Coraz więcej interwencjonizmu państwowego

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Przed siedzibą ministerstwa pikietowało kilkudziesięciu związkowców z Kieleckich Kopalń Surowców Mineralnych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Obszar liberalnej, kompletnie wolnorynkowej gospodarki kurczy się; mimo globalizacji coraz częściej mamy do czynienia z interwencjonizmem i wspieraniem przez państwa swoich przedsiębiorstw - wskazywali uczestnicy debaty "Polska a przyszłość globalizacji".

W czwartkowej (28 marca) dyskusji zorganizowanej przez Centrum Strategii Europejskiej Demos Europa i Fundację im. Stefana Batorego wzięli udział m.in.: doradca prezydenta prof. Roman Kuźniar, były prezes Orleanu Igor Chalupec, ekspert ds. bezpieczeństwa Piotr Niemczyk i adwokat, specjalista ds. prawa arbitrażowego Tomasz Wardyński.

- Czy nam się to podoba, czy nie, obszar liberalnej, transparentnej, kompletnie wolnorynkowej gospodarki w globalnym świecie, w ostatnim czasie zawęża się (...). Mamy do czynienia z coraz częściej występującym elementem interwencjonizmu, subsydiowania, protekcjonizmu, coraz mniej zawoalowanego wspierania swoich przedsiębiorstw przez rządy różnych państw - mówił Chalupec.

Radził jednak rządowi, by nie przejmował się potencjalnymi krytykami i postępował w ten sam sposób. Jego zdaniem należy tak robić, gdy nie jest to nielegalne i gdy występuje interes publiczny, niekoniecznie związany z tym, że dane przedsiębiorstwo należy do Skarbu Państwa.

Jako przykład podał prywatną firmę produkującą tramwaje Pesa. Jego zdaniem nie miałaby ona żadnych szans rozwoju, gdyby nie to, że polskie samorządy wybierają ją od kilkunastu lat jako dostawcę taboru tramwajowego do miast.

- Ta firma dzięki temu, że jej zaufano w pewnym momencie, a przecież nie robiła cudów techniki na początku, miała szanse przez kilkanaście lat ciężkiej pracy dobić poziomem technologicznym, jakością produkcji, ale również siłą finansową przynajmniej do tych średniaków światowych - argumentował były prezes Orlenu.

Tomasz Wardyński ocenił, że państwa swoimi protekcjonistycznymi działaniami psują międzynarodowe prawa konkurencji.

- Działalność polityczna rządu Francji, czy Niemiec, jeśli chodzi o zezwolenia na fuzje jest bardzo widoczna. Polityka, interes ekonomiczny, protekcjonizm zaczynają grać ogromną rolę w rozwoju stosunków prawno-gospodarczych w Europie, ale również na świecie - zauważył.

Jego zdaniem, jeśli my będziemy jedynym podmiotem, który przestrzega reguł, a inni tego nie robią, to przegramy. Posługując się analogią zapytał jednak retorycznie, czy w sporcie wszyscy mają ulegać dopingowi?

- W każdym razie mamy do czynienia z degeneracją pewnych wcześniej stworzonych systemów, ale jeżeli z prawa znika dobra wiara i lojalność w stosunkach pomiędzy partnerami, to pozostaje tylko i wyłącznie brak zaufania i cały rozwój gospodarczy zaczyna się opierać o takie mechanizmy, które będą bardzo szybko powodowały jego degenerację" - przestrzegał prawnik.

Jak ocenił Polska w tej "wojnie" nie wygra, dlatego lepiej odwoływać się do wartości i domagać się stosowania odpowiednich zasad w gospodarce.

Piotr Niemczyk przekonywał, że polski inwestor za granicą nie może liczyć na wsparcie naszego państwa. Zwrócił jednocześnie uwagę, że nasze służby nie są wywiadownią gospodarczą, a ingerowanie państwa w proces kontroli transakcji międzynarodowych spowodowałby więcej szkody niż korzyści.

Prof. Roman Kuźniar, który skoncentrował się na roli wielkich graczy w procesach globalizacyjnych, przekonywał, że jedyną realną wschodzącą potęgą światową są Chiny. Ale mają one - jak zaznaczył - poważny problem nie tylko z Zachodem, który nie chce dać się zepchnąć ze sceny, ale też ze swoim bezpośrednim otoczeniem, bojącym się wzrostu potęgi Pekinu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.