Ceny paliw stabilne z lekką tendencją wzrostową
W nadchodzącym tygodniu spodziewana jest stabilizacja ceny paliw z lekką tendencją wzrostową w części segmentów - oceniają analitycy portalu e-petrol.pl. Na rynku ropy, mimo ogłoszenia rozejmu na Bliskim Wschodzie, sytuacja pozostaje niestabilna.
fot: GDDKiA
Ceny paliw to jeden z ważniejszych tematów w ostatnich dniach
fot: GDDKiA
W nadchodzącym tygodniu spodziewana jest stabilizacja ceny paliw z lekką tendencją wzrostową w części segmentów - oceniają analitycy portalu e-petrol.pl. Na rynku ropy, mimo ogłoszenia rozejmu na Bliskim Wschodzie, sytuacja pozostaje niestabilna.
W prognozach na tydzień 13-19 kwietnia e-petrol.pl zakłada, że benzyna Pb98 ma kosztować 6,70-6,79 zł/l, Pb95 - 6,10-6,19 zł/l, olej napędowy 7,63-7,71 zł/l, a LPG 3,83-3,92 zł/l.
Analitycy zwracają uwagę, że kluczowym czynnikiem ryzyka pozostaje sytuacja geopolityczna. Mimo rozejmu nie doszło do istotnego wzrostu ruchu tankowców przez cieśninę Ormuz, co więcej zaatakowana została saudyjska infrastruktura naftowa, m.in. kluczowy dla dywersyfikacji dostaw rurociąg Wschód-Zachód.
Szacuje się, że w wyniku konfliktu globalna podaż ropy może być ograniczona nawet o 13-14 mln baryłek dziennie. Tygodniowo oznacza to spadek globalnych dostaw na poziomie blisko 100 mln baryłek. W tym tempie rekordowe rezerwy - 400 mln baryłek, uwalniane w ramach działań koordynowanych przez Międzynarodową Agencję Energetyczną, uzupełnią jedynie miesięczny ubytek podaży, solidnie nadwyrężając jednocześnie globalne zapasy.
Na rynku hurtowym w Polsce w okresie od 3 do 10 kwietnia odnotowano spadki cen wszystkich paliw - najbardziej w przypadku oleju napędowego. Jednocześnie na stacjach paliw między 1 a 8 kwietnia ceny wzrosły: benzyny o 0,03 zł/l, diesla o 0,25 zł/l, a autogazu o 0,15 zł/l.
Eksperci wskazują, że dzięki obowiązywaniu pakietu CPN skala podwyżek nie jest jeszcze szczególnie odczuwalna dla kierowców, choć program nie obejmuje LPG, który osiąga rekordowe poziomy cenowe.
Portal zwraca uwagę, że kluczowym czynnikiem ryzyka pozostaje sytuacja geopolityczna. Mimo rozejmu nie doszło do istotnego wzrostu ruchu tankowców przez cieśninę Ormuz, a dodatkowo doszło do ataków na infrastrukturę naftową w regionie.