Chilijski sukces polskiego górnika

Domeyko ignacy

fot: www.genealog.cl

Przy całej pamięci o Ignacym Domeyce w Chile, mało kto już tam kojarzy, że był on Polakiem

fot: www.genealog.cl

Ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego zawsze uważałem za zdolnego, wykształconego, kulturalnego i dynamicznego młodego człowieka, któremu uprawianie rzemiosła politycznego przynosi przyjemność.

Jego z przed kilku laty wypowiedź na temat pozbycia się Śląska, który według niego stanowi ciężar dla Polski, było pierwszym ostrzeżeniem, że moje wyobrażenia są powierzchowne. Aktualne doniesienia prasowe dodają nowy „kwiatek” do eleganckiego garnituru ministra.

Górnik Roku


Oto pracujący w chilijskim górnictwie Polak inż. Andrzej Zabłocki otrzymał od ministerstwa górnictwa tego państwa i związków oraz organizacji górniczych prestiżowy tytuł Górnika Roku 2008/2009. Z tej okazji posypały się gratulacje również z innych krajów dobrze znających naszego rodaka. Jedynie polska ambasada w Chile uchyliła się zarówno od udziału w uroczystości, jak i w nadesłaniu nawet lakonicznych gratulacji. Oczywiście ambasada ma swoje priorytety i być może inż. Andrzej Zabłocki nie jest jej ulubieńcem. Jednakże trudno tu nie wspominać o tak elementarnych sprawach w dyplomacji, dla której racja stanu i interes państwa polskiego powinny być ważniejsze, niż osobiste urazy ministra i jego ambasadora. Jest to wydarzenie tym bardziej przykre, że akurat w Chile Polacy mają najwyższe notowania odnośnie wszelkich zalet osobistych i narodowych. Wiąże się to z niezwykłymi dla tego państwa zasługami Ignacego Domeyki, który jeszcze w XIX wieku odkrył tu ogromne złoża rud miedzi. Był on też trzykrotnie rektorem Uniwersytetu w Chile. Eksploatowane po dzień dzisiejszy złoża miedzi stanowią podstawę dobrobytu tego państwa. Krótko mówiąc, Chile pamięta o roli Polaków w rozwoju ich górnictwa. My zaś, jakby trochę mniej.

Polityczne urazy


Kilkanaście lat temu, już po zmianie naszego sytemu politycznego w 1989 roku, Polskę odwiedziła rodzina Ignacego Domeyki. Ambasada Chile w Warszawie zabiegała o jak najokazalsze jej przyjęcie w Polsce. Wydawało się, że najbardziej do tego będzie predysponowana jedna z największych na świecie firm eksploatujących złoża rud miedzi w okolicy Lubina – KGHM Polska Miedź SA. Tymczasem okazało się, że dla firmy tej ważniejsze są polityczne konotacje związane z rządzącym tam do niedawna Pinochetem, aniżeli jakiekolwiek związki ze sławnymi naszymi rodakami. Dlatego też zbyto milczeniem sugestie chilijskiej ambasady. Narażając się na niezadowolenie swoich przełożonych osobiście pojechałem jednak do stolicy podziękować rodzinie Domeyki, za osiągnięcia naukowe i rozsławienie naszego kraju na kontynencie południowo–amerykańskim. Wobec tego rodzaju zachowań ze strony KGHM, ambasada Chile w Warszawie nie zaprosiła oficjalnych przedstawicieli tej firmy na spotkania poświęcone również gospodarce i górnictwu tego kraju, jakie zorganizowano z tej okazji. Mimo że mięło od tego czasu już wiele lat, uraz do spadkobierców Pinocheta pozostał w polskiej polityce z wyraźną szkodą dla naszych interesów w tym kraju. Nijako w odwecie(!) KGHM również odmawia zaproszenia na jakiekolwiek uroczystości górnicze krewnych Ignacego Domeyki zamieszkałych w Polsce.

