Emerytury górnicze: rząd nie podejmuje trudu zmian
fot: Maciej Dorosiński
- Import węgla maleje o wiele szybciej niż zużycie węgla krajowego. Sądzę, że w tym roku sprowadzimy do kraju o jedną trzecią mniej tego surowca niż przed rokiem. Myślę, że powinno to być na poziomie około 9 milionów ton węgla - uważa Tomasz Tomczykiewicz, wiceminister gospodarki
fot: Maciej Dorosiński
Im bliżej wyborów, tym dalej do reformy emerytur górników. Rząd nie podejmie już trudu zmian. Mówią o tym głośno sami związkowcy - informuje Rzeczpospolita powołując się m.in. na wpisy z Twittera.
"Minister T. Tomczykiewicz - w sprawie reformy emerytur górniczych: dziś nie ma konieczności bardzo szybkiej zmiany. Taaaaak? Mam inne zdanie" - tak na swoim koncie w serwisie Twitter w sobotę (2 marca) napisał poseł Adam Szejnfeld, były wiceminister gospodarki - donosi "Rz".
Był to komentarz do piątkowej (1 marca) wypowiedzi wiceministra gospodarki Tomasza Tomczykiewicza w radiowej Trójce, który zaznaczył, że reformę trzeba bardzo dobrze przygotować, by nie pominąć żadnej grupy górników.
Rzeczpospolita sygnalizuje, że ta wymiana zdań, świadczy o tym, że w rządzie nie ma determinacji do zmian w górniczych emeryturach.
A co na ten temat sądzą związkowcy? Ich opinie można znaleźć w materiale pt. Emerytury: związkowcy z rządem o pomostówkach