Ceny paliw spadają i będą spadać nadal

fot: Krystian Krawczyk

Jak informuje resort infrastruktury, wzrost stawek opłaty paliwowej, przy jednoczesnej obniżce akcyzy, w żaden sposób nie wpłynie na cenę paliw na stacjach

fot: Krystian Krawczyk

Jeszcze nigdy polski rynek nie odnotował takich spadków cen paliw jak w ubiegłym tygodniu. Benzyna E95 staniała o 22 grosze, a olej napędowy o 25. 

Średnia cena benzyny bezołowiowej 95 na podstawie danych zebranych w pierwszej połowie mijającego tygodnia wyniosła 4,33 PLN/l i była o 22 grosze niższa niż w ubiegłą środę. Olej napędowy, po obniżce aż o 25 groszy, kosztował średnio 4,42 PLN/l. Cena autogazu spadła poniżej 2 złotych i wyniosła 1,99 PLN/l. Skala obniżek na stacjach od początku marca wyniosła aż 54 grosze na litrze 95-oktanowej benzyny i 61 groszy na litrze diesla. Pomimo tej przeceny operatorzy rynku detalicznego sygnalizują wyraźny spadek sprzedaży, który tylko częściowo rekompensują im wyższe marże - informują analitycy e-petrol.pl 

Prognoza detalicznych cen na początek kwietnia wygląda następująco: 3,93-4,22 PLN/l dla benzyny 95-oktanowej, dla diesla 4,22-4,41 PLN/l i 1,90-2,00 PLN/l dla autogazu.

Wśród wizji wpływu pandemii na rynek naftowy szczególnie głośno komentowane są w ostatnich dniach prognozy Międzynarodowej Agencji Energii, że zużycie ropy może spaść nawet o 20 milionów baryłek dziennie, a IHS Markit sugeruje, że w ciągu zaledwie trzech miesięcy zabraknie miejsc do magazynowania ropy. Napięcie w tej sytuacji potęgowane jest jeszcze nieustępliwością saudyjskich producentów, którzy gotowi są zwiększać produkcję nawet mimo tak fatalnych warunków na rynku. Z kolei Goldman Sachs sugeruje, że globalny popyt na ropę może spaść w kwietniu o 18,7 miliona baryłek. W obliczu tak złowrogich prognoz trudno na rynku o optymizm, a jedynym czynnikiem, który mógłby zadziałać prozwyżkowo byłoby chyba jedynie pokonanie epidemii koronawirusa we względnie krótkim czasie. Innej drogi do poprawy koniunktury na razie nie widać - piszą analitycy e-petrol.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom.