Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 738.50 USD (-2.27%)

Srebro

76.67 USD (-4.20%)

Ropa naftowa

99.27 USD (+5.01%)

Gaz ziemny

2.71 USD (+1.73%)

Miedź

6.02 USD (-0.49%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 738.50 USD (-2.27%)

Srebro

76.67 USD (-4.20%)

Ropa naftowa

99.27 USD (+5.01%)

Gaz ziemny

2.71 USD (+1.73%)

Miedź

6.02 USD (-0.49%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Czy polska „atomówka” powstanie zgodnie z planem?

1752307220 pixa

fot: Pixabay

Budowa elektrowni jądrowych to temat, który budzi emocje od lat, zwłaszcza gdy spojrzymy na to, ile trwa cały proces realizacji.

fot: Pixabay

Budowa elektrowni jądrowych to temat, który budzi emocje od lat, zwłaszcza gdy spojrzymy na to, ile trwa cały proces realizacji. Większość inwestycji w atom boryka się z opóźnieniami i lawinowo rosnącymi kosztami. Polska latami przymierzała się do własnej „atomówki”. Teraz wchodzimy w czas budowy, który jest kluczowym wyzwaniem, z jakim musimy się zmierzyć.

Elektrownie jądrowe to przedsięwzięcia niezwykle skomplikowane, a ich budowa trwa od 10 do 15 lat, co może się jeszcze wydłużyć ze względu na problemy z dostawami, opóźnienia w uzyskaniu pozwoleń czy nieprzewidziane problemy technologiczne.

Problem opóźnień dotyczy i Europy, i Stanów Zjednoczonych. USA doświadczyły trudności podczas budowy reaktorów AP1000, co w efekcie doprowadziło do opóźnień i wielokrotnego przekroczenia budżetów. Projekt VC Summer w Karolinie Południowej został przerwany po poniesieniu ogromnych kosztów. Firma Westinghouse deklaruje, że chce projekt dokończyć. Ten ostatni fakt powinien być dla nas istotny, bo to właśnie AP1000 od firmy Westinghouse będzie reaktorem, który ma funkcjonować w naszej pierwszej elektrowni atomowej.

Opóźnienia w realizacji trwających projektów (w budowie jest ok. 50 nowych reaktorów) to standard.

Dwa przykłady to projekt Hinkley Point C w Wielkiej Brytanii realizowany przez francuskiego giganta energetycznego EDF oraz elektrownia jądrowa Vogtle w USA, którą buduje czy rozbudowuje wykonawca amerykański.

Na początku tego roku EDF ponownie przesunął przewidywany termin rozpoczęcia eksploatacji Hinkley Point C na lata 2029-2031, choć pierwsze reaktory miały ruszyć już w 2025 r. Koszty projektu wzrosły do 43,5 mld dolarów z 23 mld dolarów.

W elektrowni jądrowej Vogtle działa od 2023 r. pierwszy nowy reaktor jądrowy uruchomiony w USA od 2016 r. Budowa dwóch kolejnych rozpoczęła się w 2009 r. Początkowo zakładano, że koszt wyniesie 14 mld dolarów, a działalność rozpocznie się w 2016/2017 r. Projekt złapał opóźnienie i dwukrotnie przekroczył zakładane koszta – obecnie to 30 mld dolarów.

Dlaczego budowa elektrowni jądrowych jest tak długa?

Wymaga ogromnej precyzji, rygorystycznych testów i nadzoru. Budowa każdego elementu musi być zgodna z najsurowszymi przepisami bezpieczeństwa, co powoduje, że każdy błąd lub problem logistyczny może opóźnić realizację o kolejne miesiące lub lata. Brak doświadczenia wykonawców i problemy z logistyką, a nawet z lokalnymi dostawami surowców, również przyczyniają się do wydłużania czasu realizacji.

W Europie dodatkowym czynnikiem utrudniającym budowę elektrowni jądrowych są skomplikowane unijne procedury administracyjne oraz konieczność uzyskania pozwoleń środowiskowych, które często spotykają się z protestami lokalnych społeczności. Elektrownie atomowe są przedsięwzięciami ogromnie kapitałochłonnymi, co oznacza, że każde opóźnienie to zwiększenie kosztów kredytów, które często stanowią bazę wydatków na budowę.

