Śląsk: Katowice rozstrzygnęły konkurs na drugi etap Dzielnicy Nowych Technologii

1644848849 wieczorek pracownia amc

fot: AMC Andrzej M. Chołdzyński

Do ogłoszonego we wrześniu ub. roku konkursu zgłosiło się 14 pracowni, z których 13 zostało formalnie dopuszczonych do udziału. Zwyciężyła koncepcja warszawskiej pracowni AMC Andrzej M. Chołdzyński

fot: AMC Andrzej M. Chołdzyński

Katowice rozstrzygnęły konkurs architektoniczny na koncepcję drugiego etapu budowy hubu gamingowo-technologicznego wokół zabytkowych zabudowań dawnej kopalni Wieczorek. Zwyciężyła pracownia AMC Andrzej M. Chołdzyński, która zaprojektowała też pierwszy etap inwestycji.

Władze miasta nazywają przedsięwzięcie Dzielnicą Nowych Technologii - Katowickim HUB-em Gamingowo-Technologicznym. Ma ono powstać przy historycznym osiedlu Nikiszowiec i dać nowe życie obiektom dawnej kopalni Wieczorek, stając się motorem napędowym dla rozwoju firm skupionych wokół branży cyfrowej. To też jeden z kluczowych projektów z terenu woj. śląskiego finansowanych nowymi środkami unijnymi.

Łączna wartość inwestycji w katowicki hub szacowana jest obecnie na ponad 1 mld zł, dlatego założono jej przygotowanie i realizację w sześciu etapach. Niedawno dobiegło końca projektowanie pierwszego etapu; w najbliższych tygodniach ma nastąpić ostateczny odbiór dokumentacji, po czym miasto ma ogłaszać przetarg na realizację.

Umowę na opracowanie kompleksowej dokumentacji projektowej dla pierwszego etapu hubu, czyli adaptacji i rewitalizacji w większości zabytkowych budynków po kopalni Wieczorek, miasto podpisało z pracownią AMC Andrzej M. Chołdzyński w kwietniu ub. roku (wcześniej pracownia wygrała konkurs na koncepcję rewitalizacji). Znajdą się tam m.in. powierzchnie biurowe i coworkingowe, studia nagrań, laboratoria, zaplecze infrastruktury IT, a także sale konferencyjne i pomieszczenia edukacyjne.

Teraz ta sama pracownia wygrała ogłoszony w lutym br. konkurs w ramach drugiego etapu. Dotyczył on koncepcji nowego obiektu głównie ze studiami produkcyjnymi dla e-sportu. Ma on stanąć na południowy wschód od zabytkowego budynku nadszybia kopalni.

Architekt miasta i przewodniczący sądu konkursowego Stanisław Podkański poinformował w czwartek, że do konkursu w terminie do 21 września br. prace złożyło pięć pracowni. Podkański mówił, że zgłoszone projekty spełniały w różnym, ale zadowalającym stopniu, oczekiwania zamawiającego sformułowane w trzech grupach kryteriów (m.in. korespondowanie projektu z zabytkowym otoczeniem, funkcjonalność i wykorzystanie elementów ekologicznych).

Sąd konkursowy przyznał wyróżnienie i 25 tys. zł - pracowni LAB3 Architekci z Poznania, II nagrodę i 75 tys. zł - pracowni Rafała Drobczyka z Gliwic i I nagrodę, 100 tys. zł oraz zaproszenie do negocjacji ws. opracowania projektu w ramach zamówienia z tzw. wolnej ręki - pracowni AMC Andrzej M. Chołdzyński z Lublina.

Podkański wyjaśniał, że główną nagrodę przyznano za umiejętne wpisanie koncepcji w kontekst historyczny otoczenia i dążenie do optymalizacji bryły i skali architektury obiektu, za czytelność i właściwość strefowania funkcji oraz za kompleksowość i wnikliwość rozwiązań branżowych. Sąd konkursowy zalecił m.in. dodatkową analizę i optymalizację wielkości zaprojektowanej powierzchni.

Jak deklarowali Joanna Arent i Artur Caban, reprezentujący pracownię AMC, trudno powiedzieć, aby projekt czytelnie był inspirowany architekturą historyczną.

- Natomiast staraliśmy się, żeby był dobrze wpisany w przestrzeń historyczną i żeby współgrał i współdziałał z tą przestrzenią, która ma być tutaj przestrzenią dominującą. Staraliśmy się żeby architektura naszego projektu była tłem dla architektury historycznej - obrazował Caban.

- To było o tyle trudne, bo takie hale są dość wysokie i mają swoją kubaturę - zastrzegła Arent. Wyjaśniła, że aby nie przytłoczyć obecnych zabytkowych zabudowań, projekt zakłada częściowe rozczłonkowanie obiektu i zastosowanie takich walorów architektonicznych (w tym cegły klinkierowej), aby był trochę odbiciem istniejących budynków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.