Coraz więcej odbiorców domaga się zamrożenia cen energii
fot: Krystian Krawczyk
Prąd dla przemysłu i instytucji tanieje w Tauronie o 10 proc. niż na poczatku roku
fot: Krystian Krawczyk
\"Parkiet\" poinformowała, że Forum Odbiorców Energii i Gazu skupiające 13 największych odbiorców energii (m.in. KGHM, PGNiG, Impexmetal, ZGH Bolesław, Hutę Łaziska) chce, aby cena energii ustalona była na tegorocznym poziomie, czyli 200-220 zł za MWh. Przemysłowi odbiorcy energii chcą mieć również możliwość kupowania energii na rynku hurtowym.
Inicjatywę popierają organizacje reprezentujące poszczególne grupy odbiorców: Stowarzyszenie Papierników Polskich zrzeszające 42 producentów papieru i tektury falistej oraz Hutnicza Izba Przemysłowo-Handlowa zrzeszająca 60 producentów i wytwórców stali i koksownie.
Odbiorcy wskazują przykład CEZu, który postanowił utrzymać w latach 2009-2010 stawki cen energii na tegorocznym poziomie - napisał \"Parkiet\".
Pomysł z czasowym zamrożeniem cen energii popiera prezes URE, który zamierza zastosować go w przypadku gospodarstw domowych w formie wprowadzenia maksymalnych cen energii dla jej wytwórców. Według Prezesa Swory zamrożenie cen energii jest rozwiązaniem doraźnym, a decyzja o jego wprowadzeniu i tak musiałaby być podjęta przez rząd.
Należy jednak pamiętać, że odbiorcy przemysłowi nie kupują energii na podstawie taryf zatwierdzanych przez URE i Urząd nie może przywrócić dla nich taryf bez zgody rządu i Komisji Europejskiej.
Przedstawiciele energetyki zdecydowanie sprzeciwiają się inicjatywie odbiorców energii. Argumentują oni, że CEZ może zamrozić ceny energii, gdyż sprzedaje ją o 30 proc. drożej niż polska energetyka. Wzrost cen energii w Polsce spowodowany jest również podwyżkami cen węgla (nawet do 50 proc.) kupowanego przez wytwórców energii - podkreśla \"Parkiet\'.