Dobry fachowiec po pięćdziesiątce

- Pracownicy po pięćdziesiątce na ogół widzą sami siebie w złym lustrze. Popadają w kompleksy wobec ludzi młodej generacji, którzy w swoich CV dla pracodawcy eksponują imponującą listę plusów. Epatują w nich - częstokroć rozdętymi - informacjami o swojej wiedzy, kompetencjach, znajomości języków obcych i biegłości w posługiwaniu się narzędziami informatycznymi. Samoocena pięćdziesięciolatków jest natomiast bardziej wyważona i sprawiedliwa - twierdzi, w oparciu o przeprowadzone badania, prof. Katarzyna Popiołek z Uniwersytetu Śląskiego.

O tych kontrastach w atutach młodej i starszej generacji pracowników prof. Katarzyna Popiołek mówiła podczas dzisiejszej konferencji ,,Aktywni 50+\", zorganizowanej w Katowicach przez L.GRANT HR Consulting. Firma ta specjalizuje się w zarządzaniu kapitałem ludzkim. Spotkanie, w którym uczestniczyło przeszło 100 reprezentantów samorządów lokalnych, urzędów pracy, instytucji pomocy społecznej, przedsiębiorców i doradców zawodowych, wpisuje się w Akcję Promocyjno-Informacyjną ,,Aktywni 50+\". W ramach Europejskiego Funduszu Społecznego projekt ten jest współfinansowany z funduszy Unii Europejskiej.

Atutami starszych pracowników są m. in.: doświadczenie, odpowiedzialność, lojalność i wysoki poziom identyfikacji z firmą oraz rozwinięty repertuar sposobów radzenia sobie ze stresem. Sami pracodawcy cenią w nich to, że są nadzwyczaj pomocni w adaptacji młodszych pracowników, że stanowią swoisty bufor, studzący piekło młodych wilczków i sprzyjają konsolidacji zespołów.

Ale zawodowa pozycja grupy ,,50+\" nie jest najlepsza. Na śląskim rynku pracy zajęcia wygląda prawie 34 tys. osób po pięćdziesiątce, tj. 22 proc. ogółu bezrobotnych.

- Wraz z rosnącym wiekiem maleją możliwości znalezienia pracy. Tym bardziej, że w grupie wyglądających zajęcia ludzi po piećdziesiątce dominują osoby z niskim wykształceniem, lub w ogóle bez jakiegokolwiek przygotowania. Aż 32,4 proc. bezrobotnych z grupy ,,50+\" legitymuje się wykształceniem zasadniczym zawodowych, a prawie 40 proc. - powszechnym i gimnazjalnym - informowała Grażyna Walasz, kierownik Wydziału Programów Rynku Pracy w Wojewódzkim Urzędzie Pracy w Katowicach.

Dodała, że należy przeciwstawiać się stereotypowemu i głęboko krzywdzącemu postrzeganiu pięćdziesięciolatków jako ,,produktów PRL-u\", zatem ludzi nieprzystosowanych do gospodarki rynkowej i mało aktywnych, wyczekujących tylko opieki frustratów.

Możliwości, jakie dla grupy ,,50+\" niosą unijne programy wspierania aktywności zawodowej, zarysowała Iwona Czaplikowska, zastępca dyrektora Zespołu ds. Doradztwa i Informacji w Górnośląskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. Obejmują one m. in. instrumenty edukacyjne, doradcze i aktywizujące.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego

Rozmowa netTG.pl - odcinek 55 - Wojciech Kuśpik | Prezes Grupy PTWP. Jak będzie wyglądał Śląsk za 5, 10, 15 lat?

Jak będzie wyglądać przyszłość gospodarcza Śląska za 5, 10 czy 15 lat? Czy przemysł obronny, medycyna i nowe technologie zastąpią odchodzące górnictwo i kurczącą się branżę automotive? O to zapytaliśmy Wojciech Kuśpika, Prezesa Grupy PTWP, organizatora m.in. Europejskiego Kongresu Gospodarczego oraz Future Mining Forum & Expo.