Elektromobilność: w planach Orlenu punkty ładowania na stacjach

1360934174 stacje paliw 01

fot: Orlen

Jedynym paliwem, które nie powinno drożeć będzie LPG.

fot: Orlen

PKN Orlen planuje w najbliższych latach, być może już do końca 2019 r., uruchomienie na swych stacjach paliwowych w całej Polsce docelowo 150 punktów ładowania samochodów elektrycznych. Punkt taki działa już w Płocku, przy siedzibie spółki.

Informując w czwartek, 26 kwietnia, o planach PKN Orlen dotyczących punktów ładowania aut elektrycznych, członek zarządu płockiego koncernu ds. sprzedaży Zbigniew Leszczyński podkreślił m.in.: - Absolutnie obserwujemy ten rynek i włączamy się w elektromobilność.

Przypomniał, że PKN Orlen rozpoczął już pilotażowy projekt instalowania szybkich ładowarek do samochodów elektrycznych na swych stacjach paliw, ogłaszając w styczniu postępowanie zakupowe na 23 ładowarki o mocy 50 i 100 kW - oferty złożyło 12 podmiotów.

- Będziemy tę inwestycję realizować w latach 2018-19 - zapowiedział Leszczyński w trakcie konferencji prasowej na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Dodał, że punkty ładowania aut elektrycznych będą uruchamiane na stacjach paliwowych Orlen przy trasach tranzytowych, autostradach i drogach ekspresowych.

- Naszym takim planem strategicznym jest, żeby w najbliższych latach - nawet staramy się to zrobić do końca 2019 r. - docelowo w naszej sieci stacji paliw było 150 punktów ładowania samochodów elektrycznych - zapowiedział członek zarządu PKN Orlen.

Leszczyński przyznał, że pierwsza z takich ładowarek działa już w Płocku w pobliżu siedziby spółki i tam też odbywają się próby tego urządzenia. Dodał, że ładowarka ta jest dostępna na razie w ramach testów dla pracowników spółki, ale będzie również służyła mieszkańcom Płocka.

Na pytanie, czy PKN Orlen ma już w swej flocie auta elektryczne, Leszczyński odparł, nawiązując jednocześnie do uruchomionego już punktu ładowania takich pojazdów w Płocku: - Jeszcze nie mamy samochodów elektrycznych, ale mogę powiedzieć, że kolejnym moim autem, prywatnym, będzie samochód elektryczny w związku z tym mam nadzieję, że będę mógł z tej ładowarki skorzystać.

Informując w styczniu o rozpoczęciu pilotażowego projektu instalowania szybkich ładowarek do samochodów elektrycznych na swych stacjach paliw, PKN Orlen zapowiadał, że "jeszcze w 2018 r. kierowcy będą mieli możliwość naładowania aut elektrycznych na wybranych stacjach zlokalizowanych przy trasach tranzytowych w Polsce". Spółka informowała wtedy, że "planowane punkty ładowania będą obsługiwać wszystkie typy pojazdów elektrycznych oferowane na rynku europejskim".

PKN Orlen anonsował wcześniej, że chce, "by w 2019 r. kierowcy, korzystający z aut elektrycznych, mogli przejechać przez całą Polskę głównymi szlakami komunikacyjnymi, korzystając z naszych punktów ładowania". Według płockiego koncernu inwestycja, związana z uruchomieniem punktów ładowania dla pojazdów elektrycznych, wpisuje się w strategię rozwoju tej spółki, "przewidującą konsekwentne przygotowywanie sieci do sprzedaży paliw alternatywnych".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy i wspólnoty mieszkańców będą mogły zakazać najmu krótkoterminowego

Do projektu nowelizacji regulującej najem krótkoterminowy wrócą przepisy uprawniające gminy, wspólnoty oraz spółdzielnie mieszkaniowe do zakazywania najmu krótkoterminowego - przekazał w środę przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.

Co trzecia rodzina kłóci się o koszty utrzymania domu

Wysokie koszty utrzymania gospodarstwa domowego to główny powód konfliktów 31 proc. rodzin z dziećmi; ankietowani kłócą się też m.in. o brak oszczędności - wynika z badania BIG InfoMonitor. Dane wskazują również, że kwota niezapłaconych alimentów sięga niemal 17 mld zł.

CPN to już przeszłość, napięty budżet nie pozwala na kontynuację

Program Ceny Paliwa Niżej zakończył się, to już przeszłość i nie ma w tej chwili możliwości jego kontynuacji ze względu na "bardzo napięty" budżet państwa - poinformował w środę  minister energii Miłosz Motyka.

Dolina Miedziowa. Co państwo chce zbudować wokół polskiej miedzi?

Polska od lat ma jeden z najważniejszych atutów surowcowych w Europie – miedź. Przez dekady był on jednak przede wszystkim domeną KGHM Polska Miedź: od wydobycia rudy, przez hutnictwo i rafinację, aż po sprzedaż metalu. Koncepcja Doliny Miedziowej, promowana przez wiceministra rozwoju i technologii Michała Jarosa, oznacza zmianę myślenia: państwo chce, aby wokół KGHM powstał szerszy ekosystem przemysłowy, w którym obok państwowego giganta funkcjonują prywatne firmy, inwestorzy zagraniczni, uczelnie, startupy i producenci zaawansowanych wyrobów.