Eksperci w Krynicy o wspólnym rynku energii

fot: Jerzy Chromik/ARC

Mamy nasze zasoby węgla. W najbliższej przyszłości nie widzę możliwości, by nasz miks energetyczny odszedł od niego w sposób istotny - stwierdza Marek Woszczyk

fot: Jerzy Chromik/ARC

Integracja rynków gazu państw Grupy Wyszehradzkiej ciągle napotyka na różne przeszkody, ale mogą ją przyspieszyć skutki konfliktu na Ukrainie - mówili na Forum Ekonomicznym w Krynicy uczestnicy dyskusji poświęconej wspólnym rynkom energii.

Wyjściem do dyskusji był niedawny raport Ośrodka Studiów Wschodnich, który stwierdza, że konflikt rosyjsko-ukraiński, zamiast pogłębić współpracę państw Europy Środkowej z powodu groźby wstrzymania dostaw gazu z Rosji, pokazał różnice między nimi. Strategie poszczególnych państw regionu, chcących na własną rękę utrzymać dobre stosunki z Rosją, mogą ograniczyć szanse na stworzenie wspólnego obszaru handlu z wieloma źródłami surowca - stwierdzono w raporcie.

Autor raportu Tomasz Dąborowski wskazał na brak gazowych połączeń północ-południe i - za wyjątkiem powstającego terminala LNG w Świnoujściu - brak prawdziwie alternatywnych kierunków dostaw. Dodał, że powstają raczej nowe kierunki importu z Rosji.

W ocenie Jana Chadama, prezesa Gaz-Systemu - polskiego operatora gazociągów przesyłowych - widać postęp w integracji i za 5-6 lat problem ten powinien być już rozwiązany. Gazociągi powstają, a reszta problemów jest łatwiejsza do rozwiązania, bo ma charakter biurokratyczno-polityczny - mówił Chadam. Podkreślił, że gdyby cały rynek gazu UE był jednolity i zintegrowany, to oszczędności dzięki kształtowaniu cen przez rynek mogłyby sięgnąć 30 mld euro rocznie.

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki Maciej Bando przyznał z kolei, że prawdziwa liberalizacja nie polega na działaniu wielu sprzedawców surowca z jednego źródła, bo wiele powinno być również źródeł. Jednak w przypadku niektórych krajów wola podążania w tym kierunku nie jest do końca jasna, szczególnie ostatnio - wskazał.

Bando wyraził wątpliwość, czy stworzenie przez UE wspólnej grupy zakupowej gazu polepszy jej pozycję wobec dominującego dostawcy - Rosji. Buduje ona bowiem alternatywny kierunek eksportu do Azji, w kierunku Chin - przypomniał. Jesteśmy na początku drogi, a dopiero pojawienie się alternatywnych kierunków importu polepszy sytuację - ocenił szef URE.

Prezes PGNiG Mariusz Zawisza wskazał natomiast na problem kontraktów długoterminowych z rosyjskimi dostawcami. To element stabilności dostaw - mówił. Zauważył jednak, że elementem solidarności wewnątrz V4 mogłoby być ustandaryzowanie zapisów tych kontraktów.

Jego zdaniem powinien powstać model rynkowy, wyceniający wszystkie elementy bezpieczeństwa i urynkowiający je. Wskazując na kontrakt na dostawy gazu z Kataru powiedział, że to przykład wyceny elementu bezpieczeństwa, które przecież dodatkowo kosztuje.

Prezes PGE Marek Woszczyk mówił, że Grupa Wyszehradzka zainteresowana jest nowymi obszarami biznesu, w tym obecnością na rynku gazu, co z zadowoleniem przyjął szef Towarowej Giełdy Energii Ireneusz Łazor.

- Im więcej uczestników rynku, tym płynność i transparentność ceny większa - podkreślił.

Podsumowując dyskusję Łazor zauważył, że integracja rynku energii elektrycznej w Europie jest znacznie bardziej zaawansowana niż w przypadku gazu, nawet mimo tego, że prąd jest "trudniejszym" towarem, bo nie da się go magazynować tak jak gazu. Jego zdaniem o szybkości dalszej integracji rynku gazu w Europie może zdecydować najbliższa zima; jeśli będzie ciężka, to może wywołać kłopoty z zaopatrzeniem w gaz, co z kolei wymusiłoby działania w kierunku zmiany obecnej sytuacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Górniczej o złożu Dębieńsko, transformacji Śląska i zagospodarowaniu wód kopalnianych

Co ze złożem Dębieńsko i JSW? Jak działa system aktywizacji zawodowej w górniczej spółce? Jaka powinna być transformacja naszego regionu? I jak zagospodarować infrastrukturę techniczną likwidowanych zakładów górniczych? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 26 czerwca. 

Lato, lato wszędzie!

Astronomiczne, kalendarzowe i… kolejowe. To ostatnie zaczęło się najprędzej – już w połowie czerwca. W trzeciej, tzw. letniej korekcie rozkładu jazdy na tory wróciły między innymi regularne połączenia z Częstochowy do Zakopanego.

Kanadyjczycy na Śląsku zadbają o dostęp do surowców krytycznych. Przejęli ważną inwestycję

Kinterra Capital Corp., kanadyjski fundusz private equity inwestujący w sektorze minerałów krytycznych, przejął zlokalizowany w Polsce projekt produkcji prekursora materiału katodowego (pCAM) i węglanu litu. To pierwsza inwestycja funduszu w Europie i zarazem projekt o strategicznym znaczeniu dla rozwoju europejskiej infrastruktury przetwarzania surowców krytycznych, kluczowych dla rozwoju nowoczesnej gospodarki i bezpieczeństwa łańcuchów dostaw.

W kopalniach JSW licealiści przeprowadzili pokazy udzielania pierwszej pomocy

Młodzież z klas ratowniczych II LO w Zespole Szkół Zawodowych nr 2 w Knurowie prowadziła pokazy udzielania pierwszej pomocy na fantomach. Akcję zorganizowano w ruchu Szczygłowice oraz ruchu Knurów.