Eksperci oceniają wyrobiska w kopalni miedzi Rudna
W poniedziałek eksperci z Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach i Okręgowego Urzędu Górniczego we Wrocławiu przeprowadzili wizję lokalną miejsca wypadku.
- Dwie grupy zeszły na poziom 1050 m z różnych kierunków. Podczas wizji lokalnej okazało się, że na długości 500 m i szerokości 100 m zasypane zostały wyrobiska i zniszczony został cały front prowadzonych robót - poinformowała PAP Edyta Tomaszewska z WUG w Katowicach. Zniszczone zostały także maszyny, w tym m.in. ładowarki. Nie wiadomo jednak jeszcze ile sprzętu dokładnie znajdowało się pod ziemią.
Tomaszewska dodała, że na podstawie wizji lokalnej nie można mówić jeszcze o przyczynach wstrząsów. Wyjaśnieniem tego zajmie się specjalna komisja powołana przez prezesa WUG. W najbliższym czasie podjęte zostaną także decyzje o sposobie usuwania powstałych szkód, aby ewentualnie wyrobiska przywrócić do pracy.
W kopalni Rudna nadal prowadzony jest monitoring. Jak wyjaśniła Tomaszewska, sprawdzane jest zachowanie górotworu i ewentualne możliwość wystąpienia kolejnych wstrząsów. - Obszar zostanie też wkrótce dokładnie pomierzony i wtedy podjęte będą decyzje o dalszych procedurach - dodała.
W wyniku serii silnych wstrząsów i tąpnięć, do jakich doszło w kopalni Rudna w zeszłym tygodniu zginęło dwóch górników. Pięciu kolejnych trafiło do szpitala z lekkimi obrażeniami ciała.