Do kupienia jest rekordowo dużo nowych mieszkań

1608792899 mieszkanie pixabay

fot: pixabay.com

Wg NBP, w pierwszym kwartale w największych miastach nawet 70 proc. wartości transakcji na rynku pierwotnym było finansowane gotówką, zatem decyzja o zakupie nieruchomości tylko w części zależała od dostępności kredytu

fot: pixabay.com

Rok 2024 kończył się stagnacją na budowach. Analitycy spodziewają się stopniowego ożywienia w inwestycjach, a deweloperzy liczą, że ruszy sprzedaż - czytamy w piątkowym wydaniu “Pulsu Biznesu“.

Dziennik podaje, że w grudniu 2024 r. deweloperzy rozpoczęli budowę 8,2 tys. mieszkań, co było wynikiem gorszym od listopadowego aż o 28,2 proc. i o 26,4 proc. od danych z grudnia 2023 r.

“Spadająca liczba nowych inwestycji jest pochodną kulejącego popytu, któremu tylko nieznacznie pomogły stosowane przez deweloperów pod koniec 2024 r. na potęgę akcje promocyjne“ - uważa autor artykułu. Jak zaznacza, z podsumowania firmy JLL wynika, że w całym roku na sześciu największych rynkach w kraju - czyli w pięciu największych miastach i Trójmieście - sprzedało się ok. 40 tys. mieszkań. To aż o 31 proc. mniej niż rok wcześniej. “Nie zachwycił także wynik za IV kw., w którym zakontraktowano 9,6 tys. lokali, tylko o niecałe 5 proc. więcej niż w III kw.“ - czytamy.

Jednak portal Tabelaofert.pl podaje, że najnowszy indeks nastojów spółek, obrazujący tempo sprzedaży, przekroczył wartość zero, co oznacza, że liczba firm oczekujących wzrostu kontraktacji przewyższyła liczbę przewidujących spadki.

- Mieszkania będą sprzedawać się lepiej. Najgorszy okres dla rynku deweloperskiego, a jednocześnie najlepszy z perspektywy kupujących, powoli dobiega końca - uważa, cytowany przez “PB“, Robert Chojnacki, założyciel portalu Tabelaofert.pl.

Jego zdaniem styczeń powinien przynieść lepsze wyniki sprzedaży nowych mieszkań, co zacznie przybliżać rynek do stanu równowagi. Uważa także, że deweloperzy nie będą chętnie rozpoczynać nowych projektów, dopóki nie osiągną odpowiednich poziomów sprzedaży w już uruchomionych inwestycjach.

- Z punktu widzenia nabywców wydaje się więc, że jest to idealny czas na zakup, bo obecnie jest w czym wybierać i można negocjować rabaty. W miarę upływu czasu oferta będzie mniejsza, a rabaty niższe - twierdzi Chojnacki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom.