Deputaty: rozpoczęła się wypłata rekompensat przez spółki

fot: Witold Gałązka/ARC

Do pierwszych uprawnionych, którzy wnioskowali o wypłatę 10-tysięcznej rekompensaty za utracony deputat węglowy (na zdjęciu w Katowicach w siedzibie b. KHW) przelewy wysłano już w czwartek i piątek

fot: Witold Gałązka/ARC

Rozpoczęły się wypłaty 10-tysięcznych rekompensat za utracone prawo do bezpłatnego węgla. Górnicze spółki dostały już pieniądze z budżetu. W niektórych spółkach pierwsze przelewy wysłano w czwartek, 14 grudnia. Gdzie indziej rozpoczną się w poniedziałek.

Uprawnionych do rekompensat jest ponad 235 tys. górniczych emerytów i rencistów. W końcu ub. tygodnia Ministerstwo Energii informowało o procedurach zmierzających do przekazania środków budżetowych do przedsiębiorstw wypłacających, które rozpoczną wypłaty "niezwłocznie" po otrzymaniu pieniędzy na ten cel z budżetu państwa. Pieniądze mają być wypłacane stopniowo - nie wszyscy uprawnieni otrzymają je w jednym czasie.

W piątek, 15 grudnia, przedstawiciele spółek, które przyjęły najwięcej wniosków o rekompensaty, poinformowali PAP, że na ich konta - po sfinalizowaniu formalności - spłynęły już budżetowe dotacje.

JSW: sporo przelano od piątku
Rzeczniczka Jastrzębskiej Spółki Węglowej, która przyjęła ponad 52 tys. wniosków o rekompensaty, Katarzyna Jabłońska-Bajer powiedziała, że pieniądze na ten cel spłynęły w czwartek i znaczna część przelewów wysyłana jest w piątek.
- Ostatnie planujemy gdzieś na 29 grudnia - zasygnalizowała.

Tauron Wydobycie: pierwsze przelewy w czwartek
Zofia Mrożek z zespołu relacji z otoczeniem spółki Tauron Wydobycie (przyjęła ok. 4,8 tys. wniosków) przekazała, że środki na wypłatę rekompensat wpłynęły na konto spółki w czwartek i jeszcze w czwartek dokonano przelewu pierwszej transzy rekompensat na konta osób uprawnionych.

SRK i PGG: od poniedziałku
Rzecznik Spółki Restrukturyzacji Kopalń, która wraz z Polską Grupą Górniczą przyjęła ponad 175 tys. wniosków, Witold Jajszczok powiedział PAP, że tam także wpłynęły już budżetowe środki. Zaczną one być przesyłane uprawnionym od poniedziałku.

LW Bogdanka: brak potwierdzenia
Spółka Lubelski Węgiel Bogdanka (przyjęła ok. 2,8 tys. wniosków) do czasu publikacji depeszy nie przekazała informacji dotyczących terminów rozpoczęcia wypłaty środków.

Osoby uprawnione otrzymają środki w wybranej przez siebie formie - przelewami na wskazany we wniosku rachunek bankowy lub przekazem pocztowym na wskazany adres. Z informacji SRK wynika, że liczna jest grupa emerytów i rencistów korzystających z tej drugiej możliwości. Spółki wypłacające zawarły w tej sprawie umowy z pocztą, negocjując wysokość opłat za przesłanie pieniędzy przekazem pocztowym.

Ustawa o świadczeniu rekompensacyjnym z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla weszła w życie w październiku, a wnioski o 10-tysięczną rekompensatę były przyjmowane do 18 listopada. W końcu listopada nastąpiła nowelizacja budżetu państwa, dzięki czemu możliwe jest uruchomienie ponad 2,3 mld zł dotacji na wypłatę rekompensat przez spółki.

Przedsiębiorstwami wypłacającymi świadczenie - zgodnie z ustawą - są: Spółka Restrukturyzacji Kopalń, Jastrzębska Spółka Węglowa, Tauron Wydobycie i Lubelski Węgiel Bogdanka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.