotować, by nie pominąć żadnej grupy górników.

Rzeczpospolita sygnalizuje, że ta wymiana zdań, świadczy o tym, że w rządzie nie ma determinacji do zmian w górniczych emeryturach.

A co na ten temat sądzą związkowcy? Ich opinie można znaleźć w materiale pt. Emerytury: związkowcy z rządem o pomostówkach

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.