Śląsk: W przyszłości do tego klastra dołączy wiele innych podmiotów

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Inicjatywa rozpoczyna działalność w sytuacji rosnących cen energii elektrycznej, mających olbrzymi wpływ na gospodarkę

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Duże spółki podległe samorządowi woj. śląskiego - wśród nich Koleje Śląskie, Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów, Fundusz Górnośląski i Park Śląski - znalazły się wśród założycieli powołanego w piątek w Katowicach Śląskiego Klastra Energii.

Uczestnicy klastra mają współpracować przy realizacji projektów opartych na odnawialnych źródłach energii. Chcą budować stabilne pod względem kosztów i pewności dostaw źródła zasilania m.in. dla samorządów oraz instytucji i spółek komunalnych. Formuła klastra ma też otworzyć drogę do wspólnego aplikowania o środki na tego typu inwestycje.

- Jestem przekonany, że w przyszłości do klastra dołączy wiele innych podmiotów (). Mam nadzieję, że ten projekt rozwinie się w coś bardzo innowacyjnego - mówił podczas uroczystości inicjującej działalność klastra marszałek woj. śląskiego Jakub Chełstowski.

Strategicznym partnerem przedsięwzięcia jest Instytut Technologii Paliw i Energii w Zabrzu. Wśród założycieli klastra, oprócz m.in. regionalnego przewoźnika kolejowego i największego w kraju producenta wody, są także spółki Ekoenergia Silesia, Fundusz Górnośląski, GPW Inżynieria, Park Śląski, Okręgowy Szpital Kolejowy w Katowicach, Stowarzyszenie Biznes-Nauka-Samorząd Pro Silesia oraz samorząd Wojkowic.

Podczas piątkowej uroczystości inicjującej działalność klastra, marszałek woj. śląskiego Jakub Chełstowski zwrócił uwagę, że inicjatywa rozpoczyna działalność w sytuacji rosnących cen energii elektrycznej, mających olbrzymi wpływ na gospodarkę. Przypomniał, że np. koszty prądu w Górnośląskim Przedsiębiorstwie Wodociągów, wytwarzającym wodę na potrzeby ok. 3,5 mln mieszkańców śląskiej aglomeracji, wzrosły rok do roku z 44 do 114 mln zł.

- To pokazuje pewien trend w energetyce, który bardzo dotyka sektor samorządowy, komunalny, gospodarczy. Dzisiaj ceny energii szaleją i będą szaleć; nie wierzę w żadne zapewnienia, że uda się to w najbliższym czasie zmienić (. ). Jako szeroko pojęty samorząd musimy ze sobą współpracować i szukać rozwiązań, by w jakimś stopniu zapanować nad cenami energii - wytwarzać ją na własne potrzeby i ograniczać bieżące koszty funkcjonowania - tłumaczył Chełstowski.

W ocenie marszałka woj. śląskiego, lata 2024-25 będą dla samorządów bardzo trudne, ponieważ - jak powiedział - Będziemy przejadali więcej środków na utrzymanie, niż wydawali na rozwój. Regionalny klaster energii - zdaniem Chełstowskiego - może być szansą na realizację inicjatyw służących zmniejszeniu kosztów energii, przy jednoczesnym rozwoju jej odnawialnych źródeł.

- To nie jest inicjatywa w kategoriach politycznych, ale odpowiedź na realne potrzeby. Jeżeli dziś tego nie zrobimy, za kilka lat koszty funkcjonowania instytucji samorządowych wzrosną do takiego poziomu, że nie będziemy w stanie się rozwijać, a jedynie utrzymywać to, do mamy (...). Dziś patrzymy, jak w budżecie zadbać o to, żeby niczego nie zamknąć, bo koszty utrzymania rosną w bardzo dużym stopniu: inflacja, presja płacowa, ceny energii - wyliczał marszałek.

Europoseł Jerzy Buzek, uczestniczący w piątkowej konferencji online, zwrócił uwagę, iż klaster może być jednym z narzędzi realizacji przedsięwzięć wpisujących się w transformację energetyczną, współfinansowanym z unijnych środków - w tym Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, w ramach którego woj. śląskie może liczyć na ok. 10 mld zł.

- Samorządy mają tu kluczowe znaczenie, a współpraca instytucji na poziomie regionalnym ma być motorem napędowym transformacji - także wykorzystania środków z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji - powiedział prof. Buzek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1765888186 g63vfrlwiaahkta

CPK wypłacił zaliczki odszkodowań właścicielom ponad 500 działek przejętych pod inwestycję Port Polska

Do października br. spółka CPK wypłaciła zaliczki na poczet odszkodowań za 547 działek objętych wywłaszczeniem pod budowę lotniska i zachodniego węzła komunikacyjnego w ramach inwestycji Port Polska - poinformowała spółka Centralny Port Komunikacyjny.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Ile stali zostało w ściance? Pomiar grubości rurociągów i zbiorników bez wyłączania instalacji

Rurociągi odwadniające, sprężonego powietrza, ciepłownicze i technologiczne, a także zbiorniki, tracą materiał od środka: przez korozję, erozję i ścieranie. Z zewnątrz rura może wyglądać na sprawną aż do dnia, w którym przecieknie. Pomiar grubości ścianki pozwala ocenić jej stan bez cięcia, bez demontażu i najczęściej bez zatrzymywania instalacji.

Politechnika Śląska wśród najlepszych polskich uczelni technicznych

Politechnika Śląska znalazła się w gronie najwyżej sklasyfikowanych polskich uczelni technicznych w najnowszej edycji Times Higher Education World University Rankings 2027. Uczelnia utrzymała pozycję, zajmując jednocześnie 5. miejsce ex aequo wśród polskich szkół wyższych.