Citi: euro w Polsce dopiero w 2016 r.

Jest duże prawdopodobieństwo, że droga do przyjęcia przez Polskę euro potrwa dłużej, niż się to zakłada — twierdzi Citigroup w raporcie z 3 lipca, który przytacza \"Puls Biznesu\".

- Wbrew oczekiwaniom rynku, że przyjęcie przez Polskę euro nastąpi w 2012-13 r., proces ten może się znacząco wydłużyć, nawet do 2016 r. — pisze w raporcie Piotr Kalisz, analityk Citi. Główną przeszkodą jest konieczność zmiany konstytucji, niemożliwa bez poparcia eurosceptycznej części opozycji. W ocenie Citi koalicja nie zechce rozpoczynać debaty o przyjęciu euro przed wyborami 2011 r. Największym ryzykiem obciążone będzie przystąpienie Polski do mechanizmu ERM-2 w 2009 r. Każdy polityczny spór dotyczący kwestii przyjęcia euro będzie w tym momencie działał destabilizująco na złotego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zatrudnienie w tym przemyśle spadło o niemal 4 proc. w I kwartale

O niemal 4 proc. spadło zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym i wyniosło 193,3 tys. etatów na koniec I kwartału 2026 r. - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Jednocześnie produkcja sprzedana sektora nieznacznie, bo o 0,5 proc., wzrosła do niemal 58 mld zł.

Nastroje przedsiębiorców gorsze niż dane z gospodarki

Nastroje przedsiębiorców są bardziej pesymistyczne, niż wskazywałyby na to dane gospodarcze publikowane przez GUS - oceniło Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych. Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury w czerwcu br. wzrósł o 0,9 punktu wobec wartości z ubiegłego miesiąca.

Ponad 60 proc. młodych Polaków korzysta z AI podczas zakupów

Ze sztucznej inteligencji przy podejmowaniu decyzji o zakupach korzysta 65,5 proc. Polaków - wynika z badania UCE Research i Shopfully Poland. Eksperci wskazali, że AI jest wykorzystywana m.in. do porównywania produktów, szukania najlepszych cen czy inspiracji.

Prezes ARP: Polskie parki przemysłowe mogą być łącznikiem między Europą Zachodnią a Ukrainą

Ukraiński biznes potrzebuje miejsc bezpiecznych oraz stwarzających warunki do rozwoju i uczestniczenia w jednolitym europejskim rynku - ocenił w piątek w rozmowie z PAP prezes ARP Daniel Ryczek. Jego zdaniem m.in. polskie parki przemysłowe mogą być łącznikiem między Europą Zachodnią a Ukrainą.