Dla kamieniołomów, czy tylko dla pociągów osobowych?

fot: Tomasz Rzeczycki

Linia kolejowa Świdnica - Jugowice - Jedlina Zdrój przez ponad trzydzieści lat była nieczynna

fot: Tomasz Rzeczycki

Melafir z sudeckich kamieniołomów wykorzystany został przy odbudowie linii kolejowej nr 266 Świdnica Kraszowice – Jedlina Zdrój. To jak na razie pierwszy zysk dla branży górniczej z odtworzenia trasy, która w przeszłości służyła m. in. do dostarczania materiałów potrzebnych przy drążeniu owianych legendą podziemi w Górach Sowich.

W sobotę 24 czerwca 2023 r. po kilkuletnim remoncie oddana została do użytku licząca 22 kilometry linia kolejowa nr 266 Świdnica Kraszowice – Jedlina Zdrój. Na razie, do połowy grudnia, przewidziano na niej ruch pociągów pasażerskich wyłącznie w soboty, niedziele i święta państwowe. Kursują na niej trzy pary pociągów Kolei Dolnośląskich z Wrocławia, z czego jedna do Kudowy-Zdroju a dwie do Głuszycy.

Tym dwóm ostatnim pociągom nadano nazwy Sprinter Włodarz i Sprinter Osówka. Włodarz i Osówka to niezbyt wyróżniające się szczyty w Górach Sowich. Są one znane za sprawą podziemnych sztolni i korytarzy, wydrążonych przez Niemców podczas drugiej wojny światowej w ramach nieukończonej budowy kwatery głównej wodza Trzeciej Rzeszy.

Linia nr 266 przestała być użytkowana w 1992 r. Po ponad trzydziestu latach przywrócono ją na kolejową mapę Polski. W ramach prac, jako podsypki, użyto melafir, który jest certyfikowanym kruszywem, spełniającym obowiązujące normy. To linia typowo górska, z licznymi mostami i wiaduktami. Maksymalne pochylnie na linii wynosi 25 promila, natomiast różnica wysokości to około 255,9 m. Początek linii koło Świdnicy znajduje się na wysokości 240,2 m n.p.m., natomiast koniec linii na 495,64 m n.p.m.

W Jedlinie Zdroju linia nr 266 dochodzi do linii Wałbrzych - Kłodzko, przy której działają liczne kamieniołomy. Zapytaliśmy zarządcę infrastruktury kolejowej, czy można się spodziewać wpuszczenia na trasę z Jedliny Zdroju do Świdnicy pociągów towarowych i czy trasa podczas remontu otrzymała odpowiednie parametry.

– Wykorzystanie infrastruktury kolejowej jest uzależnione od przewoźników – obiekty inżynieryjne znajdujące się na linii kolejowej Świdnica – Jedlina-Zdrój (lk nr 266) zostały dostosowane do przejazdu pociągów o nacisku wynoszącym 177 kN/oś oraz nacisku liniowego 63 kN/m - odpowiada Radosław Śledziński z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

Co oznacza parametr 177 kN/oś? Jest on na pewno wyraźnie wyższy, niż np. na linii Górnośląskich Kolei Wąskotorowych (GKW), na której do początku XXI wieku kursowały składy z węglem kamiennym

– Na GKW dopuszczalny nacisk na oś wynosi 8,3 tony, czyli 81,4 kN. Jeśli chodzi o nacisk na oś 177 kN, to nie da się wprost odpowiedzieć, jakie pociągi po tym mogą jeździć. Nacisk na oś zależy od wielu czynników: ładowności wagonu, jego masy własnej, liczby osi, stopnia załadowania. Ograniczenie nacisku na oś może wynikać nie tyle z samej budowy toru, co ze stanu i budowy obiektów inżynieryjnych. Dopuszczalny nacisk osi rzędu 177 kN oznacza, że linia jest traktowana jako linia znaczenia miejscowego. Z pewnością, hipotetycznie, na linii jest możliwe prowadzenie ruchu towarowego, jednak z pewnymi ograniczeniami - informuje Paweł Niemczuk, pełnomocnik zarządu i dyrektor do spraw administracyjnych w Stowarzyszeniu Górnośląskich Kolei Wąskotorowych w Bytomiu.

Przy okazji odtworzenia linii nr 266 warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden szczegół. Częściowej rozbiórce uległ wiadukt, na którym w przeszłości leżał tor odgałęziający się w Jugowicach od linii nr 266 w stronę Walimia. Czy to przekreśla szansę odbudowy tak zwanej Kolei Walimskiej?

– Na konstrukcję wiaduktu kolejowego nad drogą wojewódzką nr 383 położonego za stacją Jugowice składały się dwa niezależne przęsła stalowe – jedno przeprowadzające tor lk nr 266, drugie wykorzystywane w przeszłości przez tor Kolei Walimskiej. Z uwagi na stan techniczny istniejącego przęsła przeprowadzającego tor Kolei Walimskiej oraz brak planowanej eksploatacji tego przęsła zostało ono zdemontowane. Jednakże szerokość przyczółków obiektu pozostała niezmieniona, co w przyszłości umożliwi odtworzenie przęsła dostosowanego do aktualnych wymagań. Na bieżąco analizowane są możliwości inwestycyjne w zakresie zwiększania dostępności i możliwości kolei - zapewnia Radosław Śledziński z PKP PLK.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1725970113 krzysztofgawkowski kprm

Gawkowski: Polska i Europa muszą budować sojusz na rzecz powstania "europejskiego Starlinka"

Sytuacja związana z ograniczeniem działania Starlinków w Ukrainie wraca do normy; przywrócono już łączność wojskową - poinformował w czwartek wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Balczun: Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm

Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm - powiedział w czwartek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Poinformował też, że powołał zespół, który ma wspierać udział krajowych firm w kluczowych przetargach poprzez wypracowanie odpowiednich instrumentów finansowych.

Zużycie prądu wzrosło o 1,71 proc. rok do roku we wrześniu. Ponad połowa z węgla

Zużycie energii elektrycznej w Polsce wzrosło o 1,71 proc. rdr do 13,36 TWh we wrześniu, a w okresie styczeń-wrzesień o 3,8 proc. do 127,2 TWh - podały w czwartek Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE). "Porównując okres styczeń-wrzesień 2025 z analogicznym okresem tego roku widać istotny wzrost produkcji energii (+6,4 proc.) oraz zużycia (+3,8 proc.). Za blisko 30 proc. produkcji odpowiadały źródła odnawialne" - podano w informacji.

UE ściągnie kluczowe surowce z Wietnamu? Ma to być alternatywą dla Chin

Unia Europejska zabiega o pozyskanie większej ilości kluczowych minerałów z Wietnamu, by zmniejszyć zależność od Chin - informuje Reuters.