Eliminacja ryzykownych zachowań

200 specjalistów uczestniczyło w 10 konferencji o „Problemach i ochronie zdrowia w polskim górnictwie”.

Ubiegły rok nie przyniósł istotnych zmian w warunkach pracy w górnictwie. Są trudne i niebezpieczne. Niektóre z czynników szkodliwych, takie jak zapylenie i hałas mają wyjątkowo agresywny charakter. Często kumulują swoje niekorzystne oddziaływanie na pracowników, ponieważ kilka czynników szkodliwych występuje równocześnie. Większość górniczych załóg ma uzasadnione powody do narzekania na warunki pracy. Mówiono o tym podczas dwudniowej konferencji ponad 200 specjalistów zajmujących się rożnymi aspektami bezpieczeństwa i higieny pracy w polskim górnictwie.

– Potrzebny jest kodeks dobrych praktyk, ponieważ w 1997 roku zlikwidowano szkolnictwo górnicze i do kopalń trafiali ludzie przypadkowi, którzy nie znali pragmatyki i etosu tego zawodu. Przekłada się to na przyczyny wypadków. Na 16 śmiertelnych, które zdarzyły się w ub. roku w kopalniach węgla kamiennego aż 12 spowodowanych było ewidentnymi błędami człowieka – podkreślał Piotr Buchwald, prezes Wyższego Urzędu Górniczego.

Przeglądy stanowiskowe, szkolenia, różnorodne przedsięwzięcia zmniejszające zagrożenia naturalne czy związane z ruchem maszyn i urządzeń, nie wpływają na radykalną poprawę wskaźników bezpieczeństwa. W zakładach zaczęto badać przyczyny ryzykownych zachowań górników.

– Działania organizacyjne, techniczne prowadzone w kopalniach, a mające na celu poprawę bezpieczeństwa pracy, przestały przynosić spodziewane efekty lub straciły swoją dynamikę oddziaływania na załogę – ubolewa dr inż. Jan Kutkowski z Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Eliminacja ryzykownych zachowań pracowników stała się elementem zarządzania BHP. Joanna Martyka z Głównego Instytutu Górniczego zwracała uwagę na hierarchię wartości pracy, Wysokie zarobki na pierwszym miejscu wskazuje najwyższy odsetek górników (52 proc. dozoru, 65 robotników). Na drugim miejscu lokowana jest dobra organizacja pracy (58 proc. dozoru, 64 robotników).

Dalej lokowano: pewność pracy (50 proc. dozoru, 62 robotników) oraz dobre stosunki międzyludzkie (45 proc. dozoru, 43 robotników). Bezpieczeństwo zajęło – w sporządzonej hierarchii wartości pracy – miejsce piąte (zaledwie 15 proc. dozoru i 11 robotników ceniło ją najwyżej). Wyniki tego socjologicznego sondażu korespondują z praktyką górniczą – często wybór sposobu realizacji zadań roboczych podyktowany jest nie względami bezpieczeństwa a możliwościami związanymi z organizacją pracy, bądź normami nieformalnymi (stosunki międzyludzkie) oraz chęcią osiągnięcia wyższych zarobków.

Najpierw analizy, później decyzje - mówi Andrzej Kleszcz, główny specjalista z Wyższego Urzędu Górniczego

Mimo sukcesywnego schodzenia z eksploatacją na większe głębokości, średnio osiem metrów na rok, kopalnie w dalszym ciągu nie głębią nowych szybów. Kamienne wyrobiska udostępniające wykonują w znikomym zakresie. Wynika to z konieczności minimalizowania jednostkowego kosztu wydobycia. W 27 kopalniach (na 31) w ubiegłym roku prowadzono eksploatację 75 ścianami poniżej poziomu udostępnienia.

Nie ma już od tego odwrotu, ale powstaje pytanie, jak daleko od szybów i jak głęboko można prowadzić wyrobiska korytarzowe. W tej chwili eksploatacja podpoziomowa nie rzutuje na wskaźniki wypadkowości. Decyzja o wzroście koncentracji wydobycia ze ściany powinna być każdorazowo poprzedzona analizą możliwego wzrostu zagrożeń i opracowania metod zabezpieczenia załogi.

Wydłużane są drogi ucieczkowe z rejonów eksploatacyjnych. Skutki katastrof, np. wybuch metanu lub pyłu węglowego, tąpnięcia, wdarcia się wody, pożaru mogą być zdecydowanie większe i bardziej tragiczne, zwłaszcza, że długość dróg wentylacyjnych wewnątrz podpoziomów dochodzi do 6500 metrow, średnio 2800.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PGZ szuka partnerów na Podlasiu. Lokalne firmy mogą zasilić przemysł obronny

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zaprosiła przedsiębiorców z województwa podlaskiego do współpracy w krajowych łańcuchach dostaw sektora obronnego. Podczas Regionalnego Forum Polskiego Przemysłu Zbrojeniowego w Białymstoku 4 listopada 2026 r. spotkało się około 150 lokalnych firm z przedstawicielami PGZ i jej spółek.

Będą współpracować dla bezpieczeństwa kluczowego zakładu

Podpisano porozumienie między Zakładami Mechanicznymi „BUMAR-ŁABĘDY” a 13. Śląską Brygadą Obrony Terytorialnej im. ppłk Tadeusza Puszczyńskiego. Mają współpracować na rzecz bezpieczeństwa. 

Powstanie nowa fabryka. Będzie produkować pociski rakietowe

W Gorzowie Wielkopolskim powstanie wspólna fabryka Grupy WB i południowokoreańskiego Hanwha Aerospace. Będą tam produkowane pociski rakietowe do wyrzutni HOMAR-K.

Polska stal jedzie na Ukrainę. Cognor wysłał pierwsze partie

Ukraińska stal już nie zalewa Polski, zamówienia zaczęły płynąć w drugą stronę; radość polskich hutników mąci jednak tragiczna przyczyna tej zmiany - podaje czwartkowy "Puls Biznesu".