COP19: projekt porozumienia na zakończenie niekompletny

Przedstawiony w piątek (22 listopada) projekt porozumienia na zakończenie szczytu klimatycznego, który odbywa się od dwóch tygodni w Warszawie, nie zawiera daty, do której państwa miałby przedstawić swoje zobowiązania dotyczące ograniczenia emisji gazów cieplarnianych.

Wnioski z kończącego się w piątek szczytu klimatycznego COP19 mają być punktem wyjściowym dla globalnej umowy klimatycznej w 2015 r., która ma być zawarta w Paryżu.

Część państw, m.in. Wielka Brytania, Francja i Stany Zjednoczone, ale też przedstawiciele Unii Europejskiej chcieliby ustalenia, że zobowiązania państw zostaną złożone najpóźniej na początku 2015 r. Tymczasem w projekcie dokumentu nie wymieniono daty, do której przyszli sygnatariusze globalnej umowy mieliby wyjść z własnymi deklaracjami w sprawie obniżania emisji gazów powodujących efekt cieplarniany.

W projekcie porozumienia, które będzie jeszcze negocjowane w piątek zapisano, że szczyt klimatyczny w Warszawie wzywa wszystkie strony do zainicjowania lub zintensyfikowania przygotowań do ich narodowych zobowiązań dot. redukcji emisji gazów cieplarnianych. Mają je ogłosić "na długo przed" konferencją klimatyczną w Paryżu w 2015 r.

Komisarz UE ds. klimatu Connie Hedegaard przyznała w rozmowie z dziennikarzami, że sformułowanie "na długo przed" jest otwarte na interpretację. Dodała, że w tekście znalazły się inne wskaźniki.

Wiceminister środowiska Beata Jaczewska podczas konferencji prasowej w piątek nie odpowiedziała na pytanie, które kraje były przeciwne umieszczeniu w projekcie konkretnej daty składania deklaracji klimatycznych. Podkreśliła, że 194 delegacje krajów-członków konwencji klimatycznej ONZ "rozmawiają ze sobą, próbując zrozumieć swoje wzajemne interesy". Dodała, że państwa te są na różnym etapie rozwoju, a państwa rozwijające się muszą się przygotować instytucjonalnie do wypracowania własnej strategii wzrostu, której jednym z elementów będzie cel redukcji emisji gazów cieplarnianych, dlatego potrzebują więcej czasu. Zaznaczyła, że nie wszyscy są tak zaawansowani jak Unia Europejska, której jest łatwiej prognozować redukcję na przyszłość.

- Z drugiej strony wszyscy chcemy, żeby te cyfry (dotyczące redukcji emisji CO2) pokazały się jak najszybciej, po to, żeby była jeszcze możliwość jakiejś oceny tego, jak jesteśmy daleko od zamknięcie tzw. luki emisyjnej. (...) To jest nam potrzebne z kolei do rozmów w Paryżu - powiedziała Jaczewska.

Komisji Europejskiej zależało na tym, by w tekście wskazano koniec roku 2014 lub początek 2015 jako termin złożenia deklaracji klimatycznych przez sygnatariuszy przyszłego porozumienia. Minister spraw zagranicznych Francji Laurent Fabius mówił na piątkowej konferencji prasowej w Warszawie, że chciałby, aby po zakończeniu tej konferencji każdy z krajów miał do odrobienia zadanie domowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.