Dlaczego prąd, benzyna i gaz są najdroższe w Europie?

fot: Krystian Krawczyk

Zobacz ile zapłacisz za paliwo

fot: Krystian Krawczyk

Dlaczego prąd, benzyna i gaz są najdroższe w Europie?

Ludzie na świecie żyją w zróżnicowanych warunkach przyrodniczych, gospodarczych i politycznych, co ma wpływ na konsumowane przez nich produkty energetyczne. Stąd wniosek, że inne ceny tych produktów w każdym kraju są czymś naturalnym. Z tego powodu ich porównywanie mogłoby być tylko interesującą ciekawostką.

Za sprawą globalnej ekspansji odnawialnych źródeł energii ceny te zostały zniekształcone, doprowadzając do kryzysu energetycznego przede wszystkim w Europie. Sytuację tę w graficznym systemie map prezentuje nowojorski portal internetowy Advisor Chanel. Zawarte w nim informacje zasługują na zaufanie, choćby tylko z tego powodu, że kapitał tworzących je firm York Life Investments i Visual Capitalist, wynosi 650 mld USD.

Prezentowane przez ten portal mapy pokazują ceny trzech produktów energetycznych: benzyny, energii elektrycznej i gazu ziemnego.

Benzyna
Najwyższe na świecie ceny benzyny są w Hongkongu i za galon (3,78 litra) zapłacić trzeba 11,1 USD, czyli ponad dwukrotnie więcej aniżeli wynosi średnia światowa. Na cenę tę składają się wysokie podatki w tym mieście i wysokie koszty gruntów.

Na drugim miejscu jest Republika Środkowoafrykańska z kosztami 8,6 USD za galon. Tak wysoka cena spowodowana jest blisko 100 proc. importem benzyny. Na piątym miejscu zapisał się malutki karaibski kraj, jakim jest Barbados, różniąc się w cenie o ułamki dolara od pozostałych siedmiu europejskich krajów, które wypełniają pierwszą dziesiątkę najdroższych cen benzyny na świecie.

Są to kolejno: Islandia, Norwegia, Dania, Grecja, Finlandia, Holandia i Belgia w których ceny wahają się od 8,5 do 7,4 USD za galon. W Europie Środkowej i wschodniej ceny te są znacznie niższe aniżeli w Europie Zachodniej.

Do najniższych cen zaliczają się kraj arabskie, gdzie wahają się one w granicach 0.1 USD za galon. Polska z ceną 5,4 USD za galon znajduje się na 63. miejscu, czyli w strefie niskich cen benzyny. Nie ulega jednak, żadnej wątpliwości, że generalnie europejskie ceny są jednymi z najwyższych na świecie.

Energia elektryczna
Pod względem ceny energii elektrycznej jest jeszcze gorzej. Pełne podium na świecie należy do Europy. Pierwsze miejsce zajmuje Dania z ceną 0,46 USD za kWh, drugie miejsce przypadło Niemcom z ceną 0.44 USD kWh, a trzecie zajęła Belgia—0,41 USD kWh. Ceny te są około dwukrotnie wyższe od tych jakie są we Francji i w Grecji i trzykrotnie wyższe od średniej światowej, która wynosi 0,14 USD kWh.

Pierwszą dziesiątkę tworzą jeszcze trzy kraje europejskie Wielka Brytania, Hiszpania i Holandia. Razem sześć państw europejskich przedzielonych jest czterema egzotycznymi krajami: Bermudy, Kajmany, Jamajka i Barbados.

Polska pod tym względem znajduje się w drugiej połowie listy na 54. miejscu z ceną 0,17 USD kWh. Generalnie Europa posiada najwyższe na świecie ceny energii elektrycznej.

Do wyjątków należy Ukraina z ceną 0,04 USD kWh i Białoruś z ceną 0,09 USD kWh. Listę najniższych cen zamykają tradycyjnie arabskie kraje gazowo – naftowe, gdzie cena wynosi 0,01USD kWh.

Gaz ziemny
W tej konkurencji Europa wszystkie kontynenty pozostawia daleko tyle, płacąc najwyższe na świecie ceny. Wystarczy, że na pierwszych dziesięć najdroższych państw w gazie ziemnym, aż 8 miejsc należy do Europy.

Rekordową cenę płaci lider, jakim jest Holandia, która przez pół wieku dostarczała tani gaz zachodnim krajom Północnej Europy. Teraz płaci najwyższą cenę na świecie, która wnosi 0,41 USD za kWh.

Następna Szwecja płaci już prawie połowę mniej, bo 0,24 USD kWh, Na trzeciej pozycji są Niemcy – 0,21 USD kWh.

Dziesiątkę tę tworzą oprócz Brazylii na czwartym miejscu i Singapuru na dziewiątym kolejne państwa Europejskie: Dania, Hiszpania, Włochy, Austria i Belgia, dla których cena ta waha się od 0,19 do 0,15 USD kWh. Pod względem cen gazu jesteśmy najbliżej czołówki zajmując wspólnie z Portugalią, Bułgarią i Barbados 19-22 miejsce z ceną 0,09 USD kWh.

Ogólnie rzecz biorąc, od inwazji na Ukrainę, .europejskie ceny gazu ziemnego wzrosły sześciokrotnie w ciągu roku. W Europie najniższe ceny za gaz posiada Białoruś – 0,01 USD kWh, co prawdopodobnie jest przedłużeniem tej ceny z Rosji. Stosunkowo niskie ceny gazu są na Ukrainie – 0,03 USD kWh.

Skąd takie ceny?
Amerykański portal nie komentuje przodującej roli Zachodniej Europy w cenach produktów energetycznych, poprzestając na stwierdzeniu, że jest to wynik wojny w Ukrainie.

Zapewne jest to prawda, ale jakby nie cała. Reszta prawdy narzuca się sama w kontekście takim, że we wszystkich trzech produktach energetycznych, prawie te same kraje mają najwyższe jego ceny. O tym, że nie tylko wojna w Ukrainie spowodowała galopujące ceny tych produktów, świadczy fakt, że czołowe najdroższe ich ceny związane są tylko z państwami liderami odnawialnych źródeł energii, które obecnie nie są w stanie zastąpić tradycyjnych paliw kopalnych.

Zależność ta jest widoczna we wspomnianych wyżej statystykach, że im bardziej państwo wspiera odnawialne źródła energii, tym bardziej wzrastają jej ceny rynkowe. Dalsze zatem pogłębianie zależności od OZE prowadzi do katastrofy gospodarczej europejskiego kontynentu i do globalnego spadku jego znaczenia na świecie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen przedłuża promocję paliwową do końca wakacji

Orlen przedłuża promocję paliwową. Kierowcy będą mogli zatankować nawet 700 litrów paliwa w obniżonej cenie. Oferta będzie obowiązywać we wszystkie weekendy do końca wakacji.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

W Górniczej o wynikach JSW i zmianach w Hucie Częstochowa

Co wydarzyło się w pierwszym kwartale tego roku w JSW? Czy górnicy przesiądą się na lokomotywy? Jaka przyszłość maluje się przed Hutą Częstochowa? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 22 maja.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.