Dotarcie do poszukiwanych górników zajmie długie godziny

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Prezydent Andrzej Duda

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W czwartek (21 kwietnia) kopalnię Pniówek, gdzie doszło do dwóch wybuchów metanu, odwiedził prezydent Andrzej Duda. - Można powiedzieć właściwie ze stuprocentową pewnością, że dotarcie do ratowników i górników, którzy tam się znajdują, zabierze jeszcze długie godziny – podkreślił prezydent po spotkaniu ze sztabem akcji ratowniczej.

Prezydent Duda złożył kwiaty pod pomnikiem św. Barbary, który znajduje się na terenie kopalni. Następnie spotkał się z przedstawicielami sztabu prowadzącego akcję ratowniczą.

- Przede wszystkim chciałbym, że najbliżsi tych, którzy zginęli przyjęli moje wyraz współczucia. Jest to tragiczna sytuacja. Niestety wszyscy wiedzą, że ta praca, praca w kopalni na dole, wiąże się z ryzykiem i niestety czasem jest tak, że dochodzi do katastrofy górniczej. Tak się właśnie stało tutaj na Pniówku. Wszystko wskazuje na to, że to jest najgorsza katastrofa w dziejach tej kopalni – powiedział Duda.

- Wiemy, że pięciu górników, wśród nich ratownicy, nie żyje. Niestety jest też sześciu górników w bardzo ciężkim stanie w szpitalu w Siemianowicach Śląskich w związku z poparzeniami. No i los tych, którzy zostali na dole – w sumie siedmiu górników, jeden cały zastęp ratowników i dwóch górników ze ściany, których wcześniej nie zdążono wydobyć – jest nieznany. W tej chwili zastępy ratownicze próbują dotrzeć do tego miejsca, gdzie oni najprawdopodobniej się znajdują. Niestety jest to duża odległość, jak na warunki kopalni nawet bardzo duża. To ponad 200 metrów, które ratownicy muszą przebyć w bardzo trudnych warunkach, gdzie cały czas trzeba doprowadzać powietrze. Ta lutnia jest stopniowo wydłużana przez ratowników, ale jest wydłużana kiedy jest to możliwe i kiedy to przewietrzenie już się dokona – wskazał prezydent.

Jak poinformował w ostatnich minutach postępy prac znacznie przyspieszyły.

- Udało się atmosferę na dole poprawić. Natomiast jest to bardzo trudne i na pewno ta akcja nie będzie toczyła się szybko. Można powiedzieć właściwie ze stuprocentową pewnością, że dotarcie do ratowników i górników, którzy tam się znajdują, zabierze jeszcze długie godziny – powiedział Duda.

Prezydent spotkał się także z ratownikami, którzy biorą udział w akcji, także z tym, którzy byli na dole w czasie wybuchu.

- Męstwo ratowników jest ogromne. Mam nadzieję, że stanie się tak jak mówią ratownicy, którzy zawsze idą po to, żeby wydobyć swoich kolegów żywych. Modlimy się, żeby tak się stało. Wszystko teraz w rękach opatrzności – dodał Duda.

Do wypadku doszło w środę (20 kwietnia) kwadrans po północy w ścianie N-6 na poziomie 1000 metrów pod ziemią. W kopalni doszło prawdopodobnie do dwóch zapłonów metanu, jeden został stwierdzony w czasie prowadzonej akcji ratowniczej i on był najbardziej niebezpieczny. W zagrożonym rejonie przebywało łącznie 42 pracowników. 25 poszkodowanych przebywa w szpitalach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.