Chiny: najniższy PKB od 26 lat

fot: Krystian Krawczyk

Rozwijające się błyskawicznie Chiny potrzebują zabezpieczenia swojego dostępu do surowców, dlatego zacieśniają związki z państwami mogącymi im to zapewnić

fot: Krystian Krawczyk

Chińskie PKB spadło w ubiegłym roku do 6,7 proc. z 6,9 proc. rok wcześniej - wynika z oficjalnych danych przedstawionych w piątek (20 stycznia). To wskaźnik najniższy od 26 lat. Według informacji chińskiego Narodowego Urzędu Statystycznego, na które powołuje się agencja Kyodo, PKB Chin rosło w pierwszych trzech kwartałach 2016 roku w tempie 6,7 proc., a w okresie od października do grudnia - 6,8 proc.

Jak podkreślili przedstawiciele Narodowego Urzędu Statystycznego, "gospodarka osiągnęła umiarkowany i stabilny wzrost, który zapewnia jej dobry start" w ramach obecnego pięcioletniego planu rozwoju gospodarczego.

PKB na poziomie 6,7 proc. mieści się w przedziale 6,5-7 proc., który władze w Pekinie przyjęły za cel wzrostu na rok 2016. Jednak, jak przypomina Kyodo, to wskaźnik najniższy od 1990 r., gdy jego wartość wyniosła 3,9 proc. Na Chiny nałożono międzynarodowe sankcje gospodarcze po krwawym stłumieniu przez władze w Pekinie prodemokratycznych protestów na Placu Tiananmen w 1989 r.

Jak wynika z oficjalnych danych statystycznych, PKB Chin osiągnął w 2016 roku wartość 74,41 bln juanów (ok. 10,82 bln dol.). Przedstawiciele Narodowego Urzędu Statystycznego przyznali, że średnie tempo wzrostu gospodarczego spada szósty rok z rzędu, jednak dane za czwarty kwartał 2016 roku "napawają optymizmem" - świadczą bowiem o tym, że wzrost przyspiesza.

Według ekonomistów, na których powołuje się Kyodo, stabilny wzrost w 2016 roku, na który wskazują oficjalne statystyki, Chiny zawdzięczają głównie większej liczbie zaciąganych kredytów. Uzyskane w ten sposób pieniądze były wykorzystywane przede wszystkim na inwestycje infrastrukturalne i przedsięwzięcia w branży nieruchomości.

W połowie grudnia 2016 r. przywódcy Chin uznali, że priorytetem w 2017 r. będzie "utrzymanie stabilności gospodarczej" poprzez np. "zapobieganie powstawaniu baniek rynkowych".

Chiński rząd, jak przypomina Kyodo, reformując gospodarkę, dąży do większego w niej udziału sektora prywatnego. Z przedstawionych w piątek danych wynika jednak, że wzrost nadal napędzają głównie inwestycje przedsiębiorstw państwowych, a także "nadmiernie rozgrzany" rynek nieruchomości.

Nakłady inwestycyjne wzrosty w 2016 roku o 8,1 proc. w porównaniu do roku poprzedniego. Przy czym, jak wskazuje Kyodo, państwowe przedsiębiorstwa zainwestowały o 18,7 proc. więcej w porównaniu do 2015 r., a firmy prywatne o 3,2 proc. wobec 10,1 proc. w 2015 r. Inwestycje w budownictwie zwiększyły się o 6,9 proc. w porównaniu do 1 proc. w 2015 r.

Analitycy z koncernu Nomura, na których powołuje się Kyodo, przewidują, że dynamika chińskiego PKB spadnie w pierwszym kwartale br. do 6,6 proc. Ich zdaniem jednym z głównych czynników spowalniających wzrost chińskiej gospodarki w najbliższych miesiącach będzie rynek nieruchomości. Władze w Pekinie zaczęły bowiem zaostrzać przepisy dotyczące tej branży, by ograniczyć wzrost cen na rynku mieszkaniowym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.