Dąbrowa Górnicza: spacer po mieście z wirtualnym przewodnikiem

fot: Maciej Dorosiński

Pierwsza oficjalna aplikacja mobilna Dąbrowy Górniczej jest m.in. wirtualnym przewodnikiem po mieście

fot: Maciej Dorosiński

Moduł tak zwanej rozszerzonej rzeczywistości, który po uruchomieniu staje się wirtualnym przewodnikiem po mieście jest jednym z elementów pierwszej oficjalnej aplikacji mobilnej Dąbrowy Górniczej.

Wystarczy "wycelować" telefonem bądź tabletem w wybranym kierunku, a na wyświetlaczu urządzenia pokaże się informacja o danym miejscu - wyjaśniają przedstawiciele dąbrowskiego magistratu.

Damian Rutkowski, naczelnik Wydziału Promocji, Kultury i Sportu, zauważył, że aplikacje mobilne stały się częścią współczesnego świata. Wiele miast zdecydowało się na ich opracowanie.

- Dzisiaj do tego grona dołącza też Dąbrowa Górnicza i od razu wysoko podnosi poprzeczkę - podkreślił.

Planując stworzenie aplikacji przedstawiciele lokalnych władz stawiali na moduł tak zwanej rozszerzonej rzeczywistości (w aplikacji kryje się pod skrótem AR), który po uruchomieniu staje się wirtualnym przewodnikiem po Dąbrowie.

- Wystarczy "wycelować" telefonem bądź tabletem w dowolnym kierunku, a na wyświetlaczu naszego urządzenia pokaże się informacja o miejscach lub instytucjach znajdujących się przed nami, wraz z dokładną odległością - opisuje Rutkowski.

Korzystając z aplikacji można także "na żywo" w swoim telefonie oglądać widok z kamer nad Zbiornikiem Pogoria III i w centrum miasta, wyszukać dogodne połączenie komunikacji miejskiej, poznać ciekawe miejsca oraz wydarzenia kulturalne i sportowe, a także przeczytać szczegółowe opisy tras spacerowych i rowerowych, wzbogacone o funkcję nawigacji.

Rutkowski zaznacza, że aplikacja powstała nie tylko z myślą o osobach, które odwiedzają Dąbrowę Górniczą, ale przede wszystkim dla mieszkańców. Ma nadzieję, że włączą się oni w modyfikowanie aplikacji - tak, by stała się jeszcze bardziej użyteczna. Każdy, kto chce, by w aplikacji znalazło się nowe miejsce lub trasa może przesłać krótki opis, adres lub współrzędne geograficzne.

Lokalne władze do współpracy zapraszają też przedsiębiorców, głównie z branży gastronomicznej oraz hotelarskiej - oni także mogą przesyłać ciekawe opisy, wizytówki i zdjęcia z prowadzonych przez nich hoteli i restauracji.

Aplikacja, którą stworzyła krakowska firma Amistad dostępna jest za darmo. Można ją pobrać z Google Play i App Store.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło.