Czwartkowa sesja z dalszym osłabieniem złotego

W czwartek polska waluta nadal traciła do głównych walut. Euro po godz. 18 kosztowało 4,8 zł; dolar 4,34 zł, a frank 4,7 zł.

Jak wynika z danych agencji Bloomberg w czwartek tuż po godzinie 18 - stej polski złoty tracił do euro 1,06 proc. i kosztował 4,8 zł. Złotówka osłabiała się także do dolara (o 1,51 proc.), a dolar kosztował 4,34 zł.

Frank szwajcarski umacniał się o godz. 18 o 1,7 proc. i kosztował 4,72 zł. Podczas czwartkowej sesji euro umacniało się względem dolara o blisko 0,5 proc. Za jedno euro płacono 1,1 dol.

W poprzednich dniach (we wtorek i w środę) Narodowy Bank Polski informował, że dokonał interwencji na rynku walutowym. Także resort finansów w środę przekazał, że środki walutowe znajdujące się w jego dyspozycji będą wymieniane przede wszystkim na rynku walutowym w odpowiedniej skali. Wymiana tych środków w NBP będzie miała charakter uzupełniający - informowało Ministerstwo Finansów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Państwowi giganci połączą siły? Coraz bliżej tego związku

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun jest przekonany, że prace dotyczące transakcji PZU i Banku Pekao będą kontynuowane. Podkreślił jednocześnie, że istotne w tej reorganizacji jest zabezpieczenie pozycji Skarbu Państwa jako właściciela tych spółek.