Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.60 PLN (-0.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

281.30 PLN (+2.93%)

ORLEN S.A.

133.20 PLN (+0.91%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.97 PLN (+4.48%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.66 PLN (+4.72%)

Enea S.A.

26.00 PLN (+4.00%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.75 PLN (-0.74%)

Złoto

4 691.25 USD (-2.05%)

Srebro

71.77 USD (-4.59%)

Ropa naftowa

107.70 USD (+7.16%)

Gaz ziemny

2.79 USD (-0.82%)

Miedź

5.58 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

120.60 USD (-0.33%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.60 PLN (-0.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

281.30 PLN (+2.93%)

ORLEN S.A.

133.20 PLN (+0.91%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.97 PLN (+4.48%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.66 PLN (+4.72%)

Enea S.A.

26.00 PLN (+4.00%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.75 PLN (-0.74%)

Złoto

4 691.25 USD (-2.05%)

Srebro

71.77 USD (-4.59%)

Ropa naftowa

107.70 USD (+7.16%)

Gaz ziemny

2.79 USD (-0.82%)

Miedź

5.58 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

120.60 USD (-0.33%)

Eksperci: Europa nie odczuje gazowego kontraktu Rosji i Chin

fot: ARC

Gazprom zamierza zainwestować w ten gazociąg ok. 36 mld dolarów

fot: ARC

Podpisanie przez Gazprom kontraktu na dostawy gazu do Chin dla Europy praktycznie nic nie oznacza - oceniają eksperci. Ich zdaniem Rosjanie nie mają żadnego interesu w ograniczaniu dostaw do Europy, bo sprzedają tu gaz drożej niż do Chin.

Podpisania kontraktu między Gazpromem i CNPC (China National Petroleum Corporation) spodziewano się we wtorek (20 maja), w czasie wizyty prezydenta Rosji Władimira Putina w Pekinie. Jak jednak oficjalnie informowała strona rosyjska, strony nie przezwyciężyły rozbieżności dotyczących ceny rosyjskiego gazu. Dopiero po 24 godzinach pojawiły się doniesienia rosyjskich agencji o podpisaniu szacowanego wcześniej na 400 mld dol. kontraktu. Jego ostateczna wartość jest jednak niewiadomą, bo ceny nie ujawniono; wiadomo tylko, że chodzi o dostawy 38 mld m sześc. gazu rocznie przez 30 lat.

Kontrakt negocjowano od 10 lat i rozmowy zawsze rozbijały się o cenę - Chińczycy odrzucali porównywalne do europejskich warunki dostaw. Kilka dni temu szef Gazpromu Aleksiej Miller informował, że do uzgodnienia pozostała już tylko cena. Po podpisaniu umowy pojawiły się nieoficjalne doniesienia, że chodzi o ok. 350 dol., a nawet więcej - za 1000 m sześc.

Jak zauważył b. minister gospodarki Piotr Woźniak, należy z dużą ostrożnością podchodzić do podawanych w mediach cen. Podkreślił, że 350 dol. to mniej od średniej niemieckiej ceny importowanego z Rosji gazu i poniżej średniej ceny płaconej przez Europę. Ta różnica może sięgać nawet 50 dol. - ocenił Woźniak.

Jak dodał, ostateczna cena może być jeszcze niższa.

- O ile znam relacje rosyjsko-chińskie, to te 350 dol. należy pomniejszyć o rosyjskie cło eksportowe, z którego Rosjanie najprawdopodobniej w ostatniej chwili zrezygnowali. To cło wynosi obecnie ok. 100 dol., więc ostateczna cena wychodzi 250 dolarów - powiedział. Strona chińska żadnej ceny nie podała - dodał.

Zdaniem analityka UniCredit Flawiusza Pawluka, chiński kontrakt w żaden sposób nie dotknie Polski.

- Aby ograniczyć dostawy, Gazprom musiałby w jakiś sposób zmienić zapisy kontraktu z PGNiG, co generalnie jest niemożliwe bez kar umownych. A ponieważ gaz z Rosji jest w tej chwili droższy niż w transakcjach spot i rosną alternatywy importu z innych kierunków, mam wrażenie, że PGNiG byłoby bardzo szczęśliwe, gdyby Gazprom zmniejszył dostarczany wolumen - powiedział Pawluk.

Zauważył, że generalnie Gazprom nie chce ograniczania tych dostaw, bo nie jest to w jego interesie - cena, po jakiej sprzedaje gaz do Polski, jest bardzo atrakcyjna. Czyli kontrakt chiński w czasie obowiązywania obecnej umowy z Gazpromem na Polskę żadnego wpływu mieć nie będzie - ocenił Pawluk.

Według niego być może w bardzo długim terminie istnieje jakieś nieokreślone zagrożenie, że Rosja będzie grozić Europie ograniczeniem dostaw gazu, mając alternatywę chińską.

- Moim zdaniem żadnych perturbacji w horyzoncie kilku lat nie będzie. Zużycie gazu generalnie w Europie spada i dopóki ten trend się nie odwróci, ciężko kogoś w Europie szantażować ograniczeniem dostaw - podkreślił analityk.

Wskazał też, że Europa może potrzebować jeszcze mniej gazu, bo ostatnio - korzystając z bardzo taniego surowca w Ameryce - buduje się tam wiele zużywających dużo gazu instalacji petrochemicznych czy nawozowych. Europa będzie więc mogła kupić te produkty w Ameryce - zauważył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wrochna: Przesunięcie umowy EPC z Westinghouse-Bechtel nie opóźni budowy elektrowni jądrowej

Jeśli główna umowa EPC z amerykańskim wykonawcą pierwszej elektrowni jądrowej, konsorcjum Westinghouse-Bechtel, nie zostanie zawarta do połowy roku, nie wpłynie to na harmonogram realizacji projektu - poinformował wiceminister energii Wojciech Wrochna.

Regiony w transformacji. Energia zmienia gospodarkę i przemysł

Transformacja energetyczna przestaje być procesem sektorowym – coraz wyraźniej wpływa na całe regiony, ich gospodarkę, rynek pracy i kierunki rozwoju. Szczególnie widoczne jest to w obszarach o silnych tradycjach przemysłowych, gdzie zmiana modelu energetycznego oznacza głęboką przebudowę lokalnej gospodarki. O tym, jak wygląda ten proces z perspektywy europejskich doświadczeń i jakie wnioski płyną dla Polski, będą rozmawiać uczestnicy 18. Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach (22-24 kwietnia 2026).

Odprawa, a potem zmiana pracy. Z branży górniczej do sektora kolejowego

Odbyło się już pierwsze spotkanie informacyjne poświęcone możliwościom kontynuowania pracy zawodowej poza branżą górniczą, w sektorze kolejowym. W spotkaniu uczestniczyły osoby zainteresowane podjęciem zatrudnienia u regionalnego przewoźnika. Chodzi o wspólny projekt PGG oraz Kolei Śląskich.

Orlen obniża ceny ładowania. Jakie zmiany dla kierowców?

Od 1 kwietnia Orlen obniża ceny ładowania samochodów elektrycznych i upraszcza cennik w całej sieci Orlen Charge. Nowa, jednolita stawka za ładowanie prądem stałym (DC) wyniesie 2,69 zł/kWh i będzie obowiązywać niezależnie od mocy stacji ładowania. W praktyce oznacza to oszczędności nawet do 50 groszy na każdej kilowatogodzinie.