Darmowa autostrada dla mieszkańców Śląska
Za trzy lata ma zakończyć się budowa śląskiego odcinka autostrady A1, którą będzie można podróżować ze Śląska aż do Gdańska. W regionie droga będzie przebiegać m.in. przez Wodzisław Śląski, Jastrzębie, Rybnik i Żory. Zgodnie z obowiązującym dziś prawem mieszkańcy tych miejscowości za przejazd miejskimi odcinkami A1 będą musieli płacić tak samo jak pozostali kierowcy korzystający z autostrady - napisała \"Gazeta Wyborcza\".
- Mieszkaniec Żor jadąc do pracy w kopalni w Jastrzębiu, będzie musiał kupić bilet na bramce. Choć nowa autostrada będzie faktycznie obwodnicą miasta - mówi Adam Zdziebło, dyrektor biura Związku Gmin i Powiatów Subregionu Zachodniego Województwa Śląskiego.
Odpowiedź podpisana przez Cezarego Grabarczyka, ministra infrastruktury, nadeszła kilka dni temu. Resort infrastruktury zapewnia, że rozważa zmianę przepisów i wprowadzenie na stałe dla mieszkańców aglomeracji tzw. biletu zerowego. Dotyczyłby przejazdu \"obwodnicami w ciągu autostrad i dróg ekspresowych leżących w granicach miast\".
System - jak tłumaczy w piśmie minister Grabarczyk - ma polegać na wprowadzeniu tzw. myta ukrytego. Spółka, która będzie w przyszłości eksploatować autostradę i pobierać opłaty za przejazd, dostanie z budżetu \"odszkodowanie\" (przychód gwarantowany) za przejazd autostradą samochodów należących do mieszkańców aglomeracji. Stawka za przejazd auta osobowego ma nie przekraczać 20 gr/km, auta ciężarowego 46 gr/km. Minister Grabarczyk zaznacza jednak, że na takie rozwiązanie musi jeszcze zgodzić się minister finansów.
Stanowisko resortu infrastruktury w sprawie autostrady A1 powinno ucieszyć też mieszkańców aglomeracji katowickiej. Oznacza, że przejazd śląskim odcinkiem autostrady A4 z Katowic do Gliwic będzie dla nich darmowy.