Chińscy związkowcy gośćmi ZZGwP
fot: ARC
- Chcemy, aby nasi chińscy koledzy jak najwszechstronniej zapoznali się z polskim górnictwem - powiedział Andrzej Chwiluk, przewodniczący Rady Krajowej Związku Zawodowego Górników w Polsce
fot: ARC
Gośćmi górniczej centrali od poniedziałku są: Zhao Changjiu z Ogólnochińskiej Federacji Związków Zawodowych (skupia około 270 mln członków), Zhang Chengfu (przewodniczący) i Geo Zhenyou ze Związku Zawodowego Pracowników Chińskiej Energetyki i Przemysłu Chemicznego (skupia około 100 mln członków) oraz Chang Jinjun, dyrektor Wydziału Administracji Państwowej ds. Bezpieczeństwa Pracy w Przemyśle Wydobywczym Węgla Kamiennego (odpowiednik urzędu górniczego).
- Chcemy, aby nasi chińscy koledzy jak najwszechstronniej zapoznali się z polskim górnictwem, chcemy, aby zobaczyli, jak pracujemy oraz czym na co dzień zajmują się zakładowe organizacje związkowe ZZGwP w kopalniach - lapidarnie dla nettg.pl zarysował program ich wizyty Andrzej Chwiluk, przewodniczący Rady Krajowej tej centrali.
Ten pięciodniowy scenariusz jest, rzeczywiście, niesłychanie wypełniony. Już po wylądowaniu w poniedziałek w Warszawie chińscy goście spotkali się z liderami OPZZ. Szczególnie intensywny był wtorek. Rano goście rozmawiali z członkami Prezydium Rady Krajowej ZZGwP. Później przyglądali się pracy górników w kopalni ,,Bolesław Śmiały\". Po wyjeździe z dołu spotkali się z wiceprezesami Kompanii Węglowej - Jackiem Korskim i Piotrem Rykalą. Po południu dzieje polskiego górnictwa poznawali w Kopalni Soli ,,Wieliczka\", po czym zwiedzali Wawel i odbyli spacer po Krakowie.
W kolejnych dniach chińscy związkowcy byli również w gigowskiej Kopalni Doświadczalnej ,,Barbara\" oraz w Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego. W Mikołowie obserwowali m. in. sprowokowany wybuch metanu i jego skutki oraz zapoznawali się z zasadami profilaktyki metanowej i pożarowej, stosowanej w polskich kopalniach. W Bytomiu zaznajamiali się ze sposobami działania i możliwościami naszego ratownictwa górniczego oraz z wyposażeniem, jakim rozporządzają zastępy ratownicze. Goście - na ich specjalne życzenie - spotkają się jeszcze z grupą działaczy związkowych zakładowego szczebla. Są ciekawi, na czym skupia się ich codzienna aktywność i jak wygląda system szkoleń, przygotowujących do pełnienia tych ról.
- Daliśmy naszym kolegom z Chin sposobność do pełnego - na ile było to możliwe w tak krótkim czasie - poznania polskiego górnictwa. Z przejawów zainteresowania z ich strony mogę sądzić, że były to bardzo pożyteczne spotkania. Myślę więc, że wizyta jest wstępem do dalszej współpracy. Nie muszę bodaj dodawać, jaka jest ranga i perspektywy górnictwa w Chinach - powiedział nettg.pl Andrzej Chwiluk.