Budowa elektrowni jądrowej to nie tylko inwestycja w technologię, ale także w budowanie kadry specjalistów, infrastrukturę logistyczną i łańcuchy dostaw, które w Polsce dopiero muszą powstać. Mamy tu też do czynienia z czynnikiem politycznym – elektrownie jądrowe są przedsięwzięciami strategicznymi, a ich budowa jest ściśle uzależniona od decyzji państwowych oraz od sytuacji międzynarodowej.

Bez stabilnych warunków politycznych oraz odpowiedniego wsparcia finansowego trudno jest realizować tego typu inwestycje zgodnie z planem.

Co z polskim atomem?

Po latach zapowiedzi i planów projekt polskiej elektrowni jądrowej  wreszcie nabiera realnych kształtów. Rząd przygotowuje się do rozpoczęcia budowy pierwszego reaktora, który – według obowiązującego harmonogramu – ma zostać uruchomiony w 2036 r.

Polska stoi obecnie przed wielkim wyzwaniem – nie tylko musi zdobyć odpowiednie finansowanie, ale też zbudować odpowiednią infrastrukturę do realizacji projektu na tak wielką skalę. To, czy uda się nam spełnić ambitne cele, zależy od skutecznej koordynacji oraz gotowości do stawienia czoła wyzwaniom, które są nieodłączną częścią budowy elektrowni jądrowej.

Planując budowę, musimy mierzyć się z tymi samymi wyzwaniami jak reszta świata. Czy ten termin da się więc utrzymać? Dr Paweł Gajda, dyrektor Departamentu Energetyki Jądrowej w Ministerstwie Przemysłu, podkreśla, że na drodze do realizacji znajduje się przede wszystkim: notyfikacja pomocy publicznej przez Komisję Europejską oraz finalizacja kontraktu obejmującego projektowanie i budowę elektrowni.

Uruchomienie pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w 2036 r. według Ministerstwa Przemysłu jest realne, choć harmonogram oparty jest na założeniu, że kluczowe decyzje, w tym zgoda Komisji Europejskiej na pomoc publiczną, zapadną na czas. A ta może zostać uruchomiona do końca tego roku.

Inne projekty pokazują, że notyfikacja może trwać nawet dwa lata. Polski na razie przebiega sprawnie – twierdzi przedstawiciel ministerstwa.

Patrząc na ostatnie europejskie projekty nowych bloków jądrowych, można mieć pewność, że powinniśmy mieć plan B na wypadek, gdyby został on oddany do użytku kolejne kilka(naście) lat później. Bardzo możliwe, że to rozwój alternatywnych technologii produkcji i przechowywania energii napisze ten plan B za nas.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Tempo wzrostu produkcji przemysłowej najwyższe od czterech lat

Polska gospodarka przyspiesza mimo rosnących globalnych napięć i wahań cen ropy - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Jak wskazał, produkcja przemysłowa w marcu wzrosła o 9,4 proc. rok do roku, co jest najwyższym tempem od czterech lat.

Pgg

Rozmowy o wynagrodzeniach w górniczej spółce. Jest termin spotkania

Prezes Polskiej Grupy Górniczej Łukasz Deja zaprosił liderów organizacji związkowych działających w spółce na spotkanie dotyczące wynagrodzeń w PGG.

GKS Tychy podczas meczu z ŁKS-em Łódź świętował 55. urodziny. Nie brakowało górniczych akcentów

18 kwietnia piłkarze GKS-u Tychy uczcili 55-lecie klubu w wyjątkowej oprawie silnie zakorzenionej w górniczej tradycji regionu. Spotkanie z ŁKS-em Łódź, wygrane 3:2, stało się nie tylko sportowym widowiskiem, ale także symbolicznym hołdem dla pracy pokoleń górników.

Enea chce w tym roku przygotować znaczące inwestycje w magazyny energii

Enea chce w tym roku skupić się na przygotowaniu inwestycji w magazyny energii - poinformował we wtorek wiceprezes spółki Bartosz Krysta. Wartość inwestycji na ten cel wrośnie jednak dopiero w przyszłym roku.