Die Zeit: Polska ma prawo do swojego węgla

fot: Kajetan Berezowski

Eksport polskiego węgla w ciągu trzech miesięcy br. wyniósł prawie 2,8 miliona ton. Aż 540 tysięcy ton surowca sprzedały poza granice kraju same kopalnie

fot: Kajetan Berezowski

Tygodnik "Die Zeit" broni Polski przed niemieckimi krytykami, zarzucającymi jej zacofanie i uleganie lobbystom w sprawach dotyczących polityki klimatycznej UE. Polska ma jednak przekonujące powody, by zachować węgiel jako źródło energii.

"Niemcy są ekologiczne, Polska jest zacofana - czy taka jest rzeczywiście prawda?" - pyta autor materiału opublikowanego w najnowszym wydaniu hamburskiego tygodnika.

W sporze o reformę unijnego systemu pozwoleń na emisje (ETS) niemieckie spojrzenie było dotychczas "proste i uporządkowane".

Po jednej (niemieckiej) stronie znajdowała się ekologiczna awangarda, cierpiąca wskutek upadku handlu pozwoleniami, co niweczyło realizację ambitnych celów klimatycznych.

Po drugiej stronie znajdowali się zacofani mieszkańcy Europy Środkowo-Wschodniej, sprzeciwiających się reformie, by chronić swój przemysł węglowy - czytamy w materiale.

"Die Zeit" podkreśla, że wśród niemieckich ekologów Polska cieszy się opinią "państwa rozbójniczego", szczególnie od kiedy, jako gospodarz szczytu klimatycznego w Warszawie, zorganizowała równocześnie konferencję lobby węglowego.

Krytycy twierdzą, że Polska broni kopalnych źródeł energii tylko i wyłącznie z niskich pobudek - "ulegając interesom lobbystów i kierując się tradycjonalizmem oraz wykazując brak wyobraźni".

"Oprócz tego istnieją jednak zrozumiałe powody polskiego stanowiska: zachowując swoje rezerwy węgla, Polska unika uzależnienia od rosyjskiego gazu, co stało się obecnie problemem Ukrainy" - wyjaśnia autor.

"Rosja od lat współrządzi Ukrainą, wykorzystując cenę gazu jako instrument nacisku. Czy mamy krytykować Polaków za to, że nie chcą znaleźć się w podobnej sytuacji?" - pyta niemiecki tygodnik.

"Die Zeit" krytykuje postawę Niemców, przekonanych, że "to oni są po dobrej stronie", nazywając ich stanowisko "dziwnym narcyzmem". Wytyka Niemcom, że posługując się argumentem, iż są europejskim liderem ochrony środowiska, zabiegają o unijne ulgi dla wybranych gałęzi przemysłu. Rząd niemiecki troszczy się szczególnie o przemysł cementowy, który jest szczególnie energochłonny i w porównaniu z innymi kontynentami zacofany.

Jeżeli Europa chce ustalić wspólną politykę energetyczną, to powinna uzyskać zgodę wszystkich krajów. Taka wspólna polityka będzie zapewne oparta na "najmniejszym wspólnym mianowniku". Kto dąży do bardziej ambitnych celów, ten powinien uznać uzasadnione interesy partnerów i nie przesadzać z własnymi żądaniami. W polityce ochrony środowiska Niemcy nie są źli, lecz nie są też liderami - ocenia "Die Zeit".

Dziennik "Sueddeutsche Zeitung" napisał w zeszłym tygodniu, że premier Donald Tusk, używając nietrafnych argumentów, wykorzystuje kryzys na Ukrainie do przeforsowania zmian w unijnej polityce energetycznej i klimatycznej. Krytycznie o polskim podejściu do ochrony środowiska pisały też inne niemieckie gazety.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

URE zatwierdził taryfę Gaz-Systemu z uwzględnieniem odcinka gazociągu jamalskiego

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził taryfę na przesył gazu przez Gaz-System - poinformował Urząd. Po raz pierwszy taryfa dotyczy też polskiego odcinka gazociągu jamalskiego.

Konsolidacja w śląskiej zbrojeniówce. Bumar-Łabędy przejmuje Bumar-Mikulczyce

Śląska zbrojeniówka łączy siły. Gliwicki zakład Bumar-Łabędy przejmie Bumar-Mikulczyce z Zabrza. Ogłoszono już plan połączenia, który – jak zaznaczono – wpisuje się w długofalową strategię Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Obie spółki znalazły się także na liście kluczowych firm programu SAFE.

Marian Zmarzły: Bezpieczna transformacja energetyki wymaga odporności cyfrowej

O cyberataku na polski sektor energii, ciągłości działania, roli Politechniki Śląskiej oraz współpracy sektora przemysłowego, nauki i administracji rozmawiamy z dr. Marianem Zmarzłym, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Energii.

Osiedle przy ul. Kosmicznej w katowickim Giszowcu gotowe do użytkowania

Realizacja jednej z najbardziej zaawansowanych technologicznie i ekologicznie inwestycji mieszkaniowych Katowickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Kosmicznej 57 b–h zakończona. Mieszkania są gotowe do użytkowania i czekają na nowych najemców.