Dariusz Trzcionka: Środki z opłaty eksploatacyjnej były pewne
fot: Maciej Dorosiński
fot: Maciej Dorosiński
Dariusz Trzcionka, przewodniczący Porozumienia Związków Zawodowych Kadra, dla portalu nettg.pl skomentował decyzję Trybunału Konstytucyjnego na temat opodatkowania wyrobisk górniczych.
Decyzja Trybunału Konstytucyjnego ma wielkie znaczenie dla górnictwa. Ta sytuacja pokazuje jak niedoskonałe jest prawo. To także ważny dzień dla unormowania spraw między gminami górniczymi i kopalniami. Na dzień dzisiejszy wiemy, że wiele milionów złotych pozostanie w górnictwie i zostaną wykorzystane na poprawienie stanu bezpieczeństwa pracy i na inwestycje, a o to nam chodzi jako związkom, bo to przekłada się na miejsca pracy. Myślę, że o to chodzi także gminom górniczym, bo jeżeli na ich terenie będzie dobry pracodawca, to dopływ do budżetu będzie dużo większy.
Trochę szkoda, że gminy nie poszły w stronę rozwiązania, które proponowały związki zawodowe, a także grupa posłów. Proponowaliśmy zmiany w Prawie geologicznym i górniczym, aby zwiększyć dopływ środków do gmin z opłaty eksploatacyjnej. Dziwi mnie to, ponieważ to były pewne pieniądze, zagwarantowane ustawą. Gminy wybrały jednak „gruszki na wierzbie”, że może jednak więcej uzyska się przez podatek od wyrobisk. Po pieniądze z opłaty nie trzeba było sięgać, ani walczyć o nie na sali sądowej. Były to środki pewne, zagwarantowane. Co ważne, zgadzało się na to górnictwo. Górnictwo nie mówiło, że nie będzie płacić za to, gdzie funkcjonuje, gdzie wydobywa węgiel i za to, że generuje szkody na powierzchni.
Teraz mamy określone, że wyrobiska nie będą objęte podatkiem. Firmy będą wiedziały jak tworzyć biznes plany, jak podchodzić do inwestycji, i co ważne będą mogły rozwiązać rezerwy.
Szkoda tylko, że w prawie geologicznym i górniczym nie został zrobiony porządek z tym wszystkim. Chcieliśmy mieć czyste i klarowne przepisy, które będzie można jednoznacznie interpretować. Od początku tłumaczyliśmy posłom, że unormowanie prawa spowoduje lepsze jego egzekwowanie. Walka przed sądem świadczy o tym, że prawo jest ułomne.
Moim zdaniem tylko dobra współpraca pomiędzy samorządem i zakładem pracy przynosi wymierny efekt dla społeczeństwa i dla gminy. Istotne jest jednak partnerstwo. Próby wyszarpywania i kierowanie spraw do sądów to jest moim zdaniem desperacja i ostateczność.