Elektrownia Bełchatów zapewnia 20 procent energii dla całego kraju. Inwestycja w nową kopalnię jest niezbędna, bo obecnie eksploatowane złoże w Bełchatowie szybko się wyczerpie

fot: Kajetan Berezowski

Unia szczególnie restrykcyjnie postanowiła potraktować tzw. duże obiekty spalania w energetyce, czyli po prostu elektrownie, elektrociepłownie, instalacje zgazowania węgla lub innych paliw, spalarnie odpadów

fot: Kajetan Berezowski

Budowa nowej kopalni w gminie Złoczew w pobliżu Bełchatowa jest bardzo potrzebna – stwierdził w rozmowie z netTG.pl Ryszard Fryś, przewodniczący międzyzakładowej komisji NSZZ Solidarność PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna SA oddział KWB Bełchatów.

- Ekolodzy rzucają jakieś hasła, rozmowy o budowie elektrowni atomowej to na razie jakieś spekulacje, o których bełchatowska społeczność dowiaduje się głównie z mediów, bo nikt z nami o tym nie rozmawiał – zauważył Fryś.

Szef bełchatowskiej Solidarności podkreślił, że inwestycja w nową kopalnię, która będzie eksploatowała złoże Złoczew, jest niezbędna, bo „przy wydobyciu sięgającym 40 mln t rocznie, obecnie eksploatowane złoże w Bełchatowie szybko się wyczerpie”.

A tymczasem – co podkreśla Fryś – elektrownia Bełchatów zapewnia 20 proc. energii dla całego kraju.

Przewodniczący zwrócił uwagę, że budowa nowej kopalni jest niezbędna jednak nie tylko z punktu widzenia interesu całego kraju, dla którego w alternatywie pozostanie kupowanie energii od dostawców zagranicznych, ale także z punktu widzenia lokalnej społeczności.

- To dwa największe zakłady pracy w województwie łódzkim. Jeśli nie będzie Złoczewa, to Bełchatów umrze tak, jak umarł Wałbrzych – dodał Fryś.

Przypomnijmy, że wciąż trwają oczekiwania na przyznanie koncesji na wydobycie ze złoża Złoczew. Przewodniczący Fryś wyjaśnił portalowi netTG.pl, że decyzja pierwotnie miała zapaść w grudniu zeszłego roku, ale teraz jest mowa o marcu. Związkowcy na razie cierpliwie czekają, ale – jak podkreśla Fryś – jeśli przyszłość zakładu będzie zagrożona, to „nie odpuszczą”. - Wyjdziemy na ulicę i będziemy protestować wszędzie, gdzie będzie potrzeba – dodaje związkowiec.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tego systemu nie wywrócimy. Dr. Stanisław Tokarski o unijnej polityce klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.