Kompania honorowa

Na początku lat dziewięćdziesiątych minionego wieku opowiadała mi pani geolog z Kopalni Węgla Brunatnego „Sieniawa”, pochodząca z krajowego rodu Domeyków, że była na koszt rządu tego kraju zaproszona do Chile. Jakie było jej zdziwienie, kiedy tu w Polsce przywykła do codziennej harówki i pełnienia najniższych stanowisk związanych z jej wykształceniem, na lotnisku w Chile przywitała ją wojskowa kompania honorowa, która na jej widok sprezentowała broń. W kawalkadzie otwartych samochodów i w asyście przysługującej głowom państwa została odwieziona do najbardziej eleganckiego hotelu w mieście, gdzie wynajęto dla niej najlepszy apartament. O jej wizycie w tym kraju pisała miejscowa prasa, wiadomość tę podały wszystkie rozgłośnie radia i telewizji. Wszędzie podziwiano Polaków pokazując jej wielkie osiągnięcia naszego rodaka Ignacego Domeyki w Chile. Przede wszystkim jego dziełem jest największy i najbardziej prestiżowy Uniwersytet w Chile jego imienia. Wiele pomników, nazw placów i ulic nosi tu nazwę Domeyki. Drastyczne zmiany polityczne, jakie przechodził ten kraj w latach 70. i 80. minionego wieku w niczym nie zmieniły popularności naszego rodaka wśród mieszkańców Chile. Niezależnie od wyznawanych poglądów zawsze doceniali oni jego rolę w rozwoju górnictwa, które jest jedną z podstawowych dźwigni dobrobytu w tym kraju.

Współpraca

Można powiedzieć, że w chilijskim górnictwie wszystko jeszcze obraca się wokół świetnych dokonań Ignacego Domeyki. Sam laureat inż. Andrzej Zabłocki jest też prezesem Zjednoczenia Polskiego im. Ignacego Domeyki. Od kilku lat w Chile już przez dwie kadencje pełni on funkcję dyrektora Chilijskiego Stowarzyszenia Inżynierów Górnictwa. Z tej okazji doprowadził on do zbliżenia i współpracy polskich i chilijskich górników. Z jego inicjatywy została podpisana umowa o współpracy z polską organizacją – Stowarzyszeniem Inżynierów i Techników Górnictwa we Wrocławiu, jak również odpowiednie umowy zawarto między uniwersytetami: wrocławskim i chilijskim. Kilka lat temu tamtejszy parlament przyznał bohaterowi tego tekstu, specjalny medal za kontynuowanie dzieła Ignacego Domeyki oraz za rozpowszechnianie wiedzy o górnictwie chilijskim poza granicami tego kraju.

Minister Sikorsk
i

Co jest w tym wszystkim ciekawe również z dyplomatycznego i politycznego znaczenia? Przy całej pamięci o Ignacym Domeyko w Chile, mało kto już tam kojarzy, że był on Polakiem. Dlatego przypomnienie o tym winno być jednym z zadań MSZ i polskiej ambasady. Uchylanie się od tego obowiązku jest kompromitujące, aby nie powiedzieć, że wręcz haniebne. Być może jest to też wynikiem przekonania naszych elit politycznych, które niezależnie od koloru i nazwy, górnictwem się nie interesują. Czas to zmienić. Czas, aby minister Sikorski, tak elegancko zawsze prezentujący swoją osobę, zadbał, aby MSZ i jej ambasady równie godnie prezentowały osiągnięcia polskiego górnictwa również poza granicami naszego kraju.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy na tegoroczne wakacje wydadzą najczęściej od 2001 do 4000 zł

Najczęściej na tegoroczny wakacyjny urlop Polacy chcą przeznaczyć kwotę w przedziale od 2001 do 4000 zł - wynika z Barometru Providenta. Najpopularniejszym kierunkiem wyjazdu są kraje europejskie, ale także polskie morze.

Ofert pracy znowu przybywa

Barometr Ofert Pracy, wskazujący na zmiany liczby ogłoszeń o zatrudnieniu, w maju wzrósł o 4,7 pkt. - wynika z raportu przygotowanego przez Katedrę Ekonomii i Finansów WSIiZ w Rzeszowie oraz BIEC. Autorzy raportu zalecają jednak ostrożność, bo ten wzrost może być spowodowany wymianą pracowników.

Rząd przyjął projekt ustawy ws. podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych

Rząd przyjął we wtorek projekt ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków ze zbycia paliw ciekłych osiągniętych w okresie od marca do grudnia 2026 r. - poinformował na konferencji rzecznik rządu Adam Szłapka.

Ministerstwo chce uprościć procedury dotyczące działalności górniczej

Uproszczenie procedur obowiązujących w działalności wydobywczej oraz rozszerzenie katalogu surowców o strategicznym znaczeniu dla państwa, to niektóre z celów projektu ustawy, którego założenia opublikowano we wtorek. Za projekt odpowiada Ministerstwo Klimatu i Środowiska.