Co dalej z górnictwem? Spotkanie związkowców i rządu

fot: Maciej Dorosiński

Górnicze związki zawodowe do poniedziałku mają przygotować projekt umowy społecznej regulującej transformację branży górnictwa węgla kamiennego

fot: Maciej Dorosiński

Dziś, w piątek (18 marca) związkowcy (sygnatariusze umowy społecznej) spotkają się z przedstawicielami rządu. Rozmowy będą dotyczyły nie tylko realizacji umowy społecznej. Padną również pytania, czy w związku z wybuchem wojny nie należałoby odejść od programu likwidacji kopalń.

Spotkanie ma się rozpocząć o godz. 13 w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach. Wcześniej strona związkowa zaznaczyła, że chce zobaczyć wniosek notyfikacyjny, aby mieć pewność, że zachowany został harmonogram zamykania kopalń ustalony w umowie społecznej. Złożenie wniosku w Komisji Europejskiej, to kolejny krok w realizacji umowy społecznej.

Wraz z wybuchem wojny zaczęła się jednak dyskusja o nowej roli węgla, który mógłby zastąpić gaz w transformacji energetycznej. Dlatego nad zasadnością notyfikacji umowy społecznej dla górnictwa zaczęli się nawet zastanawiać związkowcy. Takimi wątpliwościami w rozmowie z Polską Agencją Prasową podzielił się Dominik Kolorz, lider śląsko-dąbrowskiej „Solidarności”, który był jednym z głównych architektów przygotowania umowy społecznej po stronie związkowej.

- Wobec agresji rosyjskiej na Ukrainę powinniśmy rozważyć wstrzymanie się z notyfikacją umowy społecznej dot. transformacji górnictwa – powiedział Kolorz. - Wojna zmienia wszystko. Jeżeli do decydentów europejskich dojdzie, że w związku z tym powinno się zmienić wszystko w polityce energetycznej, będziemy się cieszyć. Obawiam się jednak, że jak wojna minie - oby minęła jak najszybciej - pryncypia europejskie wrócą do tego, z czym mieliśmy do czynienia przez ostatnie dwie dekady. Chciałbym się mylić – dodał.

Bardziej sceptyczny był Bogusław Hutek, przewodniczący górniczej „Solidarności”.

- Jeżeli chodzi o umowę społeczną, to w mojej opinii powinniśmy się kierować porzekadłem: lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu. Cała ta procedura jest daleko posunięta i za chwilę wniosek będzie złożony. Pilnujmy sobie tego, co z niemałym trudem wynegocjowaliśmy. Natomiast jeśli chodzi o zmianę w podejściu do węgla czy polityki klimatycznej, to bardzo dobrze, że Europa wreszcie otworzyła w tej sprawie oczy. Natomiast to na razie tylko słowa i deklaracje, nie wiadomo, czy pójdą za tym konkretne działania – wskazał lider górniczej „S”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znamy finalistów konkursu BHP „Pracuję bezpiecznie 2026”. Dziesięciu pracowników PGG powalczy o zwycięstwo

Dziesięciu pracowników Polskiej Grupy Górniczej zakwalifikowało się do finału konkursu wiedzy o bezpieczeństwie i higienie pracy „Pracuję bezpiecznie 2026”. Decydujące zmagania odbędą się 29 października w Szybie Bończyk w Mysłowicach.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.

Przydomowe magazyny energii

Ruszyły dotacje na magazyny energii. Nawet 19 tys. zł na jedno gospodarstwo

Prosumenci mogą już składać wnioski o dofinansowanie zakupu i montażu przydomowych magazynów energii oraz magazynów ciepła. W programie „Przydomowe Magazyny Energii” na jeden punkt poboru energii można otrzymać maksymalnie 19 tys. zł, a budżet programu wynosi 1 mld zł - informują w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.

Mural upamiętniający górników z Wujka odsłonięty na elewacji dąbrowskiego liceum

Na elewacji II Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Żeromskiego w Dąbrowie Górniczej można już oglądać mural upamiętniający dziewięciu górników, którzy 16 grudnia 1981 roku zginęli podczas pacyfikacji kopalni Wujek w Katowicach.