Elektrobudowa przed najtrudniejszym rokiem w branży

Prezes Elektrobudowy Jacek Faltynowicz ocenia, że rok 2010 będzie trudny dla spółki i dla całej branży, natomiast skokowego wzrostu sprzedaży spółka spodziewa się od 2012 roku, kiedy pojawią się przychody z realizacji projektów związanych z inwestycjami w energetyce. W tym roku spółka liczy na kilka zagranicznych projektów i nie wyklucza akwizycji.

- Ten rok będzie najtrudniejszy dla wszystkich z branży, ze względu na małą ilość projektów przemysłowych. Poprawa na rynku nastąpi dopiero wtedy, kiedy rozpoczną się inwestycje w energetyce - powiedział w wywiadzie dla PAP prezes Elektrobudowy Jacek Faltynowicz.

- Przetargi rozpoczną się w 2011 roku, a w 2012 będzie już realizacja projektów i mogą pojawić się pieniądze. Spodziewamy się wówczas skokowego wzrostu przychodów - dodał.

Elektrobudowa, w konsorcjum z firmami Qumak-Sekom oraz Agat pozyskała niedawno kontrakt na wykonanie kompleksowych robót elektroenergetycznych, słaboprądowych i BMS na Stadionie Narodowym w Warszawie. Wartość kontraktu to 91 mln zł netto. Prezes poinformował, że udział Elektrobudowy w tym konsorcjum wynosi 35-40 proc.

Spółka liczy na pozyskanie w tym roku kolejnych projektów, m.in. na prace przy budowie warszawskiego metra.

- Bardzo trudno powiedzieć, jaki będzie nasz portfel zamówień na ten rok. Jest kilka kluczowych projektów na rynku, ale nie wiemy, jak się one rozstrzygną - powiedział.

Spółka realizuje obecnie prace przy modernizacji bloków energetycznych w Elektrowni Bełchatów i zamierza starać się o kolejne zlecenia w ramach tej inwestycji.

- W Bełchatowie realizujemy już jeden kontrakt, który skończymy w tym roku. Zamierzamy wystartować w następnych przetargach, na modernizację bloków 7-12 - powiedział.

Elektrobudowa rozważa także kilka kontraktów za granicą.

- Rozmawiamy z hiszpańską firmą Iberdrola o kontrakcie przy budowie elektrowni jądrowej, ale to bardzo wstępny etap. Będziemy chcieli również rozszerzyć kontrakt w Finlandii - Olkiluoto 3, gdzie pracujemy przy projekcie w energetyce jądrowej, o nowy zakres prac - powiedział.

Zdaniem Faltynowicza, sytuacja na rynku nie jest najlepsza. Jest to efekt braku inwestycji w przemyśle, nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie.

Elektrobudowa chce wykorzystać trudną sytuację na rynku do przejęć, więc rozgląda się za atrakcyjnymi firmami do przejęcia. Spółka mogłaby także zakupić firmy zagraniczne, posiadające technologie potrzebne do realizacji projektów w energii odnawialnej.

- Jeśli w Polsce powstaną projekty w energetyce odnawialnej niezbędne będą odpowiednie technologie. Na rynku zagranicznym nie brakuje spółek, które dysponują takimi technologiami, szczególnie w Niemczech i chcą współpracować z nami - powiedział Faltynowicz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.