Dyrektor szpitala w radzie PERN
Państwowy PERN Przyjaźń to strategiczna spółka dla całej branży naftowej w Polsce i Niemczech wschodnich. Jest właścicielem polskiej części rurociągu Przyjaźń, który tłoczy z Rosji ropę naftową do rafinerii PKN Orlen w Płocku i Grupy Lotos w Gdańsku oraz do dwóch jedynych rafinerii na wschodzie Niemiec. Tym ropociągiem płynie około jednej trzeciej ropy eksportowanej z Rosji na Zachód - przypomina \"Gazeta Wyborcza\".
PERN kontroluje także Naftoport w Gdańsku, który w razie zakłóceń dostaw ze Wschodu dzięki dostawom surowa z tankowców ma chronić rafinerie przed wstrzymaniem produkcji. Ostatnio z takiego wsparcia Naftoportu korzystały rafinerie w Niemczech, kiedy kurek przykręcił im rosyjski Łukoil.
Ministerstwo Skarbu już na początku roku ogłosiło konkurs na obsadę trzech foteli w radzie nadzorczej PERN. Rozstrzygnęło go dopiero teraz, dużo później niż inne konkursy do rad państwowych spółek ogłaszane w styczniu.
Z 91 kandydatów startujących w konkursie minister skarbu Aleksander Grad wybrał jedną osobę. To Stanisław Kwiatkowski, który dotąd nie miał nic wspólnego z branżą paliwową ani z nadzorem nad strategicznymi państwowymi firmami.
Od końca 1997 r. Kwiatkowski jest dyrektorem Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Płocku. Pieczę nad szpitalem ma poprzedni szef tej placówki, obecnie marszałek województwa mazowieckiego i znany działacz PSL Adam Struzik. Szpital informuje, że Kwiatkowski faktycznie kierował nim już od 1993 r., kiedy Struzik został senatorem.
Stanisław Kwiatkowski to również działacz PSL - jest liderem tej partii w płockim samorządzie. Chwali się też, że przez 15 lat był sekretarzem gminy w Pacynie, a radzie tej gminy przewodniczył wtedy Waldemar Pawlak, prezes PSL, a także wicepremier i minister gospodarki.
W Pacynie Pawlak zaczynał pracę zawodową jako nauczyciel podstaw obsługi komputera. W pobliżu tej wsi jest gospodarstwo rolne, które szef ludowców prowadzi od 24 lat.
Dlaczego Ministerstwo Skarbu za najlepszego kandydata do nadzoru nad tak ważną spółką wybrało dyrektora szpitala i działacza PSL? - Nie kojarzę tych faktów. Dla mnie najważniejszy był wybór zarządu - powiedział nam wiceminister skarbu Krzysztof Żuk nadzorujący branżę paliwową.
Minister Grad, który powołał Kwiatkowskiego do rady PERN, twierdzi, że dopiero od \"GW\" dowiedział się o politycznych koneksjach i zawodowych doświadczeniach nominata. - Zaakceptowałem rekomendację komisji konkursowej - powiedział nam minister skarbu. - Nie przesądzam z góry, że jak ktoś pełni takie funkcje [szefowanie szpitalowi], to dyskwalifikuje go to do sprawowania nadzoru nad państwowymi spółkami.
Kandydatom do rady PERN resort skarbu zalecał nie tylko znajomość branży naftowej, ale także uprawnienia do dostępu do tajemnic państwowych, bo tak traktuje się większość informacji o działalności tej spółki. Czy osoba bez doświadczeń z branży paliwowej może skutecznie oceniać działalność bardzo wyspecjalizowanej spółki, nie konsultując niejawnych informacji na ten temat ze specjalistą? Minister Grad nie widzi w tym problemu.
Na dwa nieobsadzone w konkursie fotele w radzie nadzorczej minister Grad powołał Grzegorza Kłoczkę, który jako pracownik Ministerstwa Skarbu nie musiał startować w konkursie, oraz wskazanego przez Ministerstwo Gospodarki Henryka Nastalskiego. Został on zatrudniony w resorcie gospodarki w 2005 r. i ostatnio był naczelnikiem w departamencie jednostek nadzorowanych.