Dwa duże zbiorniki PERN są zablokowane i wyłączone z bieżącej pracy

fot: Andrzej Bęben/ARC

PKN Orlen poinformował, że wystąpił do dostawców z Rosji o odszkodowania związane z zanieczyszczoną ropą naftową

fot: Andrzej Bęben/ARC

W zbiornikach PERN nadal znajduje się ok. 250 tys. ton zanieczyszczonej rosyjskiej ropy. To kiedy zostaną one opróżnione, zależy o tempa w jakim rafinerie PKN Orlen i Lotosu oraz dwie niemieckie będą ją odbierać, by - po wymieszaniu z czystym surowcem - przerabiać w swoich instalacjach - powiedział w środę dziennikarzom prezes PERN Igor Wasilewski

W jego ocenie brudnej ropy, która znajduje się w dwóch dużych zbiornikach PERN, uda się pozbyć do końca 2020 r.

W kwietniu br., po wykryciu podwyższonego stężenia chlorków w rosyjskiej ropie naftowej transportowanej rurociągiem Przyjaźń, PERN by ochronić polski system przesyłowy i instalacje rafineryjne wstrzymał odbiór surowca poprzez bazę w Adamowie przy granicy z Białorusią. Spółka informowała wtedy, że decyzja została podjęta na podstawie uzgodnień z rafineriami.

Ropa przestała wówczas płynąć Odcinkiem Wschodnim polskiej części rurociągu Przyjaźń do rafinerii: w Płocku i Gdańsku oraz dalej, do dwóch rafinerii niemieckich - Leuna i Schwedt. Od tego momentu polskie rafinerie były zaopatrywane z morskich dostaw ropy, zostały też częściowo udostępnione zapasy obowiązkowe. PERN, na wniosek rafinerii odbierających surowiec, wznowił tłoczenie 9 czerwca. Od początku lipca dostawy ropy naftowej do Polski rurociągiem Przyjaźń odbywają się trzema nitkami magistrali.

Pozbywanie się brudnej ropy z systemu polega na tym, że rozcieńcza się ją czystym surowcem i doprowadza do takiego poziomu zanieczyszczeń, które są akceptowalne z technologicznego punktu widzenia.

- Oczekiwaliśy, że rafinerie będą szybko tę ropę wykorzystywać i udrożnią nam zbiorniki - powiedział Wasilewski. Operator liczył, że proces może potrwać pór roku, potem że 9 miesięcy.

- Jednak rafinerie, zgodnie ze swymi reżimami technologicznymi, działają bardzo ostrożnie, bo wykorzystywanie brudnej ropy niesie za sobą ryzyko dla instalacji i pobierają jej mniej niż się spodziewaliśmy. Dziś w zbiornikach PERN jest ok. 250 tys. ton zachlorowanej ropy- wyjaśnił.

To oznacza, że dwa duże zbiorniki PERN są zablokowane i wyłączone z bieżącej pracy.

- To jest dla nas trudne, bo musimy sobie bez tych zbiorników radzić, ale rafinerie zachowują się racjonalnie dbając o to, by ich instalacje nie uległy zniszczeniu - powiedział.

Na pytanie o roszczenia do strony rosyjskiej Wasielwski odparł, że zostaną one przedstawione po zakończeniu procesu przerabiania zanieczyszczonej ropy. W jego opinii będzie to rok 2020 r.

W środę PKN Orlen poinformował, że wystąpił do dostawców z Rosji o odszkodowania związane z zanieczyszczoną ropą naftową, wyjaśnił m.in., że działania te dotyczą czasowego zamknięcia w kwietniu tego roku rurociągu Przyjaźń w efekcie czego rosyjski surowiec nie płynął tą magistralą przez 46 dni. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

Mniej L4, ale dłuższa absencja. ZUS podsumowuje pierwsze półrocze 2026 roku

W pierwszym półroczu 2026 roku Polacy rzadziej sięgali po zwolnienia lekarskie, ale gdy już na nie przechodzili, to na dłużej. ZUS zarejestrował 14,1 mln e‑ZLA (spadek o 2,7% rok do roku), które przełożyły się na 147,7 mln dni absencji (spadek o 0,3% r/r).

Wtargnął na teren kopalni. Sprawę byłego prezesa Orlenu bada prokuratura

Prokuratura Rejonowa w Bydgoszczy rozpoczęła śledztwo dotyczące wtargnięcia w lipcu na teren kopalni  Solino Daniela Obajtka, europosła PiS i byłego prezesa Orlenu. W zakładzie trwał strajk pracowników. Polityk rzekomo podjął "interwencję poselską", a następnie "interwencję polityczną".

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.