Debaty: trzeba budować nowe źródła dostaw gazu

1407479212 lng statek

fot: LNG World News

Trudno ocenić, czy po imporcie skroplonego gazu ze Stanów Zjednoczonych do Europy udałoby się utrzymać tak konkurencyjne ceny ze względu na wydatki związane z transportem i regazyfikacją

fot: LNG World News

Nie można mówić o płynnym rynku gazu w Europie centralnej i wschodniej, gdy wszyscy jesteśmy uzależnieni od jednego ważnego dostawcy, trzeba budować nowe źródła dostaw - powiedział w czwartek (1 października) w Sopocie komisarz UE ds. unii energetycznej Maroš Šefčovič .

Šefčovič, który jest też wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej, wziął udział w debacie pt. "Energia dla regionu. Co oznacza solidarność energetyczna w Europie Środkowo-Wschodniej?" w ramach trwającego od środy w Sopocie Europejskiego Forum Nowych Idei 2015.

Zdaniem Šefčoviča, zwiększenie na terenie Unii Europejskiej liczby źródeł dostaw gazu pozwoli w przyszłości m.in. na korzystanie z tego paliwa z takich kierunków jak Morze Kaspijskie, Norwegia, a nawet z okolic Egiptu i Izraela.

Dodał, że szansą w najbliższych latach na zwiększenie konkurencyjności na rynku energetycznym może być gaz skroplony LNG, który - w jego opinii - będzie tańszy od tradycyjnego gazu z rury.

- Mimo, że Europa jest największym rynkiem, jeśli chodzi o odbiorców, to wciąż nie mamy jednolitego rynku energetycznego. Przeważają narodowe podejścia i to jest przeszkoda. Nie możemy wykorzystać w pełni potencjału naszego kontynentu - mówił Šefčovič.

Zwrócił też uwagę na to, że Polska ma jeden z najniższych w UE - 2-procentowy - poziom interkonektywności z innymi krajami.

- W tym kontekście jesteście prawie wyspą energetyczną. Jeśli poprawicie te możliwości, to Polska mogłaby być głównym beneficjentem unii energetycznej - ocenił.

Šefčovič jest też przekonany, że jeśli Polska umiejętnie zmodernizuje swój przemysł węglowy, korzystając z funduszy na innowacje, to na tej transformacji nie straci, lecz zyska.

- Węgiel pozostanie z pewnością ważną częścią miksu energetycznego, ale wiemy też, że produkowanie energii z węgla musi mniej emitować dwutlenku węgla - dodał.

Wiceprezes zarządu ds. finansowych PGNIG Jarosław Bauc uważa, że w Europie potrzebny jest jeden zintegrowany rynek gazowy.

- W Polsce gaz był tradycyjnie kwestią gorącą, ale to wynika oczywiście z geopolityki, czyli dostaw od rosyjskiego Gazpromu, choć w bilansie energetycznym Polski wynosi to tylko 3,9 proc., podczas gdy udział ropy naftowej w naszym bilansie to 42 proc." - powiedział wiceszef PGNIG.

Zbigniew Prokopowicz z CEO Polenergia przekonywał, że Europa musi odświeżyć swój system energetyczny.

- Tradycyjne źródła energii będą musiały ewoluować, ponieważ po 2020 r. źródła odnawialne staną się najtańszym źródłem energii, znacznie tańszym od kopalnych. Polska będzie musiała się mocno adaptować do tego nowego sektora.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rząd chce przyspieszyć atom. Bezterminowe decyzje lokalizacyjne dla elektrowni jądrowych

Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt kolejnej nowelizacji tzw. specustawy jądrowej (UD382). Zmiany mają usunąć bariery administracyjne i prawne w przygotowaniu oraz realizacji inwestycji atomowych, w tym pierwszej polskiej elektrowni jądrowej na Pomorzu.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 82 - Marek Popiołek | Dyrektor ds. rozwoju biznesu PSNM

Marek Popiołek z Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności był gościem studia nettg.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie mówi o Śląsku jako sercu polskiej motoryzacji, elektromobilności jako kierunku rozwoju regionu oraz o tym, jak pogodzić rozwój transportu elektrycznego z bezpieczeństwem energetycznym. 

Wiceprezes górniczej spółki zrezygnował z pełnionej funkcji. O kogo chodzi?

Bartosz Kępa, wiceprezes zarządu Polskiej Grupy Górniczej ds. finansowych złożył oświadczenie o rezygnacji z dniem 31 października 2026 roku z funkcji członka zarządu. Powodem rezygnacji Bartosza Kępy z pełnionej od 1 kwietnia 2024 roku funkcji są względy osobiste - poinformowała PGG.

W weekend i w poniedziałek benzyna 95 ma kosztować najwyżej 6,97 zł za litr, diesel 8,06 zł

W weekend oraz w poniedziałek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,97 zł, benzyny 98 - 7,85 zł, a oleju napędowego 8,06 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii. Ceny maksymalne wszystkich tych paliw będą wyższe niż w piątek.