Dawne gwiazdy Górnika i Manchesteru City zjechały do kopalni „Guido”

Gwiazdy guido 08 MC

fot: Michał Chwieduk - Górnik Zabrze

- To była dla nas wielka sprawa spotkać się w niemal tym samym składzie po 40 latach – mówi Stanisław Oślizło

fot: Michał Chwieduk - Górnik Zabrze

+27 Zobacz galerię

Galeria
(30 zdjęć)

Niezwykle uroczyście obchodzono w Zabrzu 40. rocznicę występu Górnika w finale Pucharu Zdobywców Pucharów. Ten największy sukces polskiej piłki klubowej uczczono oficjalnym spotkaniem dawnych gwiazd Górnika i Manchesteru City, które w sobotę 24 kwietnia zjechały na wycieczkę do zabytkowej kopalni „Guido”.

Dzień wcześniej weterani polskiej i angielskiej piłki bawili się w zabrzańskiej restauracji „Pod Kasztanami”. Spotkanie zorganizowały władze miasta Zabrza, na czele z panią prezydent Małgorzatą Mańką-Szulik.

Atmosferę luzu i spontanicznej zabawy wprowadziła legenda Górnika Stanisław Oślizło. Zasiadł on za fortepianem i skocznymi „kawałkami” zachęcił kolegów do wyjścia na parkiet taneczny.

- To była dla nas wielka sprawa spotkać się w niemal tym samym składzie po 40 latach – mówi portalowi nettg.pl Oślizło, aktualnie rzecznik prasowy zabrzańskiego klubu. - Szkoda tylko, że nie mógł przyjechać Włodek Lubański, który jest trenerem w belgijskim Lokeren. No i trzeba pamiętać, że kilku naszych kolegów już nie żyje. A zabawa była znakomita, bawiliśmy się do samego rana – cieszy się Oślizło.

Z kolei srebrny medalista olimpijski z Barcelony, Tomasz Wałdoch cieszył się, że miał okazję poznać tych, których nie widział osobiście na boisku, ale wiele o nich słyszał.

- Miałem wreszcie przyjemność poznać pana Jerzego Gorgonia. I choć wielu porównywało mnie do niego, to nigdy nie dotarłem do takiego poziomu jak on. Jestem zaszczycony, że wreszcie mogłem poznać tak wielkiego piłkarza - powiedział mocno wzruszony Wałdoch, który kilka dni wcześniej został nowym dyrektorem sportowym Górnika.

W sobotnie popołudnie dawne gwiazdy zwiedzały kopalnię „Guido”.
- Co prawda nie pracowałem w kopalni, ale mam 24 lata stażu górniczego. Grałem bowiem w Górniku Zabrze i Górniku Knurów i przez wiele lat byłem prowadzony na dole jako górnik. Ten czas liczył się do mojej emerytury górniczej – przyznaje kolejna legenda zabrzan, Zygfryd Szołtysik, który był pod wrażeniem tego, co obejrzał w „Guido”.

Kolejna oficjalna uroczystość miała miejsce tuż przed ligowym meczem Górnika ze Zniczem Pruszków. Władze PZPN na czele z prezesem Grzegorzem Lato uhonorowały dawnych graczy Górnika pamiątkowymi medalami.
- Dla mnie to wielka przyjemność być w Zabrzu i wręczać medale tym znakomitym przed laty piłkarzom. Nie ukrywam, że jeszcze jak grałem w Stali Mielec to byłem kibicem zabrzańskiego klubu. Teraz trzymam kciuki za jego awans do ekstraklasy. Bez Górnika to nie jest prawdziwa ekstraklasa – mówił w rozmowie z naszym portalem prezes Lato.

W galerii: Spotkanie gwiazd piłkarskich z okazji 40-lecia występu "Górnika" w finale Pucharu Zdobywców Pucharów, 24 kwietnia 2010 roku w kopalni "Guido" w Zabrzu (zdjęcia Michał Chwieduk -
gornikzabrze.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

Szukasz pracy? Mamy złe informacje

Wrzesień był drugim z rzędu miesiącem, w którym zaobserwowano spadek liczby ogłoszonych ofert zatrudnienia - wynika z Barometru Ofert Pracy. Spadek nastąpił pomimo historycznie wysokiej liczby ofert w usługach.

We wrześniu za zakupy zapłaciliśmy więcej niż w sierpniu, ale mniej niż przed rokiem

We wrześniu średnia cena zakupu najpopularniejszych produktów codziennego użytku wyniosła 320,1 zł, a więc była wyższa o 0,21 proc. niż w sierpniu, ale o 0,91 proc. niższa niż we wrześniu 2025 r. - wynika z raportu ASM SFA. "Za zestaw najpopularniejszych produktów codziennego użytku płaciliśmy średnio 320,10 zł, czyli o 0,21 proc. więcej niż w sierpniu br., ale o 0,91 proc. mniej niż przed rokiem.