Czwartek: złoty zyskał mocno do dolara

fot: Andrzej Bęben/ARC

Eurozłoty kształtuje się na poziomie 4,15 za euro

fot: Andrzej Bęben/ARC

Czwartkowa (6 marca) decyzja Europejskiego Banku Centralnego o pozostawieniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie odbiła się na wycenie złotego, który mocno zyskał względem amerykańskiego dolara. Ok. godz. 16.30 za dolara płacono 3,01 zł, a za euro 4,17 zł.

Analityk TMS Brokers Bartosz Sawicki powiedział PAP, że podczas czwartkowego handlu kurs pary euro/złoty zachowywał się relatywnie stabilnie, w przeciwieństwie sytuacji na parze dolar/złoty.

- W ciągu ok. dwóch godzin złoty umocnił się do dolara o 3 grosze - podkreślił.

Dodał, że to efekt informacji, jakie napłynęły na rynek po czwartkowym posiedzeniu Europejskiego Banku Centralnego. W czwartek EBC pozostawił podstawowe stopy procentowe na dotychczasowym poziomie, w efekcie benchmarkowa stopa procentowa kredytu refinansowego wynosi nadal 0,25 proc.

Jak mówił PAP analityk Banku BGŻ Piotr Popławski, EBC nic nie zrobił - nie zmienił poziomu stóp, ani nie wprowadził żadnej dodatkowej stymulacji gospodarczej.

- Reakcja jest taka, że mocno wyprzedawany jest amerykański dolar.

Dodał, że podczas piątkowej sesji złoty może jednak tracić na wartości w relacji do euro. Jak ocenił, będzie to skutek m.in. lepszych od prognoz danych z rynku pracy w USA, co zapewne wpłynie na opinie inwestorów, że Fed ponownie ograniczy program skupu aktywów (QE3).

- Spodziewam się, że w piątek na zamknięciu euro może kosztować 4,20 zł, a oporem będzie dla tej pary poziom 4,21 zł - stwierdził Popławski.

Podczas czwartkowego handlu nieźle radziły sobie europejskie giełdy. Około godz. 16 WIG30 zyskiwał 0,44 proc., niemiecki DAX tracił 0,17 proc., a francuski CAC40 rósł o 0,49 proc. Traciła natomiast rosyjska giełda, która spadała o przeszło 1,4 proc.

Sawicki ocenił, że to, co dzieje się na Ukrainie jest wierzchołkiem góry lodowej w przypadku rosyjskiej gospodarki.

- Rubel tracił na wartości już w zeszłym roku, czyli przed intensyfikacją napięć geopolitycznych. Kapitał cały czas odpływa z tego kraju, a jeśli dołożymy do tego słabość rosyjskiej gospodarki oraz podwyższenie stóp procentowych, to mamy zagrożenie recesją w Rosji.

Dodał, że w przypadku rosyjskiego rubla należy oczekiwać kontynuacji osłabienia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.