Do 2027 r. przedłużone taryfowanie gazu dla gospodarstw domowych i odbiorców wrażliwych

fot: Pixabay.com

Od 2007 r. do końca września 2021 r. prawie 268 tys. odbiorców z czterech grup taryfowych dla gospodarstw domowych zmieniło sprzedawcę gazu

fot: Pixabay.com

- Do 2027 r. Urząd Regulacji Energetyki ma regulować taryfy gazowe dla gospodarstw domowych i odbiorców wrażliwych, takich jak np. szkoły czy szpitale - poinformowała w piątek minister klimatu środowiska Anna Moskwa.

Szefowa MKiŚ wraz z premierem Mateuszem Morawieckim oraz ministrem rolnictwa Henrykiem Kowalczykiem informowała o założeniach tzw. tarczy antyputinowskiej.

- Zdecydowaliśmy się do 2027 r. przedłużyć taryfowanie dla indywidualnych odbiorców gospodarstw domowych, ale też do tego taryfowania gazowego włączyć te wszystkie grupy, które zostały objęte ustawą gazową ze stycznia, czyli wszystkich odbiorców wrażliwych - wspólnoty, spółdzielnie mieszkaniowe, wszystkie podmioty prowadzące działalność pożytku publicznego, szkoły, szpitale, przedszkola - całą listę podmiotów wskazanych w już przyjętej ustawie z przedłużeniem do 2027. - powiedział na konferencji Anna Moskwa.

Dodała, że to da ochronę bezpośrednią 7 mln gospodarstw domowych.

Szefowa resortu klimatu podkreśliła, że to Urząd Regulacji Energetyki (URE) będzie zatwierdzać taryfy, by przeciwdziałać ryzyku gwałtownych wzrostów cen.

Szefowa MKiŚ została zapytana, czy zapowiedziana w piątek na konferencji ochrona taryfowa będzie odnosiła się zarówno do cen gazu, jak i prądu. Na dzień dzisiejszy mówimy o gazie - powiedziała Moskwa.

Minister podkreśliła, że polityka energetyczna UE do ostatnich tygodni była elementem polityki klimatycznej i celem tej polityki klimatycznej była wyłącznie dekarbonizacja.

- Nikt nie mówił o bezpieczeństwie energetycznym, o dywersyfikacji. Polski głosy były odosobnione, kiedy mówiliśmy, że Gazprom de facto rozpoczął już wojnę, wojnę surowcową nie tylko z Polską, ale całą Europą - mówiła.

Moskwa dodała, że w praktyce słowo Gazprom było zakazane w Unii, a rosyjska firma nie była wymieniana z nazwy w dokumentach europejskich. Mówiono za to o dominującym dostawcy.

Według szefowej MKiŚ obecnie państwa europejskie patrzą na nas jako na ten kraj, który miał rację i rozumiał sytuację geopolityczną dużo lepiej niż instytucje europejskie i państwa europejskie.

- Dzisiaj, kiedy rozmawiamy o bezpieczeństwie i dywersyfikacji, jako jedni z niewielu jesteśmy gotowi powiedzieć, że popieramy sankcje surowcowe i jesteśmy przygotowani do niezależności surowcowej. Od 1 stycznia 2023 roku w Polsce nie będzie rosyjskiego gazu - zwróciła uwagę.

Minister przypomniała, że na niezależność od dostaw błękitnego paliwa ze Wschodu pozwalają nam przeprowadzone zawczasu inwestycje jak m.in. Baltic Pipe, interkonektory z Litwą i Słowacją, rozbudowa gazoportu w Świnoujściu.

Wskazała ponadto, że polskie magazyny gazu przed sezonem jesienno-zimowym były napełnione przeciętnie od 60 do 100 proc., kiedy na zachodzie było to 20-30 proc.

Moskwa przypomniała, że państwa europejskie zasygnalizowały, iż rok 2027 byłby tym, kiedy będą gotowe rozważyć odejście od surowców rosyjskich.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

KGHM New Media Week czas zacząć! Katowice stają się stolicą sztuki cyfrowej

W Katowicach odbyła się konferencja prasowa otwierająca KGHM New Media Week 2026 – wydarzenie organizowane przez Fundację Soundscape we współpracy z Akademią Sztuk Pięknych w Katowicach, Katowice Miasto Ogrodów – Instutucją Kultury im. Krystyny Bochenek oraz Muzeum Śląskim w Katowicach. Od 30 września do 11 października miasto staje się centrum sztuki cyfrowej i nowoczesnych technologii.

Od kamienicy w centrum Zabrza po kopalnię Budryk. Jerzy Markowski wziął nas w wyjątkową podróż.

Przemierzając Śląsk śladami wspomnień Jerzego Markowskiego, odkryliśmy nieznane dotąd historie z jego życia oraz pierwszych kroków w górniczym fachu

Zdjęcia z kopalń i zapomniane zakłady można oglądać na katowickim dworcu

Do końca października można oglądać w hali głównej katowickiego dworca PKP wystawę fotografii Adama Rosteckiego z Instytutu im. Wojciecha Korfantego, zatytułowaną „Między mrokiem a światłem. Autor fotografuję kopalnie, opustoszałe hale, zapomniane zakłady.

Od soboty do poniedziałku maksymalne ceny paliw: benzyna 95 - 6,73 zł za litr, diesel - 7,88 zł

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,73 zł, benzyny 98 - 7,59 zł, a diesla - 7,88 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii. Następne obwieszczenie Ministra Energii ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane 5 października i określi ceny na wtorek.