Decyzje: jakie będzie stanowisko Polski ws. CETA?

fot: ARC

CETA (Comprehensive Economic and Trade Agreement) proponuje zniesienie niemal wszystkich ceł i barier pozataryfowych oraz liberalizację handlu usługami między Unią Europejską a Kanadą

fot: ARC

Rząd w przyszłym tygodniu przyjmie stanowisko Polski ws. umowy o wolnym handlu z Kanadą (CETA) - poinformowała w środę (28 września) premier Beata Szydło. Stanowisko to zostanie zaprezentowane na forum europejskim - dodała. Zapowiedziała również debatę na temat porozumienia.

- Rozmawialiśmy również na temat porozumienia CETA. Mówię o tym dlatego, że wiem, iż budzi to wielkie emocje i jest mocno dyskutowane. Planowana jest również dyskusja i debata na ten temat - mówiła szefowa rządu. - W przyszłym tygodniu rząd przyjmie stanowisko, które będzie prezentowane (...) na forum europejskim jako stanowisko Polski.

Premier przypomniała, że to porozumienie jest negocjowane przez Unię Europejską, ale...
- Wszystkie państwa muszą zgodzić się na jego przyjęcie, a potem - ażeby było ważne, musi być przez wszystkich ratyfikowane. Więc te prace też jeszcze trwają.

Rząd w czasie posiedzenia we wtorek i środę wysłuchał informacji o spodziewanym bilansie korzyści i kosztów umowy CETA dla Polski oraz skutków politycznych niepodpisania przez Warszawę porozumienia o wolnym handlu między Kanadą i Unią Europejską.

CETA (Comprehensive Economic and Trade Agreement) proponuje zniesienie niemal wszystkich ceł i barier pozataryfowych oraz liberalizację handlu usługami między Unią Europejską a Kanadą. Negocjacje w tej sprawie trwały pięć lat i zakończyły się we wrześniu 2014 roku. Porozumienie ma być zawarte w październiku podczas szczytu UE-Kanada.

Przewiduje się, że CETA zostanie podpisana przez Radę Unii Europejskiej na posiedzeniu 18 października.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.